Kosmetyczne premiery, czyli co nowego czeka na nas w drogeriach? - wrzesień 2019.


Tym razem za pisanie wpisu dotyczącego nowości, które pojawią się w drogeriach kosmetycznych w najbliższym czasie zabrałam się dość późno. Cieszę się, że mimo to udało mi się jednak wyrobić w sierpniu i dzisiaj możecie poczytać co nowego będzie nas kusić w najbliższym miesiącu. Ten odcinek serii będzie zdominowany przez kolorówkę, więc te z Was które zazwyczaj były niezadowolone z małej jej ilości tym razem powinny być usatysfakcjonowane. W końcu już niedługo kolejna promocja w Rossmannie na kosmetyki makijażu, więc inspiracja jak najbardziej jest wskazana :D Standardowo jednak zaczniemy od pielęgnacji..
Dla wielu z Was ciekawą propozycją z pewnością okaże się nowa koreańska seria kosmetyków Isana - Sunsu. Czy tylko ja widzę tu inspirację opakowaniami innej marki? :D W każdym razie marka własna isany zaskakuje, chociaż osobiście nie jestem przekonana do ich pielęgnacji. Wśród nowości doszukałam się kremu do mycia twarzy, toniku i kremu. Kosmetyków powinno być więcej, bo krem jest oznaczony jaki krok 5, więc pewnie pojawią się one później.. Oprócz tego mamy nową - kokosową wersję dezodorantu oraz "płachtę do demakijażu z mikrowłókna". 
Wiele osób może zaciekawić także żel aloesowy od Himalaya, który będzie od września łatwo dostępny w Rossmannie. Oprócz tego marka proponuje nam owocowe żele do mycia twarzy, oprócz wersji z kolażu dostępny będzie również wariant cytrynowy. 
Wśród nowości nie mogło zabraknąć także maseczek do twarzy. Chociaż nie wszystkie są do końca nowe, bowiem wersja z olejkiem konopnym Eveline była już kiedyś dostępna w biedronce. Wiele ciekawszy wariant od tej marki to saszetka składająca się z 2 kroków - rozgrzewającego peelingu i chłodzącej maski. Wielbicielki masek w płachcie ucieszy fakt pojawienia się nowości Lirene - z kurkumą, która dodatkowo jest bąbelkowa oraz węglowej. Obie są już dostępne w hebe gdyby ktoś nie mógł doczekać się ich premiery :D Modne ostatnio są także kosmetyki ze śluzem ślimaka, więc taki produkt dostaniemy teraz także w dostępnej w Rossmannie marki Biotaniqe.
Z nowości do pielęgnacji ciała (dla mnie niezbyt kuszących, jednak nie było nic lepszego :P) znalazłam kremy do ciała oraz olejek od Efektima. Może być ich nieco więcej niż na zdjęciu, nie jestem pewna czy wszystkie zapisywałam :) Już ciekawą nowością są balsamy do ust Selfie Project. Pierwszy wariant ma zapewnić efekt holo i dodatkowo nawilżać, a drugi z bajeranckim kwiatkiem w środku ma regenerować usta. Pewnie w kwestii działania szału nie ma, ale ten wygląd.. ♥
I od tego momentu mam już dla Was same nowości do makijażu, a zaczynamy z grubej rury od nowej marki Bo-ho (a przynajmniej dla mnie jest ona nowością). Jest to opcja która ucieszy wiele fanek naturalnych kosmetyków, także tych do makijażu. Od września w rossmannie możemy poszukiwać m.in. rozświetlaczy, kredek do oczu oraz tuszu do rzęs, który swoją drogą ma piękne opakowanie!
Najfajniejsze nowości moim zdaniem przygotowała jednak firma Eveline. W ich ofercie znajdziemy sporo kolorów nowych pomadek! Te na zdjęciu to tylko część także każda z nas znajdzie coś dla siebie. Kolejna ciekawa nowość to maskara do brwi, którą chętnie bym wypróbowała :)
Fanki sławnego już podkładu z pipetą marki Eveline z pewnością skusi korektor z tej samej serii. Oprócz tego pojawi się także nowy podkład 4 w 1 ze śluzem ślimaka oraz kolejna wersja tuszu do rzęs, które sama ogólnie bardzo lubię i mogę od siebie polecić. Z bell mamy kolejny podkład (na kolaż dodałam tylko jeden przykładowy kolor, w rzeczywistości jest ich kilka) oraz kolejną wersję bazy pod makijaż od AA, które są także szeroko polecane. 


