Na prawdę nie wiem, kiedy to zleciało, ale połowa roku już praktycznie za nami. Ale nie ma tego złego - lato i wakacje dopiero przed nami! Jako, że ulubieńców kosmetycznych publikuję w cyklu kwartalnym to nadszedł czas na II odsłonę. Jeśli jesteście ciekawi jakie produkty skradły moje serce od kwietnia do czerwca to zapraszam do czytania!
Tym razem uzbierałam 6 produktów z różnych kategorii. Myślę, że jak na mnie wyszło całkiem nieźle :D
PIELĘGNACJA WŁOSÓW
Jeszcze kiedyś nie sądziłam, że będę sięgać po tego typu produkt, a okazał się on wielkim hitem! Podtrzymuje moją opinie z recenzji, że jest to kosmetyk do 'odgruzowania' i poprawienia samopoczucia. Maskuje (przyciemnia) pierwsze siwe włosy i sprawia, że są mniej widoczne. Odcień 'chłodny brąz' to 'lepszy kolor' moich naturalnych włosów. Oprócz koloryzacji maska sprawia, że włosy są błyszczące, lejące, gładkie i nawilżone. Jestem zachwycona tym jak moje pasma wyglądają po użyciu i na pewno będę do niej wracać ♥
OCZYSZCZAJĄCY PEELING TRYCHOLOGICZNY DO SKÓRY GŁOWY SO! FLOW
Kolejny świetny produkt tej marki. Peeling ma żelową, bezdrobinkową formułę, którą łatwo wypłukać z włosów. Dobrze oczyszcza skórę głowy, dodaje świeżości i daje efekt 'lekkich' włosów, który bardzo lubię. Są one odbite od nasady i pełnych objętości. Do tego przyjemny owocowy zapach umila aplikację, a aplikator jest mega wygodny w użyciu.
PIELĘGNACJA CIAŁA
To chyba najoryginalniejszy peeling do ciała jaki stosowałam. Posiada 'duo formułę' składającą się z 2 części: czerwonej - owocowej i białej - kokosowej. Chociaż sam zapach jest owocowy. Peeling opiera się na drobinkach soli - niewielkich, ale w dużej ilości. Dzięki temu bardzo dobrze złuszcza martwy naskórek. Co dla mnie bardzo ważne nie zostawia po sobie tłustej warstwy i nie obciąża skóry.
PIELĘGNACJA TWARZY
MASECZKA OCZYSZCZAJĄCA Z KWASEM SALICYLOWYM 2% VIANEK HERO
Miałam małe zawahanie czy maska zasługuje na miano ulubieńca przez jej czarny kolor trudny do zmycia. Standardowo polecam stosowanie pod prysznicem, ale dodatkowo warto umyć twarz żelem, bo maska lubi zostawać w załamaniach lub przy brwiach. Tą niedogodność przewyższa jednak świetne działanie - po użyciu skóra jest oczyszczona, wygładzona i zmatowiona. Efekt w sam raz na lato!
ŻEL DO MYCIA TWARZY PRZECIW PRZEBARWIENIOM Z WITAMINĄ C I SKWALANEM MIXA
Jeden z fajniejszych żeli do mycia buzi i już żałuję, że został wycofany np. z Rossmanna. Posiada żelową formułę o idealnej gęstości - łatwo się rozprowadza i pieni w kontakcie z wodą. Dobrze oczyszcza twarz z zanieczyszczeń, pozostałości makijażu i wieczornej pielęgnacji. Jednocześnie jest delikatny dla skóry i ma przyjemny zapach umilający aplikację.
KOLORÓWKA
Nieco tańszy zamiennik mojego ulubionego podkładu Eveline Better Than Perfect z biedronki. Skład ma bardzo podobny - wręcz identyczny. Jedyna różnica to ciut ciemniejszy kolor i mniej zastygająca formuła, co przekłada się na odrobinę mniejszą trwałość. Na buzi wygląda tak samo dobrze, daje naturalny efekt bez uczucia obciążenia. Jeśli tak jak ja lubicie wspomniany Better Than Perfect to warto wypróbować i tą wersję :)
Znacie któryś z produktów? Jak sprawdził się u Was?
Brak komentarzy:
Dziękuję za każdy komentarz - sprawia mi on sporo radości! :)
Na wszystkie pytania zamieszczone w komentarzach pod danym postem odpowiadam bezpośrednio pod nimi w komentarzu.
Zapraszam również do pozostania ze mną na dłużej. Będzie mi bardzo miło ♥
Większa część zdjęć zamieszczonych na blogu jest mojego autorstwa (jeśli nie - wyraźnie jest to zaznaczone). Ich kopiowanie jest zabronione! Nie kradnij, jeśli chcesz je gdzieś udostępnić najpierw zapytaj!