Zdecydowałam, że i w tym roku nie może zabraknąć na blogu serii z kosmetycznymi ulubieńcami. Będzie się ona pojawiać w cyklach...
Dotychczas miałam okazję testować jedynie pielęgnację twarzy Vianek, ale dzięki grudniowemu pudełku Pure Beauty w końcu mogłam poznać coś do pielęgnacji ciała. W boxie Believe in Magic znalazłam ujędrniający balsam do ciała. Po sprawdzeniu zapachu od razu zabrałam go do łazienki, bo idealnie pasuje na zimę! Już zużyłam większą połowę opakowania, więc...
Etykiety:
Prawie tytułowałam dzisiejszy post jako 'pierwsze spotkanie z marką', ale jednak przypomniałam sobie, że miałam od Mixa płyn micelarny. Jednak prawdą jest, że w drogeriach nie zwracam specjalnie uwagi na tą markę, a jak się okazuje ma perełki w swojej ofercie! Zapraszam na recenzję bogatego kremu nawilżającego Mixa, który znalazłam w grudniowym box'ie...
Etykiety:
Czas na pierwszy open box pudełka Pure Beauty w tym roku! Mam do pokazania jeszcze zeszłoroczną - grudniową edycję, co do której miałam spore oczekiwania. W końcu ten specjalny czas w roku wymaga pudełka z wyjątkową zawartością :) Jeśli jesteście ciekawe czy box sprostał moim oczekiwaniom zapraszam dalej!Sama wielkość pudełka robiła już wrażenie,...
Etykiety:
Wiele razy wspominałam, że z przyjemnością testuję produkty spod skrzydeł Sylveco. Miałam już sporo kosmetyków wychodzących z ich fabryki, ale pisząc tego posta uświadomiłam sobie, że linia Rosadia do tej pory była mi nie znana! Dlatego bardzo się ucieszyłam z jej obecności w boxie Pure Beauty Home & Spa i to właśnie w postaci peelingu do ciała....
Etykiety:
Markę Feedskin produkowaną przez Sylveco znam w głównej mierze z boxów Pure Beauty. Pierwszym produktem jaki miałam był płyn micelarny, a obecnie w użyciu mam tonik nawilżający, serum na przebarwienia i żel do mycia. Tonik Hydrated Origin to kolejny produkt, który znalazłam w boxie Home & Spa - testuję go już od jakiegoś czasu, więc...
12.1.23
Kosmetyczne podsumowanie 2022 r. Ile zużyłam? Z jakimi zapasami wchodzę w 2023 r? Ile wydałam?
Dzisiaj wyjątkowy wpis, który pojawia się tylko raz w roku na moim blogu i przez to chyba tak go lubię! :D Mowa o kosmetycznym podsumowaniu minionego roku. Jako fanka wszelkiego typu podsumowań, zestawień nie mogłam sobie odpuścić i postanowiłam napisać podobny post jak rok temu. Stworzę go w podobnej formie podliczając ilość zużyć z każdej z kategorii...
Subskrybuj:
Posty (Atom)