Zdecydowałam, że i w tym roku nie może zabraknąć na blogu serii z kosmetycznymi ulubieńcami. Będzie się ona pojawiać w cyklach...
Heeeej :)
Jeszcze nie tak dawno temu w drogeriach pojawiły się kremy nowej marki kosmetyków, które szybko podbiły rynek kosmetyczny. Było o nich bardzo głośno i w większości czytałam na temat kremów Miya, bo o nich mowa same pozytywne opinie. Skuszona nimi skusiłam się i ja na wersję z masłem shea o ciekawej nazwie Call Me Later. Jeśli jesteście...
Etykiety:
Heeeeej :)
Jako, że mamy weekend zapraszam Was na nie wymagający i raczej przyjemny post z nowościami kosmetycznymi. Co prawda lipiec się jeszcze nie skończył, ale nie przewiduje już kolejnych zakupów. Zresztą w ciągu 2 ostatnich miesięcy uzbierała się i tak całkiem spora gromadka kosmetyków. Tak więc warto zapatrzeć się w kawę, czy herbatę do czytania...
Heeeej :)
W ostatnim poście mogłyście poczytać o moich ulubieńcach, a dzisiaj chciałam wspomnieć o produkcie, który także bardzo przypadł mi do gustu :) Mowa o bambusowym peelingu gruboziarnistym od Lirene. Teraz dobił już dna, więc najwyższa pora na recenzję! Jeśli jesteście ciekawi czym mnie tak zachwycił to zapraszam do czytania :)
Zaczynając...
Etykiety:
Heeeej :)
Od dobrych kilku tygodni mamy lato, chociaż pogoda za oknem wskazuje na coś zupełnie innego.. Tymczasem chciałam wrócić jeszcze na chwilę do wiosennych miesięcy, by krótko wspomnieć Wam o produktach z którymi bardzo się polubiłam w tamtym czasie :) Zastanawiałam się czy o nich pisać, wszakże część z nich dobija już powoli dna, ale...
Etykiety:
Heeej :)
Dzisiaj jeszcze u mnie nadrabiania zaległości ciąg dalszy, bo mam dla Was recenzję produktu, który mogłyście zobaczyć w ostatnim poście z denkiem. Mowa o kwiatowym mydle do ciała i włosów rosyjskiej firmy Bani agafii. Jakiś czas temu pisałam już o czarnym mydle tej firmy (tutaj) i miodowym (tutaj), więc i w tym wpisie na pewno znajdzie...
Heeej :)
Mamy dokładnie połowę lipca, a ja dopiero teraz przychodzę do Was ze zużyciami czerwca i maja. W końcu znalazłam czas na ich ogarnięcie, więc jak to mówią - lepiej późno niż wcale :D Nie przedłużając zapraszam do czytania, jeśli jesteście ciekawi co tym razem zużyłam.
Tak wygląda cała gromadka ;)
Na wstępie dodam, że postanowiłam...
Heeeej :)
Witam Was po dłuższej przerwie, bo ostatni post pojawił się tutaj 1 czerwca.. Muszę przyznać, że brakowało mi tego, także wracam z nowymi siłami i pomysłami!
Ostatnie tygodnie były u mnie bardzo pracowite i mówiąc szczerze, jeszcze żaden 'koniec semestru' nie dał mi się tak we znaki jak ten :D Na szczęście to już za mną, bo właśnie dzisiaj...
Subskrybuj:
Posty (Atom)