Z droższej półki cenowej tym razem znajdziemy m.in nową serię Bourjois - always fabulous. Wśród której znajdziemy całą gamę korektorów i podkładów. Oprócz tego mamy ponownie maskarę do brwi. W ofercie Max Factor znajdziemy nową wersję podkładów, a u L'oreala nowy odcień bronzera.
Premiery kończę nowymi akcesorami od KillyS z pastelowej serii. W ofercie marki pojawi się sporo pędzelków oraz gąbeczek do nakładania makijażu.

Muszę przyznać, że tym razem premiery nie są jakieś szałowe.. Mimo to znalazłam kilka produktów dla siebie w ofercie Eveline. Na pewno skuszę się na maskę 2-etapową, a być może także na żel do brwi oraz którąś z pomadek :)

A co Was zaciekawiło tym razem? Czy może jednak nic dla siebie nie znalazłyście?

24 komentarze :

  1. Chyba nic mnie nie kusi. A te produkty Isany mają opakowania bardzo podobne do kosmetyków Hada Labo Tokio takie mam skojarzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomadki z Eveline prezentują się świetnie i jestem ich bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście żel aloesowy zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pedzle! skusze się na te pomadki od Eveline ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiły mnie żele z Himalaya - bardzo lubię produkty tej marki, dobrze się u mnie sprawdzały jak do tej pory ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomadki z Eveline najbardziej mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Himalaya mnie zaciekaiwła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tym razem pielęgnacyjnie nic mnie nie kusi. I dobrze, bo czekają mnie zakupy w rossmannie, to chociaż za dużo nadprogramowych rzeczy nie kupię. A i przypomniało mi się a propo promki na kolorówkę, to dla vipów może zacząć się już za dwa tygodnie, podobno w tym roku startują wcześniej niż we wrześniu. Też bym chętnie wypróbowała mascarę do brwi. Pewnie super szybko można mieć gotowe brwi. No i widzę że szczoteczka jest mała i precyzyjna co tylko na plus. Korektor eveline mnie też kusi. Zresztą każdy mocniej kryjący korektor mnie kusi. Z nową serią bourjois jest kampania na stronie wizaż. Wzięłam udział, może się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eveline ogólnie ma dobre podkłady, korektory itp. Krycie dobre, ale nie ma efektu maski, co jest rzadkością przy tego typu produktach. Częściej sięgam po ich podklad (np.liquid control) niż korektor, więc chyba rozejrzę się za czymś nowym do testowania:)

      Usuń
    2. Ja akurat nie mam ochoty na ich podkłady, bo liquid control o którym wspominasz u mnie był beznadziejny i robił maskę na twarzy... Dlatego już do ich produktów podchodzę z rezerwą ;)

      Usuń
    3. Dziwne. Mi nie tworzy maski, ale tez poprzestaje na jednej warstwie i nie dokładam więcej, bo nie lubię takiego obciążającego make upu

      Usuń
    4. A to ja też nakładałam jedną :)

      Usuń
  9. Z racji, że raczej jestem z tych kobiet, które w kosmetykach bardziej rajcuje pielęgnacja niż makijaż, to tym razem nic dla siebie nie znalazłam w Twoim zestawieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie planuję nic z tego kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie ciekawi mascara do brwi Bourjois i deo Isana kokosowy, ale nie wiem czy to dobra opcja pod pachy :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Czemu ta koreańska seria z Isany niesamowicie przypomina mi Hada Labo :D Owocowe żele z Himalaya mnie ciekawią i truskawka i brzoskwinia <3 Ta saszetka składająca się z dwóch z Eveline na pewno będzie moja podobnie jak ta bąbelkująca płachta z kurkumą z Lirene :) Nowości z Efektimy również mnie ciekawią :) Selfie Project kompletnie mnie nie kusi! O tej marce Boho gdzieś już coś słyszałam :D Na tą maskarę do brwi z Eveline na pewno się skuszę :D Ten korektor też mnie ciekawi z Eveline! Ten podkład z Bell taki nietypowy dla mnie :D Podkład i korektor z Bourjouis też mnie ciekawią :p ale Ja dość długo użytkuję kolorówkę, więc daleka droga do nich :D No i to by było na tyle :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Kusi mnie korektor Eveline, bo bardzo lubię podkład z tej serii :) Nowości Bourjois też zapowiadają się ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oh very interesting products sweetheart
    xx

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaciekawiły mnie jedynie kosmetyki Boho :D. Ta nowa seria Isany też mi przypomina jakąś markę, tylko nie pamiętam którą xD

    OdpowiedzUsuń
  16. myślę, że coś z prezentowanych nowości może u mnie niechcący zawitać w koszyku ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba nie powinnam zaglądać do tej serii na blogu bo zawsze coś zwróci moją uwagę 🙈 tym razem również kilka kosmetyków wpadło mi w oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. faktycznie, od razu pomyślałam, że nowa seria z Isany coś mi przypomina :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz - sprawia mi on sporo radości! :)
Na wszystkie pytania zamieszczone w komentarzach pod danym postem odpowiadam bezpośrednio pod nimi w komentarzu.

Zapraszam również do pozostania ze mną na dłużej. Będzie mi bardzo miło ♥

Większa część zdjęć zamieszczonych na blogu jest mojego autorstwa (jeśli nie - wyraźnie jest to zaznaczone). Ich kopiowanie jest zabronione! Nie kradnij, jeśli chcesz je gdzieś udostępnić najpierw zapytaj!

Etykiety

#Blogerkipolecaja 4 pory roku AA Alterra alverde anatomicals avon Balea Balmi balsam do ciała balsam do ust Barwa bebeauty bell Bi-es Bielenda Biolove Biotaniqe buna catrice celia ciało cienie do brwi delia denko Dermedic dermena dm Dr.Konopka's ecocera efektima elfa-pharm eos esencja essence Eveline Evree Fa Farmona film Flormar Garnier gliss kur Golden Rose Green Pharmacy hean Himalaya hity roku Holika holika Ingrid Isana Jantar Joanna Kallos kobo kolastyna kolorówka korektor pod oczy kosmetyczne premiery kosmetyczni ulubieńcy krem bb krem cc krem do rąk krem do twarzy krem pod oczy książki kulturalne podsumowanie roku L'biotica La Rive lakier do paznokci lemax lifestyle Lirene liście manuka Loreal lovely Luksja Makeup Revolution makijaż Marion mariza maseczka do twarzy maseczki w płachcie maska/odżywka do włosów masło do ciała Maxfactor Maybelline mini recenzje miss sporty Miya miyo mus do ciała muzyka my secret mydło do ciała i włosów Nacomi naklejki wodne Natura Estonica naturalnie Neutrogena niekosmetyczni ulubieńcy nivea nowości oceania odżywka do paznokci Oillan olej do włosów olejek do twarzy Organic shop Organique organizacja oriflame Originals Palmolive paznokcie peeling peeling do rąk peeling do skóry głowy peeling do twarzy perfecta Petal Fresh pianka do twarzy pianka pod prysznic pielegnacja pielęgnacja pielęgnacja twarzy planet spa płyn micelarny podkład podróże pomadka promocja na kolorówkę w Rossmannie promocja na pielęgnacje twarzy w Rossmannie prywatnie Przegląd kulturalny przegląd marki puder Rimmel Rival de Loop rosyjskie kosmetyki bani agafii Sally Hansen Seche Vite selfie project serial serum skarpetki złuszczające soraya Stara Mydlarnia Sylveco szampon tag tanie kosmetyki Tatry tołpa tonik top coat treaclemoon tusz do rzęs Tutti Frutti twarz Ulubione blogi usta Venus Vianek Vipera wcierka wibo wieczorna pielęgnacja wishlista włosy wygląd bloga wyjazdowa kosmetyczka wzorki na paznokciach Yves Rocher zagraniczne kosmetyki ziaja żel aloesowy żel do brwi żel pod prysznic
me & my passions © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka