Zdecydowałam, że i w tym roku nie może zabraknąć na blogu serii z kosmetycznymi ulubieńcami. Będzie się ona pojawiać w cyklach...
Heeej :)
Jeden z moich ulubionych miesięcy dobiega końca.. Jego ostatni weekend to idealny czas na podsumowanie go kulturalnie :) Lipiec minął mi bardzo szybko - pewnie głównie za sprawą praktyk.. Z jednej strony był on pracowity, ale z drugiej znalazłam też czas na obejrzenie czegoś, czy przeczytanie książek. Był on dla mnie udany - kulturalnie...
Heeej :)
Ostatnio Bielenda coraz bardziej zaskakuje - wprowadza wiele nowości, które okazują się niejednokrotnie hitami. Sama polubiłam tą firmę i skusiłam się na kilka ich stosunkowo niedawno wprowadzonych kosmetyków na rynek. Ale zacznę najpierw od produktu o którym było głośno jeszcze pod koniec ubiegłego roku. Mowa o aktywnym serum korygującym...
Etykiety:
Heeeeej :)
Dokładnie rok temu rozpoczęłam na blogu serię z tanimi kosmetykami do 10 zł, które warto wypróbować. Miło ja przyjęłyście, że zachowała się do teraz :D Z czego w sumie się cieszę, bo polubiłam tworzyć dla Was te wpisy. Uznałam więc, że dzisiejszy dzień będzie idealny na zamieszczenie kolejnej części tej serii :)
Tym razem...
Heeeej :)
Już od jakiegoś czasu jeśli chodzi o pudry to kupuje raczej te transparentne. Nie pamiętam kiedy miałam inny niż te - ciągle szukam ideału.. Dzisiaj o pudrze marki KOBO, który wywołał u mnie niezbyt pozytywne pierwsze wrażenia. Jak ostatecznie wypadł dowiecie się czytając ten wpis :)
Produkt znajduje się w plastikowym powiedziałabym...
Heeeej :)
Czy tylko u mnie ostatnio jest tak straszliwie zimno jak na miesiąc wakacyjny!? Ciężko aż uwierzyć, że to lipiec, a nie październik/wrzesień.. Mam nadzieje, że jeszcze jeden z moich ulubionych miesięcy jeszcze nas zaskoczy :)
Dzisiaj mam do pokazania Wam kolejny lakier z mojej kolekcji - wiem, że sporo z Was przerzuciło się na hybrydy.....
Heeeej :)
Dawno nie publikowałam tutaj recenzji o jakimś kosmetyku do włosów, dlatego dzisiaj nadrabiam zaległości.. Od dawna chodził za mną dzisiejszy bohater, czyli rosyjski szampon Bania agafii - ziołowa nalewka do włosów. Czy się sprawdził przeczytacie w dalszej, krótkiej recenzji :)
Szampon otrzymujemy w plastikowej ciemnej buteleczce, trochę...
Etykiety:
Heeej :)
Korzystając z wolniejszego przedpołudnia postanowiłam napisać nowy wpis i nadrobić zaległości sprzed kilku dni na Waszych blogach :)
Na moim blogu zazwyczaj przeważa pielęgnacja nad kolorówką, pewnie dlatego że w ta 'dziedzina' jest mi bliższa... :D Jednak dzisiaj chciałam opowiedzieć Wam o bardzo przyjemnym produkcie do makijażu, który...
Heeej :)
Czerwiec za nami.. Podsumowując go krótko był on w większości czasem przygotowań do sesji i nauki do zaliczeń. Dopiero ostatnie tygodnie dały chwilę wytchnienia. Lipiec trwa już od ponad tygodnia, więc najwyższy czas podsumować go kulturalnie. Mimo sesji udało mi się kilka filmów obejrzeć i nawet coś przeczytać - jeśli jesteście ciekawe...
Heeeeej :)
Lipiec rozpoczął się nieco pracowicie, ale na szczęście wieczorami znajduję czas na nadrobienie zaległości u Was.. :)
Dzisiaj mam Wam do pokazania kolejny lakier z mojej kolekcji, bo w sumie kilkanaście jeszcze nie miało swojej premiery na blogu :D Tym razem padło na markę Wibo - nie jest to może moja ulubiona firma, ale kilka produktów...
Etykiety:
Subskrybuj:
Posty (Atom)