Masło do ciała Tutti frutti - czyli slów kilka o moim ulubieńcu.

Heej :)
Wiem, że ostatnio panował okropny zastój na blogu spowodowany brakiem czasu, a także i tym że miałam problemy ze sprzętem i nie miałam jak zgrywać zdjęć na komputer (dlatego też nie pojawiło się dotychczas denko września ale będzie ono połączone z październikiem). Na szczęście problem już opanowany :)

Mam ogromne zaległości w recenzjach, dziś przedstawiam Wam masło, które widzieliście w denku sierpniowym ale myślę że zasługuje na osobną recenzję :)

 Od producenta: 
Dzięki zawartości afrykańskiego masła Karite głęboko nawilża, odżywia i ujędrnia, sprawiając że ciało staje się zachwycająco miękkie, delikatne i jedwabiście gładkie. Bogata konsystencja pieści zmysły, czarne drobinki masują ciało, a zniewalająco słodki zapach egzotycznych owoców uwodzi i relaksuje.
Opakowanie: klasyczny plastikowy słoiczek.
Zapach: Mocno owocowy
Cena: około 13 zł (ja kupiłam wraz z peelingiem na promocji za 10 zł)
Pojemność: 275 ml.

Moja opinia:
Masło zamknięte jest w klasycznym dla tego typu produktów plastikowym słoiczku, o pojemność 275 ml. (czyli nieco większej niż w wypadku innych maseł). 
Bez zwątpienia największym atutem tego masła jest zapach - słodki i dość intensywny, ale nie nachalny (jak w innych masłach do tego stopowania że doprowadza do bólu głowy), mocno owocowy - długo utrzymujący się na ciele. Jednym słowem - cudowny! 

Jeśli chodzi o konsystencję to nie jest ona za rzadka, ani nie za gęsta - masło idealnie rozsmarowuje się na ciele. Producent mówi nam również o drobinkach masujących - i rzeczywiście ma racje, są one obecne, po rozsmarowaniu znikają nie ma po nich śladów - magia? :P Choć czytałam, że u nie których pobrudziły one ubrania - ja nic u siebie takiego nie zaobserwowałam. A właściwości masujące zapytacie - może i są ale baardzo delikatne. 

 Tu dokładniej możecie zobaczyć drobinki - zdjęcie słabej jakości może - ale starałam się jak mogłam z moim 'sprzętem' :D

Przechodząc do nawilżania jest całkiem dobre, masło dość szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy. Ale tak jak wspominałam trzeba dobrze je rozsmarować - aby nie pobrudziło nam przypadkiem ubrania.
Cena masełka to chyba ok. 13 zł - na stronie producenta, (jeśli źle mowie poprawcie mnie), ja kupiłam je na promocji wraz z peelingiem tej firmy za zawrotną cenę 10 zł. I  żałuje że jak chciałam kupić kolejne to już ich nie było w Rossmannie.
Polecam Wam to masło, bo u mnie stało się ono zdecydowanie numerem 1 ze względu na zapach głównie i na pewno wrócę jeszcze do niego i skusze się na inne wersje - ja jest ich trochę :P
Na koniec dla porównania stara wersja opakowania:

Miałyście okazję go wypróbować?
Jakie masło/balsam jest Waszym ulubionym? :)


183 komentarze :

  1. Nie próbowałam go, ale jestem ciekawa zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam tylko próbki tego masełka i kiedyś na pewno kupię pełnowartościowe opakowanie :) Zapach cudowny, a konsystencja idealna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja przygoda, zaczęła się jeszcze od masła z mango i starej wersji. Tak właśnie pokochałam produkty Tutti Frutti, miałam ich już sporo i jeszcze żaden mnie nie zawiódł :)

    OdpowiedzUsuń
  4. cała seria tak obłędnie pachnie :D ja teraz się czaję na arbuzowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaaak! tutti frutti jest arbuzowe :) także byłam w szoku jak się dowiedziałam :)

      Usuń
  5. Mialam kiedys maslo z tej serii i pachnialo oblednie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze nie miałam :D nie mogę wykonczyć moich zacnych zapasów :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Oglądałam je w Rossmannie, ale w końcu nie zdecydowałam się wziąć i teraz trochę żałuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę koniecznie wypróbować jak tylko wykończę swoje zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze masła z Tutti Frutti, rozglądam się za jakimś na zimę:) może padnie na to:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię to masło ze względu na boski zapach i konsystencję :D
    Szkoda tylko, że gdzieś tam daleko w składzie jest parafina, której nie lubię (w starej wersji, nie wiem jak z nową)... No i barwi dłonie na różowo :D

