Zdecydowałam, że i w tym roku nie może zabraknąć na blogu serii z kosmetycznymi ulubieńcami. Będzie się ona pojawiać w cyklach...
No i mój dłuuuuugi weekend majowy dobiega końca, ale na szczęście tylko jeden dzień i weekend :D A po weekendzie znowu masa sprawdzianów - ale nie o tym dzisiaj.
Dziś mam dla Was wpis o jednym z ulubieńców w mojej kosmetyczce, a jest nim masło do ciała z Bielendy o zapachu czarnej oliwki :)
Od producenta:
Tu nie powiem wam za wiele bo produkt...
Etykiety:
Subskrybuj:
Posty (Atom)