Grow Power to świeżutka nowość od So!Flow, która pojawiła się dwa tygodnie temu w drogerii Rossmann i online. Bardzo lubię kosmetyki tej marki, często po nie sięgam, więc i te nowości od razu wpadły mi w oko. Zwłaszcza, że spodobał mi się zamysł serii, która ma sprawić, że włosy będą rosły szybciej i jednocześnie zachowają długość, siłę i zdrowy wygląd. Cała seria ma wspierać zapuszczanie włosów, a więc spodoba się większości kobiet :D Cieszę się, że mogłam poznać te nowości jako jedna z pierwszych i dziś mogę podzielić się z Wami moimi pierwszymi wrażeniami :)
GROW POWER OD SO!FLOW - DLA KOGO? ZAMYSŁ SERII
Grow Power to czteroetapowa seria So!Flow, która wspiera włosy od nasady
aż po same końce. Nie skupia się ona jedynie na pielęgnacji skalpu, ale
również na długości włosów. Znajdziemy w niej zarówno kosmetyki
przeznaczone do skóry głowy, jak i produkty pomagające zabezpieczyć
włosy przed codziennymi uszkodzeniami na długości. Jest to propozycja nie tylko dla osób zapuszczających włosy, ale też dla wszystkich, którzy chcą kompleksowo zadbać o kondycję pasm - od skóry głowy, aż po końcówki.
CECHY WSPÓLNE CAŁEJ SERII - WYGLĄD, ZAPACH
Zanim przejdę do opisywania każdego produktu napiszę o ich cechach wspólnych. Każda z serii So!Flow posiada określony kolor opakowania i wspólny zapach kosmetyków. Nie inaczej jest tutaj :) W przypadku serii Grow Power produkty posiadają intensywny fuksjowy kolor opakowań, który od razu rzuca się w oczy na sklepowej półce. Zapach zgodnie z opisem producenta to 'słodkie maliny'. Chociaż jak dla mnie pachną bardziej elegancko, jak perfumy - nie jest to zapach malinowej mamby. Co nie zmienia faktu, że woń jest bardzo przyjemna i umila aplikację produktów :)
SO!FLOW GROW POWER AKTYWUJĄCY SZAMPON DO SKÓRY GŁOWY
Rutyna Grow Power rozpoczyna się od głowy i mycia aktywującym szamponem, który ma za zadanie przygotować skalp do dalszej pielęgnacji. Kluczowy składnik szamponu to Baicapil - wzmacniający mieszki włosowe, wspierający wzrost włosów i pomagający ograniczyć wypadanie. Dodatkowe składniki aktywne to: ekstrakt z palmy sabałowej, skrzypu i pokrzywy oraz trehaloza. Odpowiadają one za intensywne nawilżenia i wzmocnienie pasm. Producent zaleca pozostawienie szamponu przez 1 - 2 minuty na skórze głowy, aby składniki aktywne mogły lepiej wniknąć.
Miałam kilkanaście szamponów So!Flow, część z nich ma rzadką konsystencje, a cześć gęstszą i żelową. Ten należy do tych pierwszych - bardziej wodnistych. Dobrze się pieni i skutecznie oczyszcza skórę głowy z zanieczyszczeń. Tutaj od początku byłam przekonana, że nie będę rozczarowana, bo każdy szampon tej marki jaki stosowałam mi się sprawdził :)
Cena regularna w Rossmannie: 23,99 zł/300 ml
SO!FLOW GROW POWER AKTYWUJĄCA WCIERKA DO SKÓRY GŁOWY
Kolejnym produktem stosowanym na skalp jest wcierka, która ciekawiła mnie najbardziej z całej serii :) Pomaga ona zadbać o cebulki włosów - miejsce od którego zaczyna się droga do wymarzonej długości. Jej formuła opiera się o 3 główne składniki: Baicapil 3%, ekstrakt z palmy sabałowej i kompleks biotyny z mocznikiem, które przyśpieszają wzrost włosów i ograniczają wypadanie.
Wcierkę stosuję codziennie po myciu włosów, ale nadal jest to zbyt krótki okres czasu by ocenić jej działanie. Na pewno plusem jest lekka konsystencja, która nie obciąża moich cienkich pasm. Po nałożeniu na skórę głosy wcierka lekko się pieni. Opakowanie w postaci szklanej butelki z pipetą nie należy do najwygodniejszych. Osobiście wolałabym plastikową buteleczkę z atomizerem, ale nie jest to najważniejszy aspekt, więc nie narzekam :D
Cena regularna w Rossmannie: 29,99 zł/100 ml
SO!FLOW GROW POWER WZMACNIAJĄCA ODŻYWKA BEZ SPŁUKIWANIA
Kolejny krok to już produkt dbający o włosy na długości. Odżywka bez spłukiwania wzmacnia łamliwe pasma i pomaga chronić je przed uszkodzeniami podczas zapuszczania. Dodatkowo, co bardzo mi się spodobało - działa termoochronnie! Formuła z mleczkiem migdałowym, kwasem hialuronowym i aminokwasami wygładza włosy, ułatwia ich rozczesywanie i wspiera dobrą kondycję.
Przyznam, że jest to produkt, który miałam okazję najmniej poznać, stosowałam go najrzadziej. Ma on żelowo - mleczną, stosunkowo lekką formułę, która sprawdzi się nawet przy cienkich pasmach jak moje. Aplikator (swoją drogą o ciekawym wyglądzie!) dozuje dość mocny strumień odżywki, ale nie zdarzyło się, żeby włosy były obciążone po jej zastosowaniu. Będę intensywnie testować ten produkt i wtedy wrócę z konkretniejszą opinią o nim.
Cena regularna w Rossmannie: 32,99 zł/150 ml
SO!FLOW GROW POWER LEKKIE SERUM NA KOŃCÓWKI
Całą pielęgnację zamyka lekkie serum na końcówki z olejem z amarantusa, żeń-szenia i lekkimi polimerami. Wygładza ono pasma i zabezpiecza końcówki najbardziej narażone na uszkodzenia, ograniczając powstawanie nowych. Nadaje blasku, poprawia wygląd końcówek i wspiera utrzymanie ich w dobrej kondycji podczas zapuszczania.
Bezpośrednio po dotarciu przesyłki (jak co roku początkiem jesieni) obcięłam końcówki włosów, więc serum tym bardziej się mi przyda :) Ogólnie brakowało mi takiego kosmetyku w pielęgnacji. Jest ono olejkowe, ale jednocześnie lekkie, nie czuć 'tłustości'. Producent zaleca stosowanie 1-2 kropli przy włosach cienkich lub 3-4 kropli przy grubych. Przyznam, że pomimo cienkich pasm zdarza mi się nakładać go więcej niż 2 krople, a mimo to włosy nie są obciążone, nie tworzą 'stronków'. Pierwsze wrażenia mam bardzo pozytywne - końcówki są wygładzone, nawilżone i zabezpieczone przed uszkodzeniami :)
Cena regularna w Rossmannie: 39,99 zł/50 ml
Jak podoba Wam się nowa seria So!Flow? Co najbardziej wpadło Wam w oko?
[Współpraca reklamowa z marką Vis Plantis]
Brak komentarzy:
Dziękuję za każdy komentarz - sprawia mi on sporo radości! :)
Na wszystkie pytania zamieszczone w komentarzach pod danym postem odpowiadam bezpośrednio pod nimi w komentarzu.
Zapraszam również do pozostania ze mną na dłużej. Będzie mi bardzo miło ♥
Większa część zdjęć zamieszczonych na blogu jest mojego autorstwa (jeśli nie - wyraźnie jest to zaznaczone). Ich kopiowanie jest zabronione! Nie kradnij, jeśli chcesz je gdzieś udostępnić najpierw zapytaj!