Obserwatorzy

Heeej! :)
Od wpisu w jakim pokazywałam Wam któryś z lakierów mojej kolekcji minęło już trochę czasu.. Dzisiaj nadrabiam wiec zaległości i przychodzę z fioletowym cudakiem od Rimmela. Nie jest to byle jaki lakier, bo z tego co wiem nie jest dostępny w Polsce.
Brzmi ciekawie? W takim razie zapraszam dalej :)
Buteleczka w której znajduje się lakier to akurat nic szczególnego. Wygląda tak samo jak część innych z Rimmela. Jej pojemność to 8 ml. Znajdziemy na niej nazwę serii i numer lakieru. Mój egzemplarz pochodzi z serii Cocktail colour i jego numerek to 110 baby bellini. Jest to piękny fiolet z milionem drobinek! ♥ Trudno mi nazwać w sumie efekt jaki daje, bo nie jest to typowe holo, ani też brokat. Tak, czy siak wygląda przepięknie i wspaniale mieni się w słońcu!
 Zanim jeszcze pokaże go Wam na paznokciach dodam, że do krycia potrzeba 2 warstw. Pędzelek - raczej standardowy jak w innych lakierach tej marki, ale bardzo wygodnie się nim operuje. Wytrzymałość jego na paznokciach także jest niezła, po 3 dniach nadal prezentował się dobrze. Zmyłam go tylko dlatego, że zmieniałam kolor. Kolejny plus to także wysychanie - nie musiałam długo czekać.
Teraz już najważniejsze, czyli efekt jaki daje na paznokciach. Trudno było mi go uwiecznić na zdjęciach, dlatego zrobiłam ich sporo. Ale i tak zdjęcia nie oddają w 100% jego uroku! :)

W słońcu, na zewnątrz:



W cieniu:

 Jeśli chodzi o dostępność to tak jak pisałam wyżej u nas w Polsce się z nim nie spotkałam (jeśli gdzieś widziałyście go - dajcie koniecznie znać!). Cenę trudno mi także określić.
Swój egzemplarz dostałam od Kornelii - dziękuję! :*

Zdecydowanie mi się podoba i wpisuje się w grono moich ulubionych lakierów! :)
Co Wy o nim sądzicie? Podzielacie moje zachwyty? :) 

Ps. Na żywo wygląda jeszcze ładniej :) Ostatnio mam wrażenie, że mój aparat przez te upały nie chce ze mną do końca współpracować..

31 komentarzy:

  1. jest wspaniały, jeden z piękniejszych lakierów jakie ostatnio widziałam !:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jeden z najpiękniejszych lakierów w mojej kolekcji :)

      Usuń
  2. Śliczny :D Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny kolor z bardzo ciekawym wykończeniem, jesienią pewnie maltretowałabym bezustannie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesienią też, ale latem w słońcu cudownie się mieni! A zresztą.. w zimie na sylwestra a'la glamour też :D

      Usuń
  4. bardzo piekny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. O właśnie - takiego określenia mi brakowało! A pasuje jak nic do niego :DD

      Usuń
  6. Przepiękny <3 ale fakt, nie widziałam go nigdzie tutaj :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha, podzielam Twój zachwyt :) niestety nigdzie go nie widziałam, a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny kolor, mam taki sam lakier z Sally Hansen i go uwielbiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie samo wykończenie? Nie wiedziałam, że mają coś podobnego :)

      Usuń
  9. Cieszę się, że tak Ci się spodobał :-* ja miałam go na paznokciach raz, ale... nie wspominam go miło, kolor oczywiście cudowny:-D :***************

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny efekt miliona drobinek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jednej z najładniejszych lakierów jakie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na drugim zdjęciu wygląda ślicznie, ale w cieniu to dopiero jest magia! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda pięknie! tak się mieni cudownie :) ja się źle czuję w takich ciemnych paznokciach, ale już widzę, że moja mama byłaby zachwycona <3

    OdpowiedzUsuń
  14. I ja go nie widziałam :) CO dko kolorku podoba mi się, ale u kogoś :) Sama ostatnio stawiam na kompletnie inne odcienie :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda bosko. Bardzo lubię ich lakiery i należą do moich ulubionych z kilku względów. Niestety mam znów dość krótkie paznokcie, ale będę malować je na sobotę, na wesele. Tylko mogę na czerwono, z dodatkiem brokatu lub czerni. Ale ten kolor mnie zachwycił. Nosiłabym często :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeny on jest cudowny normalnie nie z tej bajki :))żałuję że niedostępny w Polsce :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Fiolet to mój ukochany kolor na pazurkach :) a ten lakier zachwyca *_*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz - sprawia mi on sporo radości! :)
Na wszystkie pytania zamieszczone w komentarzach pod danym postem odpowiadam bezpośrednio pod nimi w komentarzu.

Zapraszam również do pozostania ze mną na dłużej. Będzie mi bardzo miło ♥

Większa część zdjęć zamieszczonych na blogu jest mojego autorstwa (jeśli nie - wyraźnie jest to zaznaczone). Ich kopiowanie jest zabronione! Nie kradnij, jeśli chcesz je gdzieś udostępnić najpierw zapytaj!