    OdpowiedzUsuń
  11. tego nie miałam ale na pewno zakupie,moje ulubione to mango&brzoskwinia, po prostu je uwielbiam. Ostatnio skusiłam się na jeżyna-malina i niestety zawiodłam się zapach jak w gumie hubba bubba ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. ja miałam okazję :) ładny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Akurat tej wersji zapachowej nie mam :) Uwielbiam wszelkie masła do ciała i szczególnie te co pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie mialam go,ale widzialam ze jest dostepne w pl sklepie wiec pewnie za jakis czas po nie siegne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardzo lubię czekoladowo-kokosowe masło z perfecty, jak je skończę zabiorę się za to z marizy ;)

    PS: jaki zapaszek ci się dostał?

    OdpowiedzUsuń
  16. Tego akurat nie miałam :P Zraziłam się po musie do ciała i masła się boję... :P Ale peeling chceee :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię owocowe zapachy kosmetyków, ale jeśli długo utrzymują się na skórze, to stają się męczące.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo je lubię, mam je właśnie w starym opakowaniu załapane za 6 zł w Naturze :D Żałuję, że nie wzięłam jeszcze jednego takiego chyba w zielonym, też starym, opakowaniu :) Ale kiedy ja te wszystkie masła zużyję? :D
    Kochana, jaki jest Twój ulubiony kolor? Sprawdzam, czy na serio jestem bliźniaczkami :D
    Za rege też nie przepadam, bo to nie moje klimaty. ;)
    My ostatnio J.Timberlake przerabialiśmy na angielskim, a mamy takie spoko pana (a jakiego przystojnego, ale CIIII :d)
    Właśnie się nabijałyśmy z koleżankami z One Republic, bo mieliśmy powiedzieć coś o sobie na którejś lekcji i powiedziałam, że lubię One... Republic, a wszyscy myśleli, że powiem One Direction :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bierzesz udział w akcji u Egotiste? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niuchałam olejek w Biedrze o tym samym zapachu - anielska woń :D Bardzo mi się podoba :]

    OdpowiedzUsuń
  21. nie przepadam za masłami do ciała, ale jeżeli tak cudownie pachnie to je chcę ^^

    OdpowiedzUsuń
  22. Chodziłam już kilka razy kilka razy koło tych kosmetyków, ale jakoś nigdy na nic się nie zdecydowała, a słyszałam że niektóre rzeczy na prawdę ślicznie pachną ; )

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam Cię w obserwowanych o.O już naprawiłam błąd :)
    Ja miałam tylko dwie próbki tego masła, ale zapach był niesamowity :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak, biorę w dwóch :) Nie mogę się doczekać świąt aż przyjdą prezenty ^^
    Gdzie tam stary :D 42 lata ma, ale nie wygląda na tyle. Razem z grupą obstawialismy 28-32 góra :D
    To o 1D mogło być trochę nie zrozumiałe - fakt :)
    I kolory pokrywają się, oj tak :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Niuchałam rabarbar, ale się przekonać do niego nie mogłam :) Spowiedź to naprawdę fajna piosenka :) Choć u mnie dzisiaj królują takie “taneczne“, bo ładna pogoda ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak, tak Kochana :***********
    I co Ci przyniósł? Którą wygraną? ;)
    Nie ja, tylko nasza grupa łącznie ze mną :D Po prostu zapytaliśmy się prosto z mostu ile pan ma lat, a on się zapytał na ile wygląda i my uznaliśmy że na te 28-32 i się z nas zaczął śmiać :D I uznał, że dziękuje za komplement, ale chciałby mieć znowu te 32, a nie 42 :P
    A ty od razu o czymś innym, zboczuchu! <333

    Do 40 zł :) Ale ja pewnie postawię na prezent od serca, ale jeszcze zobaczę koło wylosuję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie ma sprawy kochana ;d

    a masło pewnie dla samego zapachu bym kupiła ;p

    OdpowiedzUsuń
  28. Właśnie wykańczam swoje "maślane" zapasy i chyba ten osobnik będzie następny w kolejce do wypróbowania :D

    OdpowiedzUsuń
  29. za masłami jestem tak średnio, natomiast ta seria za mną chodzi już jakiś czas PS: zapraszam do siebie na rozdanie
    www.womanadvice.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo rzadko stosuję tego typu kosmetyki, ale czaję się na jakieś fajne masło. Może wypróbuję to :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Zapraszam do udziału w rozdaniu : wicy1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie miałam jeszcze tego masełka. Ja uwielbiam balsam z eveline ExtraSoft, a z maseł to ostatnio testowane z FlosLek ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. jeżeli masz ochotę wziąć udział w moim rozdaniu możesz polubić mnie (womanadvice.blogspot.com) na facebooku swoim fanpage (Me and my passions). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja się skusiłam na żel kamelowo - cynamonowy mmmm <3

    OdpowiedzUsuń
  35. No widać, że Twój ulubieniec, bo ledwo co tam zostało na dnie w pudełeczku ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Faktycznie zapach ma genialny. :)
    Zapraszam na rozdanie: http://hersentences.blogspot.com/2013/10/candy-czy-rozdanie-co-kto-woli.html

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam takie zapachy ! Jak zużyje zapasy to się skuszę na nie

    OdpowiedzUsuń
  38. mmmm musi być boski. A jak piszesz, że się długo utrzymuje to już wgl musi być moje:)) Na razie mam zapas mazideł, ale kto wie?:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam te masełka! Świetne są! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. W Warszawie są dwa sklepy Bath and Body Works, normalnie cena żelu jest za 7,99zł/29ml co uważam za jakieś nieporozumienie, ale często są promocje i wtedy można je dostać taniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli byś chciała coś kiedyś od nich, to polecam się na przyszłość :P

      Usuń
  41. wygląda smakowicie, że tak powiem:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam masło z tej serii ale w starym opakowaniu jeszcze ;) mango i coś tam :) dla mnie zapach jest genialny i dobrze dośc nawilża ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. pytałaś czy możesz wziąć udział w rozdaniu jeśli nie masz konta fb - owszem, możesz ^^
    pozdrawiam claudiadaria.blogspot.com :))

    OdpowiedzUsuń
  44. nie miałam :( ale na pewno wiem, że go chcę i się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Miałam żel peelingujący w te wersji zapachowej - zapach miał cudowny :)
    I uwielbiam masła i musy do ciała z Farmony :)

    OdpowiedzUsuń
  46. oj, jesteśmy :) oby to trwało jak najdłużej

    OdpowiedzUsuń
  47. Pyśku, kiedy w końcu znowu do nas napiszesz? :) Chroniczny brak czasu znowu Cię dopadł? :(

    OdpowiedzUsuń
  48. mam jego próbeczkę i ogromną chęć na produkt pełnowymiarowy :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nawet nie próbuj mieć jakiekolwiek wątpliwości! :) U mnie ostatnie z czasem też było ciężko, ale właśnie dziś zakończyłam pisanie kolejnego rozdziału pracy mgr i troszkę odpoczęłam. W końcu znalazłam czas na odpoczynek, odwiedzanie blogów, po prostu na troszkę lenistwa ;) Więc zbieraj siły, regeneruj się i wracaj ze zdwojoną siłą :*

    OdpowiedzUsuń
  50. Świetna jest ta seria, peelingi i olejki też są genialne :)))

    OdpowiedzUsuń
  51. Widzę, że ty ledwo żyjesz jak ja. Jakaś masakra, a dopiero zaczynają się te wszystkie sprawdzany :/// Cały weekend nie usiadłam do kompa, bo nauka mnie zjaaadła ;D
    Mam nadzieję, że pokażesz mi te lakiery od As :*
    Gdzie tam koniec - w głębi duszy wiemy, że Ty i ja to nierozłączna para :D Hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  52. Masełka nie miałam, ale peelingi Farmony są świetne.

    OdpowiedzUsuń
  53. mam to masło w zapasach, kupiłam po użyciu próbki, pokochałam jego zapach, ale widzę, że nie tylko ja przepadłam jak go tylko powąchałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  54. wygląda smacznie ! .
    Kiedy nowy post ? ;>

    OdpowiedzUsuń
  55. z farmony mam maslo czekoladowo-pistacjowe. z totti frutti mialam jeden peeling i strasznie sie zrazilam do tych produktow niestety

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie łam się i nie miej wątpliwości! Też czasem brak mi sił przy zmęczeniu na bloga, ale nie rezygnuję, bo wiem, że szkoda byłoby mi rzucić dotychczasowo włożoną w niego pracę i serce :) Przyjdą lepsze dni, i znów będziesz dla nas pisać :)

    OdpowiedzUsuń
  57. My Secret z flejksami to numerek 104 ;)
    Żadna specjalna promocja, u mnie w Nowym Dworze Maz zawsze się jakieś z promocji lakiery znajdą ;) Podobnie jak w Warszawa Metro Centrum ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Kurcze, zastanawiałam się co tak długo nie dodajesz a tu okazuje się, że ten post nie wyświetlił się na mojej liście czytelniczej :c
    Miałam to masło w starej wersji opakowania i bardzo je lubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Nie ma co zazdraszczać, tylko sobie trzeba kupić ze 3 woski na wypróbowanie :P
    Z kominka nie jestem zbytnio zadowolona, dostałam go wieki temu na urodziny, ale jak na razie wystarcza taki. Rozglądam się za zupełnie białym i prostym, na razie jednak nie widziałam takiego co by mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze 'oryginalniejszy' kominek, ale obecnie przebywa na działce na Mazurach i szybko go raczej nie wezmę do domu :P
      Wiem, że poza Warszawą, w Krakowie można gdzieś kupić stacjonarnie woski o ile byłoby Ci bliżej :)

      Usuń
    2. Zachęciłam xD ? Chciałam zniechęcić, bo jest wręcz obrzydliwy ten kominek :P

      Usuń
  60. oo widzisz : ) my to mamy ze sobą jednak wiele wspólnego :D

    OdpowiedzUsuń
  61. Muszę go mieć!
    Kochana a wskaż mi jak mam dołączyć :D
    Ps. Zapraszam na moje rozdanie - skromne ale z serca 1 i nie ostatnie jednakże zapraszam :*:)

    OdpowiedzUsuń
  62. Nie miałam nic z tej serii :)
    Jeśli chodzi o ulubiony balsam stawiam na Ziaje :)
    obserwuję :)
    http://pannakatt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  63. Uwielbiam o zapachu arbuza&melona :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Ja również Ciebie Kochana dodałam do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Nie używałam, ale lubię owocowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Mam peeling z Tutti Ftutti i jest cudowny, uwielbiam go, Serdecznie zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Uwielbiam Farmonę :D A opakowanie zdecydowanie ładniejsze teraz :) Genialny blog kochana <3 Obserwujemy? Ja już :*

    OdpowiedzUsuń
  68. trzeba przyznać,że teraz te kosmetyki bardzo zachęcają do zakupu dzięki nowej rzucającej się w oczy szacie graficznej:-)

    OdpowiedzUsuń
  69. zapach napewno super:)))) lubię owocowe, słodkie zapaszki:*

    OdpowiedzUsuń
  70. Miałam inne jego wersje zapachowe, bardzo fajny produkt! I plus za nowe, ciekawie wyglądające opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  71. od dawna mam w planach je kupic. na pewno zainwestuje, gdy tylko wykoncze troche zapasow

    OdpowiedzUsuń
  72. Chyba nie chcesz zawieszać bloga, co? :)
    Lemona znam, ale nie słucham za często - chyba nie mój typ. :)
    Polecam Ci ściągnąć sobie program Spotify - świetne po prostu! Tam są chyba wszystkie piosenki świata, całe albumy, płyty. Coś niesamowitego! :D Lubię słuchać Passenger'a ostatnio :)
    Dla mnie już powoli koniec - za tydzień znowu wolne, bo dzień niepodległości, a ten miesiąc i grudzień miną jak z bicza strzelił, a na święta mam 17 dni wolnego ♥

    Zdjęcia przerabiałam w darmowym programie PhotoFiltre czy jakoś tak :D A co? Ładne?

    OdpowiedzUsuń
  73. nie mialam ale napewno sprobuje :) kusisz nim!

    OdpowiedzUsuń
  74. pisałam w poście Kochana, - około 13 zł :-) na promocji około 10 :-)
    wypróbuj koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Jestem jestem :) :*
    Co do koloru moich włosów, to nie jestem w stanie Ci powiedzieć czy mam inny odcień, bo włosy maluję mi moja siostra fryzjerka. Ufam jej bardzo co chodzi o moje włosy i tak naprawdę nigdy nie wiem co ona mi tam kładzie, wiem tylko tyle, że będę zadowolona z efektu ;)
    A co do seriali, które wymieniłaś nie oglądałam żadnego, kiedyś przez jakiś czas m jak miłość, ale jakoś tak przestałam. Z polskich zerknę czasami na pierwszą miłość, wolę te brazylijskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  76. Uwielbiam te masła do ciała:) Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  77. fajne, fajne :P
    pozdrawiam cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń
  78. W takim razie przeoczyłam tę ważną informację :D Wybacz :D

    OdpowiedzUsuń
  79. Nowa wersja opakowania zdecydowanie lepsza! :)
    Uwielbiam kosmetyki tej linii są mega cudowne!
    Masła nie miałam ale się zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Swego czasu lubiłam tą serię bardzo ale jakoś mi przeszło ;)

    OdpowiedzUsuń
  81. A jakie masz swoje programy? Może znajdę coś nowego ^^
    Nooo od 20 grudnia do 6 stycznia, 7 idę do szkoły. Zastanawiam się co będę robić :D

    Podobają Ci się te lakiery z My Secret "Sandy"? Bo tak dumam... :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Nie miałam tego masełka ale zainteresował mnie a najbardziej ciekawi mnie zpach :)
    Masz fajny blog :)
    Obserwuję i zapraszam również do mnie, będzie mi miło jeśli zostaniesz na dłużej :)
    http://czarnamyszka1994.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  83. Ale co, gdzie? :D Dobra, nie muszę wiedzieć :D
    Kurczę, źle się wyraziłam - mam wolne na święta od 20 grudnia do 6 stycznia. 7 stycznia idę do szkoły dopiero :D
    A pytam, bo.... chcę wiedzieć :D A tak serio - zastanawiałam się, które bardziej ci się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  84. Super masełko :)

    Zapraszam na rozdanie: http://calaonawsieci.blogspot.com/2013/10/pierwsze-urodziny-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  85. codziennie tu wchodzę z nadzieją, że jest nowy post i codziennie mi smutno... wróć już <3

    OdpowiedzUsuń
  86. Z Tutti Frutti kocham peelingi, masełka jeszcze nie miałam. Jeśli chodzi o masełka to moim nr jeden są z TBS.

    OdpowiedzUsuń
  87. O kurczę, to przepraszam Cię za użycie waszej nazwy, nie skojarzyłam, a w sumie ten klub, do którego dołączyłam jeszcze nie ma nazwy :)

    OdpowiedzUsuń
  88. Lakier mam firmy Mariza numer chyba 8440 ( czego nie jestem pewna, bo na butelce nie mogę znaleść) pociągnięty matowym top coatem, ale to akurat na zdjęciu słabo widać
    :)

    OdpowiedzUsuń
  89. i zadowolona z niego jesteś? :)

    OdpowiedzUsuń
  90. Też go używam ! jest świetne :)

    http://izabielaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  91. muszę sobie coś zakupić od nich

    OdpowiedzUsuń
  92. u mnie właśnie fajnie się sprawdza, może troszkę prześwituje, ale to już tak na siłę się doszukuję ;p to jest szary taki pastelowy, nie znam dobrej bieli niestety ;(

    OdpowiedzUsuń
  93. hmm te lakiery to są chyba bezfirmowe ;D ja kupiłam je w jednym z second hand-ów te mniejsze mają tylko napis przy kodzie kreskowym UP Girls a drugie CR Color. i to by było na tyle;D

    OdpowiedzUsuń
  94. Uwielbiam ich peelingi ;)
    może kiedyś zakupię to masełko ;)

    OdpowiedzUsuń
  95. Kochaniutka - może się skusisz na rozdanie u mnie?:) Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  96. powiem szczerze, że jeśli miała bym już wybierać to kupiła bym lakiery z safari w tej samej cenie.

    OdpowiedzUsuń
  97. Miałam kiedyś masełko do ciała z The Body Shop o zapachu liczi - cudownie pachniało. Muszę się kiedyś skusić na to masełko z Tutti Frutti może pachnie chociaż trochę jak tamto z TBS :)

    OdpowiedzUsuń
  98. od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem tego produktu. i w tym momencie jestem już pewna, że muszę je mieć ;D
    pozdrawiam!
    kosmetycznyamator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  99. Uwielbiam wszystkie kosmetyki tej firmy! :P
    + do mojego rozdania nie trzeba facebooka, więc zapraszam do udziału w zabawie: http://alekssandrasssss.blogspot.com/p/rozdanie.html
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  100. lubię takie zapachy a konsystencje maseł to moje ulubione

    OdpowiedzUsuń
  101. Niestety nie miałam go okazji wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  102. ja od zawsze marzyłam o blondzie, więc jak już się zdecydowałam, to pewnie szybko nie zmienię ;p

    OdpowiedzUsuń
  103. Hahaha, bardzo podskoczyły statystyki? :D
    Ja nic nie wymyśliłam, rooobaaaaku :*
    Kiedyś oglądałam Klejnuty i teraz przypomniała mi się ta piosenka :D Dobra jest Magda Gessler - oglądałaś? "Bende go zjadł" :D
    Coś mi się popierniczyło z tą truskawką, ale tytuł jest stary jak świat, więc wiesz... :D
    Tylko pokój chcesz? No dooobra, myślałam, ze cały dom, ale spoko... :D
    Czy to, że komentujesz moje wpisy oznacza, że wracasz? :)

    OdpowiedzUsuń
  104. niby naturalnie mam blond, ale ciemny, taki mysi jak ma połowa Polek ;c

    OdpowiedzUsuń
  105. Hahaha xD
    Szukałaś mego domu na Google maps? Jeśli tam, to zdjęcie jest stare jak świat, dom jest przemalowany ma "kafelki na sobie, brama jest przemalowana, chodnik jest zrobiony, kwiaty posadzone przed domem, a samochód, który stoi na podwórku nie należy do nas tylko do robotników. :D
    Niee, nie zrobiłam zdjęć, bo stwierdziłam, że na 1 PIĘTRZE JEST BAJZEL! A swój pokój wysprzątałam :D
    Odp. bo wolę komentarze na blogu - szybciej mi idzie, ale maile były spoko. (i ODPISAŁAM! :D)
    To niech wiatry będą z Tobą! :D

    OdpowiedzUsuń
  106. Kochana, a dlaczego się nie zgłosiłaś do wymianki mikołajkowej u Ani ? myślałam, że się zgłosisz :P

    OdpowiedzUsuń
  107. ciekawe jak pachnie:) zapraszam http://madziakowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  108. Bardzo fajna recenzja, łądny nagłóek
    Zapraszam na konkurs "Wygraj siebie" nic Cie to nie kosztuje, u mnie obs za obs
    Pozdrawiam
    Styl Bycia

    OdpowiedzUsuń
  109. Otagowałam Cię: http://kala1990.blogspot.com/2013/11/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  110. Chętnie go poznam, wygląda kusząco, mam olejek do kąpieli z tej linii zapachowej, wspaniały jest !

    OdpowiedzUsuń
  111. nie miałam okazji go testować .
    Zapraszam do mnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  112. Ostrzegałam :> hihi
    Jak można nie lubić kukurydzy, ja uwielbiam :D

    Rób rób, zaszalej z okazji weekendu :D
    I napisz coś dla nas :*

    OdpowiedzUsuń
  113. woski zamówiłam na goodies.pl i miałam tam 5% rabatu ;p mogę Ci podać, jeśli będziesz zamawiać :)
    kominek natomiast dorwałam w empiku za niecałe 10 zł

    OdpowiedzUsuń
  114. Miałam olejek do kąpieli o tym zapachu, był przepiękny!:) Myślę, że masło również bym polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  115. bardzo bym chciała:) nie ma co! na pewno kupię, bo peelingi tutti frutti są cudowne:D jak narazie mam troche masełek z TBS i musze je skonczyc :P

    OdpowiedzUsuń
  116. Mam w mieście taki sklep Pewex, gdzie można dostać produkty często u nas niedostępne, np Baleę, Milkę z Oreo zanim u nas weszła do sprzedaży itp :)
    W gazecie oprócz cieni można było trafić jeszcze tusz, pomadkę, kredkę, bronzer, puder, ten korektor do paznokci i inne jak to napisano w gazecie :) Dodatkowo w każdej gazecie były jeszcze odblaskowe naklejki widoczne na zdjęciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  117. Zegarek znalazłam w komisie obok :) Widziałam, że tak normalnie chodzą za 15zł, zawsze 14 zostaje w kieszeni :)
    Kosmetyki kupił od Pani, która je produkuje :)

    OdpowiedzUsuń
  118. dziękuję Ci kochana za tę informację! ;* na pewno skorzystam

    OdpowiedzUsuń
  119. Za żele 5 zł od sztuki. Są żele, szampony i kremy też widziałam. Żele i szampony w dość znośnej cenie, nie wiem jak normalnie w DMie, ale krem w słoiczku takim jakby metalowym kosztował u mnie 18 zł :O
    Milka Oreo już jest w sprzedaży :D Widziałam ją już na jakiejś stacji benzynowej i chyba w Kauflandzie :D
    Cienie mają termin do końca przyszłego roku, więc nie jest źle ;) Jeszcze ich nie używałam, ale jak ten moment nastąpi to pewnie pojawi się recenzja. Z resztą myślę, że na innych blogach też się znajdzie, bo to takie cienie jak z Rossmanna ;)
    O ile się nie mylę, to ten tusz Virtual z gazety to był ten http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=49600
    A propo korektora do paznokci.. Skoro o niego spytałaś, to powęszyłam troszkę w necie, oczywiście na blogach :D i cieszę się, że go NIE kupiłam! Sama zobacz: http://zuzikzuzu.blogspot.com/2012/08/french-manicure-lovely-korektor-lakieru.html http://www.jedwabnastronazycia.pl/2011/11/lovely-perfect-manicure.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety ta cena właśnie mnie zabiła. No a faktycznie żele za tego piątaka się opłaciły, bo taniej wyszło mnie pójście do sklepu w mieście, w którym bywam często niż np wyjazd do Berlina + plus zakupy jeśli chodzi o pierwsze testowanie :)
      Jakbyś kupiła ten tusz to daj info czy dobry, bo cały czas mnie kusi i może bym go dokupiła :D

      Usuń
  120. Dziękuję bardzo :) ale u Ciebie widzę większe osiągnięcie :)

    OdpowiedzUsuń
  121. Szkoda, że nie trafiłaś na tusz. No ale cóż, tak to już jest z tymi dodatkami do gazet :)

    OdpowiedzUsuń
  122. czemu ja nie wybrałam tej wersji. no czemu...

    OdpowiedzUsuń
  123. nie masz czego żałować, muszę wylać mnóstwo tego szamponu, żeby się zaczął w ogóle pienić jakoś.. tak to mam wrażenie, że nie myje włosów ;/
    Przeczytałam sobie dokładniej już przedwczoraj, fajna ta promocja :)

    OdpowiedzUsuń
  124. Mam płyn do kąpieli o tym zapachu, nieziemski!

    OdpowiedzUsuń
  125. Miałam je kiedyś i również baaardzo mi się podobał jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  126. Hmm widzę dziwne połączenie między punktem 3 a 4 haha. A tak poważnie to nigdy nie myślałam nad lataniem w ten sposób, że mogłabym omijać ludzi, których nie chcę spotkać, dooobre :)
    Przy okazji dziękuję za miłe słowa :*

    Ps. Szalona zaczarowana kobieto wrzuć żesz jakąś notkę :D

    OdpowiedzUsuń
  127. Może jeszcze gdzieś się znajdzie :]

    OdpowiedzUsuń
  128. Nie używałam żadnego produktu z tej serii :) Moje ulubione masła do ciała to zdecydowanie te z Organique, o zapachu żurawiny, mleka i chilli&pomarańcza :)

    OdpowiedzUsuń
  129. taak, stąd te notki ;p bo za każdą notkę o wosku mam 1 wosk za darmo. Dzisiaj będzie ostatnia i w poniedziałek robię zamówienie ;d Dzięki jeszcze raz za informacje kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
  130. Jak nie masz, omijasz ten punkt. To tak jak z punktami do blogerek! Śmiało bierz udział. :-)

    OdpowiedzUsuń
  131. To masło tuti-frutti miałam ostatnio kupić, ale bałam się zapachu. :-)

    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  132. Nie miałam, ale z chęcią bym wypróbowała ;D

    OdpowiedzUsuń
  133. Coś Ty? Nie oglądałaś Zbuntowanego Anioła?
    A tak poza tym co słychać? Widzę, że też nie masz czasu na bloga..

    OdpowiedzUsuń
  134. Masło z alverde , nie lubię się smarować po kąpieli ale jeśli już to masło z alverde albo jakiś lekki balsam .
    Pracuję nad systematycznością cały czas .
    A z tej firmy miałam peeling do ciała nie był najgorszy :)

    OdpowiedzUsuń
  135. tak bardzo doskonały blog <3
    obserwuję i liczę na rewanż
    http://mojezyciejestnowela.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  136. Dawaj kochana nowego posta :D
    Eee tam, nie ma co zazdrościć żelów, ot to tylko żele :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie jedno mydło w piance kosztuje 29zł ... to dopiero jest wysoka cena za mydło do rąk :P

      Usuń
  137. Ja mam troszkę ciemniejsze, ale to dla mnie duży komplement <3 dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  138. nie używałam ale wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  139. Uwielbiam uwielbiam ! Miałam ją jeszcze w starej szacie graf !! :D

    OdpowiedzUsuń
  140. Dziękuję kochana za odpowiedzi w tagu :*

    OdpowiedzUsuń
  141. Miałam, super zapach.. dzięki że mi o nim przypomniałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  142. Zdecydowanie chciałabym powąchać :D Ja na razie mam swojego ulubieńca :D

    OdpowiedzUsuń
  143. praca jak najbardziej związana z tematyką paznokciowa :)

    OdpowiedzUsuń
  144. Nie miałam go nigdy, ale wygląda tak smakowicie, och!

    OdpowiedzUsuń
  145. dzięki kochana ;* kiedy coś nowego?

    OdpowiedzUsuń
  146. Dobrze pamiętasz, ale nie mogę się zmobilizować do zrobienia zdjęć :P
    i czekam na coś nowego u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  147. Heej, no właśnie odnośnie do tego Beta Skin, to samo rzuciło mi się w oczy, że są różne daty na opakowaniach, ale właśnie tę pierwszą uznałam jako produkcji i jak widzę chyba niesłusznie. Niemożliwe żeby krem tak śmierdział. Też chyba zdecyduję się go wywalić do kosza, bo po co mi to..

    OdpowiedzUsuń
  148. w sklepie społem takie herbatki kupiłam :) pyszniaste są!
    rozumiem kochana te różne sprawy i obowiązki, wybacz, że się tak domagam, ale lubię czytać Twoje posty ;*

    OdpowiedzUsuń
  149. też mam to masełko i też je lubię ;>

    OdpowiedzUsuń
  150. P.S. Nominowałam Cię do tagu http://malenkabloguje.blogspot.com/2013/12/tag-7-lakierow-ktorych-nie-moze.html :)

    OdpowiedzUsuń
  151. W takim razie czekam i jutro specjalnie dla Ciebie dodam posta z moimi zużyciami :)

    OdpowiedzUsuń
  152. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  153. Na razie pomalowałam paznokcie tym brokatem czerwonym w połączeniu z czerwoną bazą, więc niedługo wstawię na bloga, ten lakier handmade musi poczekać choć z tydzień, aż brokat mi odpadnie ;)
    W szkole zawsze chcieli, abym ja ich wylosowała na mikołajki/wigilię bo podobno fajne prezenty daję :P Po prostu wychodzę z założenia, że prezent powinien być taki, abym sama chciała go otrzymać :D

    OdpowiedzUsuń
  154. w mikołajkowym albumie na fb idealnie widać :)

    OdpowiedzUsuń
  155. Uwielbiam te balsamy tuttifrutti. Miałam wszystkie oprócz tego.

    OdpowiedzUsuń
  156. Aż wyobrażam sobie jego zapach.. następnym moim balsamem będzie właśnie ten :))

    OdpowiedzUsuń
  157. wszystkiego najlepszego z okazji Nowego Roku :) samych sukcesów i zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  158. Miałam kiedyś to masło do ciała, super pachnie i kojarzy mi się z wakacjami ;)

    OdpowiedzUsuń
  159. Thanks for superb post. Keep us posted.

    Here is my website ... visit the following page ()

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz - sprawia mi on sporo radości! :)
Na wszystkie pytania zamieszczone w komentarzach pod danym postem odpowiadam bezpośrednio pod nimi w komentarzu.

Zapraszam również do pozostania ze mną na dłużej. Będzie mi bardzo miło ♥

Większa część zdjęć zamieszczonych na blogu jest mojego autorstwa (jeśli nie - wyraźnie jest to zaznaczone). Ich kopiowanie jest zabronione! Nie kradnij, jeśli chcesz je gdzieś udostępnić najpierw zapytaj!

Etykiety

4 pory roku AA Alterra alverde anatomicals avon Balea Balmi balsam do ciała balsam do ust Barwa bebeauty bell Bielenda Biolove catrice celia ciało cienie do brwi denko dermena dm Dr.Konopka's ecocera efektima elfa-pharm eos essence Eveline Evree Farmona film Flormar Garnier gliss kur Golden Rose Green Pharmacy Himalaya hity roku Holika holika Isana Joanna Kallos kobo kolastyna kolorówka korektor pod oczy kosmetyczne premiery kosmetyczni ulubieńcy krem bb krem cc krem do rąk krem do twarzy krem pod oczy książki kulturalne podsumowanie roku L'biotica lakier do paznokci lemax lifestyle Lirene liście manuka Loreal lovely makijaż Marion mariza maseczka do twarzy maseczki w płachcie maska/odżywka do włosów masło do ciała Maxfactor Maybelline mini recenzje miss sporty Miya miyo mus do ciała muzyka my secret mydło do ciała i włosów Nacomi naklejki wodne Natura Estonica naturalnie Neutrogena niekosmetyczni ulubieńcy nivea nowości oceania odżywka do paznokci olej do włosów olejek do twarzy Organic shop Organique organizacja Originals Palmolive paznokcie peeling peeling do rąk peeling do skóry głowy peeling do twarzy perfecta pianka do twarzy pianka pod prysznic pielęgnacja pielęgnacja twarzy planet spa płyn micelarny podkład podróże pomadka promocja na kolorówkę w Rossmannie promocja na pielęgnacje twarzy w Rossmannie prywatnie Przegląd kulturalny przegląd marki puder Rimmel Rival de Loop rosyjskie kosmetyki bani agafii Sally Hansen Seche Vite selfie project serial serum skarpetki złuszczające soraya Stara Mydlarnia Sylveco szampon tag tanie kosmetyki Tatry tołpa tonik treaclemoon Tutti Frutti twarz Ulubione blogi usta Venus Vianek Vipera wcierka wibo wieczorna pielęgnacja wishlista włosy wygląd bloga wyjazdowa kosmetyczka wzorki na paznokciach Yves Rocher zagraniczne kosmetyki ziaja żel aloesowy żel do brwi żel pod prysznic
me & my passions © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka