Potrzebuje Waszej pomocy, czyli ankieta! :)

Heeej :)
Nad postem tego typu myślałam już od dawna, a że ostatnio stał się to 'temat na czasie' to i ja się zmobilizowałam i przychodzę do Was z prośbą :) 

A dokładniej chciałabym Was prosić o wypełnienie ankiety, która pomoże mi w poznaniu Waszej opinii i sprawieniu by to miejsce byłe miłe i odpowiednie, dla Was i dla mnie :) Ankieta jest całkowicie anonimowa, także nie krępujcie się, jeśli chcecie możecie ujawnić swoją tożsamość - są z 2 pytania takie, ale nie musicie :)
Mam nadzieje, że znajdziecie chwile na odpowiedzenie na tych kilka pytań - z góry Wam dziękuje :)
I przepraszam za pisownie niektórych słów, ale program nie 'przyjmuje' wielu polskich znaków :)



Ankieta będzie dostępna przez około 2 tygodnie :)
Jeszcze jedna mała informacja dla dziewczyn z Paznokciowego Teamu - tym razem robiłam losowanie wśród aktywnych uczestniczek (które wykonały min.1 wzorek) i inspiracje (a może nawet i temat? :D) na kolejne tygodnie (12.05-25.05) wybierze - Szarona :) 
Czekam na Twoją propozycję na mailu :)
Wzorek, który rozpoczął nowe 2 tygodnie już jest w zakładce ;)
Ze swojej strony obiecuje nadrobić wszystkie paznokciowe zaległości na weekendzie majowym :)

Na koniec jeszcze podaje linki do kwietniowych wpisów, jakby komuś któryś umkną :)

Nie wiem czy pojawię się tu w ciągu najbliższych kilku dni, dlatego już teraz życzę Wam udanego długiego weekendu! :)
Czytaj dalej

Denko po raz 7 - luty, marzec, kwiecień.


Heeej! :)
  Ostatnie denko jakie pojawiło się na blogu, było z grudnia i stycznia, od tego czasu uzbierało się sporo zużyć. Dodatkowo przyszła wiosna - doskonały czas na przedświąteczne wiosenne porządki i opróżnienie szuflad z zalegających tam zużytych opakowań :D
  Dlatego tez dziś denko - dość spore bo z lutego, marca i kwietnia :) Choć raz nie będę spóźniona :D

(kupię ponownie- polecam, nie kupię ponownie - nie polecam, nie wiem czy kupię ponownie - nie wiem czy polecam) 

Ostatni rzut okiem na 'całość':

I po kolei :D
1. Szampon Balea (recenzja)
Bubel, bubel i jeszcze raz bubel - słabe pienienie, oczyszczanie.. więcej przeczytacie w recenzji podlinkowanej wyżej.
jestem na nie - rozczarował mnie.
2. Szampon Natei 
Szampony z tej serii, często pojawiają się w mojej łazience i będą nadal się pojawiać ;) Jestem z nich zadowolona - jak na taką cenę dobre szampony :)
3. Szampon Elisse
Również całkiem dobry szampon w niskiej cenie, dość dobrze oczyszczał, pienił się, nie wyrządził jakichś niespodzianek - nie podrażnił. Choć to 1 moja butelka jego, to być może się spotkamy :)
4. Odżywka Elisse
Siostra szamponu, do kompletu - ta sama seria :D Tu również pozytywne zaskoczenie - bardzo dobrze się sprawowała, ułatwiała czesanie włosów, dodatkowo kosztuje nie wiele - myślę, ze jeszcze się spotkamy i nawet wypróbuje inne wersje :)
5. Płyn do układania włosów 
Pomaga mi ujarzmić moje niesforne włosy, jest wydajny - to już kolejne opakowanie i następne już stoi w łazience ;)

Żeli pod prysznic zużyłam dość dużo sama się sobie dziwie :D Oczywiście nie sama, bo pomagali mi inni domownicy :D

6,7,8. Żele pod prysznic Isana
Żele które uwielbiam i często do nich wracam - pięknie pachną i są bardzo tanie :)
Tu mamy zapachy - masło shea i marakuja, papaja i wanilia z perłami olejku, kokos i marakuja - nie umiem wybrać który zapach najbardziej mi się podobał :D
Kupie inne wersje zapachowe ;)
9. Cynamonowy żel pod prysznic (recenzja)
Zapach idealny na zimę - podobał mi się :) Więcej w recenzji :)
W Polsce jest nie dostępny więc już raczej się nie spotkamy, a szkoda bo chciałabym inne wersje zapachowe wypróbować :) 

10. Zmywacz w gąbeczce
Był świetny! Bardzo dobrze radził sobie z lakierami piaskowymi i brokatem - bardzo żałuje, ze się skończył, bo dostałam go (:*), a u mnie nie jest dostępny raczej :( Jak tylko gdzieś go dorwę - kupuje :)
11. Zmywacz do paznokci Isana 
Używam go aktualnie tylko przelałam do butelki z pompką - jestem zadowolona i moje paznokcie także ;) Kupię ponownie :)
12. Patyczki carea
Służyły mi głównie przy malowaniu paznokci - były niezastąpione! Już mam kolejne opakowanie w zapasie ;)
13. Płatki kosmetyczne
Były okropne - rozwarstwiały się, z tej firmy już nie kupię..

(przepraszam za inne 'tło' ale zdjęcie robiłam wcześniej bo do opakowania przelewałam zmywacz isany)

14. Zmywacz bebeauty 
I on się sprawdził, to już kolejna butelka z kolei - nie ostatnia ;)

15. Perfum C-thru 
Lubiłam ten zapach (Pearl garden) - był idealny an wiosne :)
Raczej do tych samych perfum nie wracam tylko próbuje innych zapachów, ale z tej firmy chętnie wypróbuję inne warianty zapachowe ;)
16. Rexona 
Dobrze się sprawdzała, byłam zadowolona - kupię ponownie inne warianty zapachowe ;)

17. Mleczko do ciała 
Było o k r o p n e! :D Długo się wchłaniało, zostawiało na skórze białą warstwę ;/ Zapach miało też nie ciekawy jak to Fabryczna określiła - zgniłych łodyg - coś tym jest :D
 18. Krem do rąk Gracja 
Ani ładnie nie pachniał, ani się szybko nie wchłaniał - długo się z nim męczyłam i ta tłusta warstwa - a fe! :D
Tu powinno pojawić się i balsam do ciała, ale został wyrzucony przez któregoś z domowników. Był przeciętny - mała strata :D 

19. Żel do twarzy Green Pharmacy
Delikatny? yhy dobre sobie - wysuszył mi skórę --> nigdy więcej!
20.Płyn Micelarny
Ulubieniec biedronkowy wielu z Was - i u mnie się sprawdził :) Dobrze oczyszczał i zmywał makijaż. Myślę ze pokuszę się o kolejne opakowanie :)
21. Maseczka Oriflame 
Przyjemniaczek, byłam w miarę zadowolona choć ulubieńca już mam i ów maseczka nie przebiła go ;) nie mam dostępu do Oriflame - więc nie spotkamy się..

22. Krem Eveline matująco nawilżający
Bardzo dobrze się sprawdzał, choć ideału jeszcze nie znalazłam to ten jest bliski stania się nim  - ładnie matował, gdyby jeszcze trochę bardziej nawilżał :D Nie można mieć wszystkiego, ale zapach miał ładny :P
Szukam ideału dalej, ale moze kiedyś sie spotkamy :)
23. Krem Bambino
Choć sprawdzał się w wielu sytuacjach dobrze nawilżając, to czasami zapychał.
Raczej nie kupię ponownie - i tak mało go używałam :D

 24. Błyszczyk Eveline
Leżał w szufladzie już skończony jakiś czas, używałam go już jakiś czas temu, więc trudno wydać mi 'osąd' ale szału nie robił - nie kupię.
25. Fluid Bebeauty 
Na koniec mój ulubieniec - kolejne opakowanie jest już ze mną :D 

I jeszcze próbki i maseczki:
 Balsamy miały być fajne - a były chemiczne - zawiodłam się na zapachu..
Carmex też serca mego nie podbił - nie polubiłam się z efektem chłodzenia i gorzkim smakiem.
Za to krem 'Hydrain' spodobał mi się nawet.
Z maseczkami do twarzy szału nie było,ale do maski i peelingu z Perfecty do stóp jeszcze wrócę :)

To wszystko :) Trochę tego było :D

Miałyście, któryś z tych kosmetyków? :)
A jak Wasze denka wyglądają w tym miesiącu?

Miłego dnia/ Dobrej nocy! :)
Czytaj dalej

Niekosmetyczni zimowi ulubieńcy.

Heeej :)
Pod wpisem z kosmetycznymi ulubieńcami zimowymi pytałam Was czy nie chciałybyście zobaczyć niekosmetycznych ulubieńców - część była na tak, dlatego dziś Wam właśnie ich przedstawie :)
Lojalnie ostrzegam - będzie długo :D

Na początek - muzyka, coby umilić dalsze czytanie wpisu :)

Choć sam film nie dla mnie, to piosenka spodobała mi się od samego początku - i słuchałam ją baaaaardzo często :)

Lemona bardzo lubię - więc, że i ta piosenka mi się spodobała to chyba nie jest zaskoczeniem :D Swoją drogą i sam film 'Wkręceni' planuję obejrzeć - warto? :)

Kolejna piękna piosenka, która spodobała mi się już od pierwszego usłyszenia :)

Zespół mi już znany, ale ta piosenka zdecydowanie najbardziej mi się spodobała.

Tu już sam wykonawca odkryty nie dawno, którego piosenki wpadły mi w ucho. Od tej tylko się zaczęło :D Lubię wiele innych jego piosenek jak np. Hand on heart.

A teraz czas na główne gwiazdy wpisu :D Czyli.. filmy
Część już Wam przedstawiłam w tym wpisie - więc ich nie będę powtarzać ;)
 Filmy Sparksa raczej nie powinny być zaskoczeniem w tym poście - uważam je za jedne z najlepszych :)
1. Ostatnia piosenka - już słyszę te głosy, ze M. Cyrus - sama byłam nieco sceptycznie nastawiona do filmu - jednak nie przeszkadzała mi ona, a nawet o dziwo i pasowała :D
Piękny i wzruszający film i o miłości i o relacji ojciec- córka.
Główna bohaterka spędza wakacje w domku an plaż swojego ojca, nieco później poznaje przystojnego Willa - co wydarzy się dalej? dowiecie się oglądając film :)
2. Szczęściarz - żołnierz na wojnie znajduje zdjęcie dziewczyny, które ratuje mu życie Wkrótce później postanawia odnaleźć dziewczynę ze zdjęcia.
Kolejne romansidło warte obejrzenia :)
3. Bezpieczna przystań - tu film o miłości, ale z nutą tajemniczości i 'grozy?' - nie do końca wiemy kim jest główna bohaterka i jaką ma w sobie tajemnice.. 
Film ciekawy i nie jest tak przewidywalny jak większość filmów tego gatunku - warto zobaczyć :)
 4. Restless - film, który większość może nie kojarzyć bo jest mało znany  - film o miłości dwojga bohaterów, jednak nie typowych bohaterów i nie typowej miłości - on lubi chodzić na pogrzeby, ona jest ciężko chora.. Jak potoczy się ich historia? Warto obejrzeć film i się przekonać. 
5. Odrobina nieba - przedstawia historie dziewczyny dla której liczy się tylko zabawa - lecz nagle dowiaduje się, że jest poważnie chora.. Jednak dzięki chorobie poznaje miłość swojego życia - wszystko dodatkowo przedstawione jest we wzruszający sposób, ale także i z nutą humoru 
6. Ośmioklasiści nie płaczą - historia podobna do 2 pozostałych - także o chorobie, ale i o pozytywnym nastawieniu do świata głównej bohaterki. Nie należy odrzucać tego filmu tylko dlatego ze jego bohaterami są dzieci - bo możemy się z niego sami wiele nauczyć  
 7. Trzy metry nad niebem - kolejne romansidło, do którego bardzo lubię wracać ;) Potwierdzający to ze przeciwieństwa się przyciągają :P Do tego znakomity dobór aktorów - warto obejrzeć ;)
Lubie w nim także to że jest w nim wiele pięknych cytatów ;)
'Każda droga w pewnym momencie się rozwidla , wybieramy różne drogi , myśląc że kiedyś się spotkamy widzisz jak ktoś coraz bardziej się oddala , to nic jesteśmy dla siebie stworzeni w końcu się spotkamy'
8. Nie opuszczaj mnie - czytając opis na filmwebie pomyślałam - 'ot takie lekkie romansidło z happy endem' --> wcale tak nie jest. Trudny film, nie każdy może go zrozumieć - warto jednak zobaczyć, nie sugerując się opisem na filmwebie - który jak dla mnie kompletnie nie pasuje..
9. próba ogniowa - film o miłości małżeństwa, która słabnie a 2 ludzi od siebie się oddala - czy to przetrzymają? Warto zobaczyć - piękny film :)

I ostatnie 3 filmy inne nieco od tych wcześniej przedstawionych:
10. Koszmar matki - tu coś już w innym klimacie - thriller - film o chłopaku, który zostaje wciągnięty w niebezpieczną znajomość - jak to się dla niego skończy?
Warto obejrzeć - trzyma w niepewności do ostatniej chwili :) Szczególnie mi się spodobał :)
11. Nietykalni - tego filmu nie trzeba nikomu przedstawiać - historia przyjaźni dwóch tak rożnych od siebie osób przedstawiona w ciekawy i nieco zabawny sposób.
12. Siedem dusz- tu film dosyć popularny również - miałam wątpliwości czy jest warty dodania tutaj - jednak coś sprawiło, że się znalazł w tym 'rankingu'. Jest w nim tak wiele sprzeczności, że mogłaby się dyskusja z niego rozwinąć, żeby nie powiedzieć zbyt dużo napisze tylko wstęp do fabuły filmu - Mężczyzna przedstawiający się jako urzędnik skarbowy odwiedza domy 7 śmiertelnie chorych osób - ma dla nich niezwykły dar..
Bez wątpienia intryguje swoją fabułą warto zobaczyć mimo wszystko:)

A wieczory przy filmach umilały mi.. kisiele :) 

Najlepszy z najlepszych! :)

Na pierwszy post z tej serii to tyle :) W kolejnych pojawią się jeszcze książki - mam taką nadzieje przynajmniej, ale póki co w okresie zimowym nie miałam zbytnio czasu na ich czytanie ;)

Dziękuje wytrwałym - mam nadzieję, że Was nie zanudziłam. O ile w piosenkach się ograniczyłam do 5 to co do filmów nie mogłam się zdecydować :D Ale i tak uwierzcie, że wybrałam te, które najbardziej mi się spodobały - a było ich z 2 razy więcej minimum :)

A co stało się Waszym ulubieńcem z podanych przeze mnie kategorii? 
Macie jakiś film, który Was zachwycił? Podzielcie się nimi w komentarzach, chętnie się z nimi zapoznam, a filmy obejrzę ;)
A może miałyście do czynienia z którąś z przedstawionych przeze mnie pozycji? Podzielacie mój zachwyt? :)

Ps. Możliwe, ze przez jakiś czas mnie tu nie będzie i wrócę dopiero po świętach. Potrzebuje odpoczynku i zresetowania się - ale wrócę na pewno :)
W tym czasie oczywiście będę do waszej dyspozycji na mailu, a Wasze blogi także będę odwiedzać ;)

Trzymajcie się ;)

Czytaj dalej

Moje ulubione miejsca w sieci część 1

Heeej! :)

Zacznę od 2 krótkich informacji, zanim przejdę do głównego tematu wpisu - po 1 w związku z problemami z obserwatorami dodałam na pasek boczny przycisk, dzięki któremu będziecie mogły bez problemu zaobserwować mojego bloga. Wystarczy kliknąć w obrazek z napisem 'dodaj do obserwowanych' i gotowe  - zapraszam :)
I druga informacja - postanowiłam też dodać etykiety - myślę, że umożliwi Wam się to poruszanie u mnie i szukanie potrzebnych informacji - wszystkie kategorie znajdują się na samym dole strony. Jeszcze nie do wszystkich wpisów dodałam etykiety - ale postaram się to zrobić w weekend ;)

Przechodząc do głównego tematu - dziś miała być recenzja, ale związku z tym ze nie przegrałam postanowiłam dodać wpis otwierający nową serię na blogu - ulubione blogi. Dziś tylko 1 część mam nadzieje, że seria przypadnie Wam do gustu i zechcecie poznać dalszą część moich ulubionych miejsc w sieci - bo jest ich sporo :) Oczywiście jest to tylko moja subiektywna opinia - nie musicie się zgadzać ze mną.
Więc zaczynajmy, bez dłuższego przedłużania :) Kolejność oczywiście - bez większego znaczenia- wszystkie blogi bardzo lubię ;)


Blog, który bez wątpienia musiał znaleść się na tej liście i który zapewne większość z Was zna. Jego autorką jest Aswertyna - nie znam osobiście żadnej tak oryginalnej blogerki jak ona - nikt nie pisze takich recenzji, ale też i innych wpisów na dość ciekawe tematy zazwyczaj wcześniej nie poruszane - zdecydowanie wyróżnia się tym wśród innych! :) Dodatkowo jest przekochaną, pomocną i zwariowaną osóbką - od razu znalazłyśmy wspólny język. W komentarzach pod jej wpisami można też wdać się w dyskusję - co lubię ;) Ma ona także przepiękny wygląd bloga i gdy tylko wejdziesz, przeczytasz wpis - wiesz że chcesz zostać na dłużnej :)

Kolejna osoba, która jest mi jak blogowa siostra :) Fabryczna jest zwariowaną osobą, z którą zawsze znajdę temat do rozmowy - bardzo wiele komentarzy wymieniłyśmy ze sobą, czuje jakbym znała ją od lat :) A pomyślałby, kto że kiedyś była do mnie wrogo nastawiona :D Znajdziecie u niej recenzje kosmetyczne, ale także wiele ciekawych serii tj. 'Niebanalne podsumowania', 'poznaj Fabryczną' - wszystko z nutą dobrego humoru :) Czytając jej bloga poczujecie się jak u koleżanki :)

Cassu jest na początku swojej blogowej drogi, znam ją też od samych jej początków i pierwszych wpisów. Nie przeszkodziło nam to do już dosyć dobrego poznania się - z nikim nie wymieniłam tylu maili! :D Wy pewnie jeszcze jej nie znacie - musicie więc to nadrobić! Bo warto, na jej blogu znajdziecie wiele makijaży,  recenzji kosmetycznych, ale i wzorów do paznokci z którymi zaczyna dopiero przygodę (przyznaję że to ja zrodziłam w niej początki lekkiego lakieromaniactwa :D) - każdy znajdzie coś dla siebie i już z pierwszą notką poczuje ciepło bijące od notek Karoliny :)

Blog, który znam praktycznie od samego początku mojej przygody z blogowaniem. U Moniki lubię różnorodność wpisów - kosmetyki, paznokcie, ciuchy - coś co lubi każda kobieta :) Dodatkowo każda jej notka jest dopracowana w każdym calu od treści, przez zdjęcia aż do samego wyglądu, który jest zresztą uroczy! :) Monika zawsze pisze wyczerpująco na dany temat, nigdy nie 'byle jak' - co osobiście bardzo cenię! Warto odwiedzić to miejsce i przekonać się o jego wyjątkowości :)

Na koniec blog Marty, czyli nieco mniej kosmetycznie :) Na blogu możesz odpocząć i znaleść ciekawe inspiracje i zdjęcia. Osobiście najbardziej lubię serię Ulubieńców miesiąca, a także i posty filmowe, wpisy są zawsze wyczerpujące - jak lubię, ale i dopasowane co do danego tematu. I w tym wypadku znalazłam z autorką wspólne tematy rozmów - filmy, o nich możemy rozmawiać bez końca, dzieląc się swoimi wrażeniami :)

Na dziś to tyle w tej części - ale to nie wszystko, to jeszcze nie wszystkie blogi! Mam nadzieję, że Wam się podobało i chcecie zobaczyć 2 część? :)

Znacie któryś z przedstawionych przeze mnie blogów? Podzielacie moje zdanie? ;)
A jakie są wasze ulubione blogi - podzielcie się w komentarzach -  chętnie je poznam :)

Czytaj dalej

Etykiety

4 pory roku AA Alterra alverde anatomicals avon Balea Balmi balsam do ciała balsam do ust Barwa bebeauty bell Bielenda Biolove catrice celia ciało denko dm efektima elfa-pharm eos essence Eveline Evree Farmona film Flormar Garnier gliss kur Golden Rose Green Pharmacy Himalaya hity roku Isana Joanna Kallos kobo kolastyna kolorówka kosmetyczne premiery kosmetyczni ulubieńcy krem bb krem cc krem do rąk krem do twarzy krem pod oczy książki kulturalne podsumowanie roku L'biotica lakier do paznokci lemax lifestyle Lirene liście manuka lovely makijaż Marion mariza maseczka do twarzy maseczki w płachcie maska/odżywka do włosów masło do ciała Maxfactor Maybelline mini recenzje miss sporty miyo mus do ciała muzyka my secret mydło do ciała i włosów Nacomi naklejki wodne naturalnie Neutrogena niekosmetyczni ulubieńcy nivea nowości oceania odżywka do paznokci olejek do twarzy Organic shop Organique organizacja Palmolive paznokcie peeling peeling do rąk peeling do skóry głowy peeling do twarzy perfecta pianka do twarzy pianka pod prysznic pielęgnacja pielęgnacja twarzy planet spa płyn micelarny podkład podróże pomadka promocja na kolorówkę w Rossmannie prywatnie Przegląd kulturalny puder Rimmel Rival de Loop rosyjskie kosmetyki bani agafii Sally Hansen Seche Vite serial serum skarpetki złuszczające soraya Stara Mydlarnia Sylveco szampon tag tanie kosmetyki Tatry tołpa tonik treaclemoon Tutti Frutti twarz Ulubione blogi usta Vipera wcierka wibo wieczorna pielęgnacja wishlista włosy wygląd bloga wyjazdowa kosmetyczka wzorki na paznokciach Yves Rocher zagraniczne kosmetyki ziaja żel do brwi żel pod prysznic
me & my passions © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka