Zimowi ulubieńcy kosmetyczni (2019) - Petal Fresh, Alterra, Evree, Fa.


Zima powoli dobiega końca, więc czas najwyższy na podzielenie się z Wami moimi ulubieńcami kosmetycznymi z tego okresu. Tym razem nie miałam zbytnio problemów z wyborem kosmetyków do kolejnej odsłony. Nie jest może ich zbyt wiele, bo czwórka, ale za to jaka.. :D Po każdy z tych kosmetyków sięgałam w ostatnich miesiącach bardzo często i bardzo chętnie. Jeśli jesteście ciekawi to zapraszam do czytania.
Zazwyczaj nie mam oporów przed używaniem szamponów z sls. Ba! Te z naturalnymi składami często nawet nie są wystarczające dla mnie. Tutaj jednak byłam w pełni zadowolona - produkt dobrze oczyszcza włosy (radzi sobie nawet z olejem), dodaje im objętości i oczywiście ma dobry skład. Do tego bardzo podoba mi się jego zapach miętowo-ziołowy, bardzo świeży i dodający jakby 'dodatkowej' świeżości. Wiem, że wiele osób lubi szampony tej firmy i ja także podzielam dobre opinie na ich temat :)
OLEJEK DO WŁOSÓW - ALTERRA
Tutaj co prawda produkt według producenta do ciała, ale sama używam go do olejowania włosów. W tej roli super się u mnie sprawdza i wiem, że nie tylko u mnie, bo wiele osób z powodzeniem używa go właśnie do olejowania :) Zresztą jest to moja już druga wersja tego olejku, wcześniejsza swoją drogą też pojawiła się w ulubieńcach. Jednak było to dość dawno (chyba w pierwszej odsłonie ogólnie serii), że uznałam iż warto przypomnieć o nim :D Włosy po jego użyciu są niezwykle miękkie, dobrze nawilżone i gładkie. Prezentują się wyraźnie lepiej niż przed jego użyciem, nigdy nie są przeciążone. Przeciwnie - jeszcze nigdy nie miałam problemu z usunięciem oleju tej firmy. Moja wersja nie jest już dostępna, ale myślę, że te nowsze mogą być równie dobre :)
KREM DO RĄK - EVREE
Powyższy produkt znowu nie pojawia się na blogu, czy nawet w ulubieńcach po raz pierwszy. Bowiem kremy marki Evree to moi wielcy ulubieńcy! Miałam już trzy wersje i każda się u mnie sprawdziła. Z wersją długotrwale nawilżającą było podobnie - dobrze nawilżała moje dłonie, które po użyciu były gładkie, a przesuszenia zostały ukojone. Do tego co ważne nie zostawiała lepiej warstwy, szybko się wchłaniając i miała przyjemny zapach 'czystości' (dziwne określenie, ale właśnie tak mi się kojarzy).
ŻEL POD PRYSZNIC O ZAPACHU WODY KOKOSOWEJ - FA
Na koniec zostawiłam żel pod prysznic o cudownym zapachu. Rzadko umieszczam żele w ulubieńcach, bo to raczej takie zwyczajne kosmetyki, ale ten zdecydowanie zasługuje na uwagę! Powodem jest oczywiście piękny zapach wody kokosowej, bardzo rześki i bardzo świeży ♥ Przywodzi na myśl lato i wakacje. Ja w sumie wspominam go podwójnie dobrze, bo miałam go na wyjeździe wakacyjnym i przy każdym użyciu przypomina mi o tych miłych wspomnieniach ;)

Znacie coś z dzisiejszego zestawienia? Coś Was zaciekawiło? Jakie kosmetyki ostatnio Was zachwyciły? :)

21 komentarzy :

  1. Znam tylko ten żel pod prysznic, jeszcze go nie używałam, ale sprawdzałam zapach i jest cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa szamponu, moim włosom przydałaby się zwiększona objętość 😉

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawi ulubieńcy. Znam tylko olejek do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię balsamy do ciała Evree :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten żel kokosowy, spodziewałam się zapachowej petardy, ale jak dla mnie pod tym względem wypadł średnio ;) Niemniej warto sięgnąć po niego latem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ten żel chętnie wypróbuję, kocham kokos :D Alterra mnie też kusi - nie ukrywam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. dawno nie miałam tewgo olejku z alterry, kiedyś moje włosy go uwielbiały :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tez zakochalam sie w tym zelu z FA :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ulubieńcy to mój ulubiony rodzaj wpisów kosmetycznych. Szamponu być może spróbuję. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam żadnego z tych kosmetyków, ale ten żel pod prysznic bardzo mnie ciekawi, bo uwielbiam kokosowe wonie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam tych kosmetyków. Ja ostatnio bardzo polubiłam się z olejem z wiesiołka nakładam go na włosy i widzę dużą poprawę w ich wyglądzie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham kokosowe produkty, więc żel najbardziej mnie ciekawi :) Zwłaszcza, że teraz zacznie się sezon na lekkie, rześkie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak się składa, że żadnego z tych produktów nie miałam, jedynie wąchałam żel Fa ale mnie nie skusił ;(

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też używam olejków z Alterry do włosów i bardzo je lubię.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam żadnego z kosmetyków. Najbardziej jednak ciekawi mnie krem do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mój ulubiony żel z Fa :) W planach mam zakup tego szamponu z Petal Fresh :) Też lubię te olejki z Alterry do olejowania włosów :D Hmm u mnie ulubieńcem na pewno jest odżywcza maska peeling z mielonym lnem z Vianek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tego olejku z Alterry nie próbowałam akurat, ale miałam morelowy przeznaczony do włosów tak wgl i fajnie się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  18. W tym żelu fa coś musi być, dużo osób go poleca. Skuszę się i ja :D. O szamponie nie słyszałam. Rozważę zakup, bo moje włosy przyzwyczaiły się do dawnego ulubieńca i już nie działa tak jak dawniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam żadnego z nich, ale chętnie wypróbuję szampony Petal Fresh, bo na razie miałam do czynienia tylko z odżywkami do włosów tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam kiedyś olejek z Alterry z granatem, byłam bardzo zadowolona z działania. Dzięki za przypomnienie o tych produktach :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz - sprawia mi on sporo radości! :)
Na wszystkie pytania zamieszczone w komentarzach pod danym postem odpowiadam bezpośrednio pod nimi w komentarzu.

Zapraszam również do pozostania ze mną na dłużej. Będzie mi bardzo miło ♥

Większa część zdjęć zamieszczonych na blogu jest mojego autorstwa (jeśli nie - wyraźnie jest to zaznaczone). Ich kopiowanie jest zabronione! Nie kradnij, jeśli chcesz je gdzieś udostępnić najpierw zapytaj!

Etykiety

#Blogerkipolecaja 4 pory roku AA Alterra alverde anatomicals avon Balea Balmi balsam do ciała balsam do ust Barwa bebeauty bell Bi-es Bielenda Biolove Biotaniqe buna catrice celia ciało cienie do brwi delia denko Dermedic dermena dm Dr.Konopka's ecocera efektima elfa-pharm eos esencja essence Eveline Evree Fa Farmona film Flormar Garnier gliss kur Golden Rose Green Pharmacy hean Himalaya hity roku Holika holika Ingrid Isana Jantar Joanna Kallos kobo kolastyna kolorówka korektor pod oczy kosmetyczne premiery kosmetyczni ulubieńcy krem bb krem cc krem do rąk krem do twarzy krem pod oczy książki kulturalne podsumowanie roku L'biotica La Rive lakier do paznokci lemax lifestyle Lirene liście manuka Loreal lovely Luksja Makeup Revolution makijaż Marion mariza maseczka do twarzy maseczki w płachcie maska/odżywka do włosów masło do ciała Maxfactor Maybelline mini recenzje miss sporty Miya miyo mus do ciała muzyka my secret mydło do ciała i włosów Nacomi naklejki wodne Natura Estonica naturalnie Neutrogena niekosmetyczni ulubieńcy nivea nowości oceania odżywka do paznokci Oillan olej do włosów olejek do twarzy Organic shop Organique organizacja oriflame Originals Palmolive paznokcie peeling peeling do rąk peeling do skóry głowy peeling do twarzy perfecta Petal Fresh pianka do twarzy pianka pod prysznic pielegnacja pielęgnacja pielęgnacja twarzy planet spa płyn micelarny podkład podróże pomadka promocja na kolorówkę w Rossmannie promocja na pielęgnacje twarzy w Rossmannie prywatnie Przegląd kulturalny przegląd marki puder Rimmel Rival de Loop rosyjskie kosmetyki bani agafii Sally Hansen Seche Vite selfie project serial serum skarpetki złuszczające soraya Stara Mydlarnia Sylveco szampon tag tanie kosmetyki Tatry tołpa tonik top coat treaclemoon tusz do rzęs Tutti Frutti twarz Ulubione blogi usta Venus Vianek Vipera wcierka wibo wieczorna pielęgnacja wishlista włosy wygląd bloga wyjazdowa kosmetyczka wzorki na paznokciach Yves Rocher zagraniczne kosmetyki ziaja żel aloesowy żel do brwi żel pod prysznic
me & my passions © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka