Hity 2016, czyli kosmetyczni ulubieńcy minionego roku.

Heeej :)
Pod jednym z ostatnich wpisów część z Was była za podsumowaniem ulubieńców minionego roku. Na część niekosmetyczną będziecie musiały jeszcze poczekać. Muszę przemyśleć w jakiej formie to zrobię - jeśli macie jakieś propozycje to piszcie śmiało :) Tymczasem zapraszam Was dzisiaj na podsumowanie kosmetyczne - jeśli jesteście ciekawe jakie kosmetyki zachwyciły mnie szczególnie w minionym roku to zapraszam do czytania! :)
  •  Krem do rąk Evree
    O tym produkcie nie tak dawno wspominałam w ulubieńcach zimowych --> dość dobrze nawilża dłonie, szybko się wchłania nie zostawiając tłustego filmu i przyjemnie pachnie. Teraz jestem ciekawa jak w porównaniu z nim wypadną inne warianty kremów tej firmy.
  •  Tonik różany Evree
    Okazał się zbawienny dla mnie w ciepłych miesiącach, kiedy chłodził i odświeżał w upalne dni :) Do tej pory używam go z przyjemnością praktycznie codziennie do tonizowania cery. Pełną jego recenzję znajdziecie tutaj.
  • Serum do twarzy Bielenda
    Mam wrażenie, że w minionym roku chwaliłam to serum niezliczoną ilość razy :D Już sama ilość zużytych opakowań, które pojawiały się praktycznie w każdym denku mówi sama za siebie. Jeden z największych hitów w tym zestawieniu! Więcej się już nad nim nie rozwodzę, ale jeśli jakimś dziwnym trafem nie słyszałyście o nim to tutaj znajdziecie pełną recenzję tego produktu.
  • Płyn micelarny Bielenda
    Kolejny produkt, który możecie znać z ulubieńców zimowych, chociaż sama poznałam go stosunkowo niedawno. Bez problemowo zmywa makijaż, nie podrażnia i do tego kosztuje grosze jak za tak duża pojemność. Warto zwrócić na niego uwagę :)
  •  Łopianowa maska i szampon do włosów Elfa Pharm
    Jeśli chodzi o pielęgnację włosów to właśnie te produkty zachwyciły mnie najbardziej. Kiedy jeszcze walczyłam z wypadaniem to całkiem nieźle je ograniczały. Jednak nie z tego względu pojawiły się tutaj. Po zastosowaniu tego duetu moje włosy wyglądały na prawdę dobrze - szampon dobrze oczyszczał, a maska dociążała włosy i dodawała im blasku :) Więcej o tych produktach tutaj.
  •  Żele Balea - zimowa limitka 2016
    Nie mogło zabraknąć w tym zestawieniu kultowych żeli z dm-u :D Żele Balea zawsze wyróżniają się pod względem zapachu, ale to właśnie ubiegłoroczna zimowa limitka pod tym względem zachwyciła mnie najbardziej. Więcej moich przemyśleń na temat ich niespotykanych zapachów znajdziecie tutaj.
  •  Peeling pod prysznic Lirene
    Tutaj produkt, który mocno mnie zaskoczył - nie sądziłam kupując go, że trafie na tak dobry produkt.. Jeśli chodzi o działanie to jest to mocny zdzierak więc byłam jak najbardziej zadowolona. Zapach grejpfrutu też mi bardzo przypadł do gustu - na lato był idealny :) Jego pełna recenzja tutaj.
  •  Pomadka z peelingiem Sylveco
    Produkt, który zna chyba każdy --> obok świetnego działania nawilżającego mamy też peeling, który szybko radzi sobie z jakimikolwiek skórkami. Jego pełną recenzję znajdziecie tutaj.
  •  Konturówka do ust Lovely (nr 1)
    Kolejny bardzo znany hit za grosze. Jak większość z Was traktuje ją jako pomadkę. Nr 1 jest na tyle neutralny, że sprawdzi się u większości dziewczyn. Dla mnie jest to idealna pomadka na codzień :) Więcej o niej tutaj.
  •  Matowa pomadka w kredce GR (nr 8)
    Pojawienie się tej pomadki nie powinno być jakimś zaskoczeniem, bo zauważyłam, że u wielu dziewczyn pojawia się w takich zestawieniach.. Sama nakładam ją jeśli mam ochotę na mocniejszy kolor na ustach, a jej odcień jest na prawdę przepiękny - brudny róż podchodzący trochę pod fiolet :)
  •  Tusz 2000 calorie Max factor
    Kolejny hit wielu dziewczyn, ja odkryłam go dopiero w minionym roku :) Ładnie wydłuża i pogrubia rzęsy nie osypując się. Co prawda mi czasami zdarzało się, że sklejał rzęsy, więc trzeba na to uważać.. Chociaż nie wiem czy akurat to nie wina u mnie szczoteczki - znacznie lepiej współpracuje mi się z silikonowymi niż tymi tradycyjnymi. Mimo tego 'małego' minusa jestem z niej całkiem zadowolona, więc uznałam, że warto umieścić ją w tym zestawieniu.
  • Żel do brwi wibo
    Produkt, który albo się kocha, albo nienawidzi.. Ja zdecydowanie go polubiłam za naturalne podkreślenie brwi w krótkim czasie :) Więcej o nim tutaj.
  •  Top coat Sally Hansen
    Tutaj kolejny z moich największych ulubieńców minionego roku. Nie wiem jak wcześniej mogła bez niego funkcjonować :D Błyskawicznie wysusza nasze paznokcie i dodaje im piękny połysk. Często dzięki niemu dostawałam pytania o to czy robiłam hybrydy :D Nie ma dzięki niemu też mowy o jakichkolwiek odgnieceniach pościeli itp.
Uff.. Dobrnęliśmy do końca :) Tak prezentowali się moi najwięksi ulubieńcy minionego roku - znacie któryś z nich? Jakie produkty szczególnie Was zachwyciły w 2016 roku? :)



20 komentarzy :

  1. wiele kosmetyków Evree doskonale się u mnie sprawdza, żele balea i kredkę z GR też miałam okazję poznać

    OdpowiedzUsuń
  2. Żel do brwi Wibo też znalazł się w moich ulubieńcach roku, a kremu do rąk Evree zużyłam już z 5 opakowań. Lubię też wysuszacz/top SH i pomadkę Sylveco, a lata temu namiętnie używałam tego tuszu do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też byłam zauroczona zeszłoroczną limitką Balea, szczególnie Frozen Breeze:)Matową kredkę GR 08 zużyłam już prawie całą!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam żele Balea. Jest tyle wersji zapachowych, że każdy znajdzie coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam i lubię-pomadkę od Sylveco, kredkę z GR i konturówkę Lovely.

    OdpowiedzUsuń
  6. wypróbowałabym ten tonik różany ale nie widziałam jeszcze go nigdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię pomadkę Sylveco :) tonik evree aż tak mnie nie zachwycił, jest ok, ale bez rewelacji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę tu sporo i moich ulubieńców :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Z wieloma pozycjami się zgadzam, bo znam i kocham :) Krem do rąk, serum Bielendy czy pomadka od GR...W planach mam zakup konturówki Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam zestaw Elfa Pharm i spisał się świetnie :) Krem evree, pomadka sylveco i żele balea również bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. To serum z bielendy muszę wypróbować :")

    <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam żele Balea oraz Płyn micelarny z Bielendy i z obu jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiele lubię z Twojej listy, np. krem do rąk, tusz do rzęs Max Factor, konturówkę Lovely, micel Bielenda. A mam zamiar wypróbować w przyszłości pomadkę z peelingiem i tonik Evree. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. muszę w końcu kupić ten żel do brwi z Wibo jestem go strasznie ciekawa. Uwielbiam wszystkie produkty do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam pomadkę z peelingiem z Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię ten krem do rąk z Evree, pomadkę z peelingiem i matowe pomadki w kredce z GR :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O tak, serum Bielendy też bardzo polubiłam, micel miałam ale inny i też świetny. Tą konturówkę muszę sobie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten krem z Evree jest super! W moich faworytach też pomadka peelingująca, szminka w kredce GR i szampon łopianowy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz - sprawia mi on sporo radości! :)
Na wszystkie pytania zamieszczone w komentarzach pod danym postem odpowiadam bezpośrednio pod nimi w komentarzu.

Zapraszam również do pozostania ze mną na dłużej. Będzie mi bardzo miło ♥

Większa część zdjęć zamieszczonych na blogu jest mojego autorstwa (jeśli nie - wyraźnie jest to zaznaczone). Ich kopiowanie jest zabronione! Nie kradnij, jeśli chcesz je gdzieś udostępnić najpierw zapytaj!

Etykiety

4 pory roku AA Alterra alverde anatomicals avon Balea Balmi balsam do ciała balsam do ust Barwa bebeauty bell Bielenda Biolove catrice celia ciało cienie do brwi denko dermena dm Dr.Konopka's ecocera efektima elfa-pharm eos essence Eveline Evree Farmona film Flormar Garnier gliss kur Golden Rose Green Pharmacy Himalaya hity roku Holika holika Isana Joanna Kallos kobo kolastyna kolorówka korektor pod oczy kosmetyczne premiery kosmetyczni ulubieńcy krem bb krem cc krem do rąk krem do twarzy krem pod oczy książki kulturalne podsumowanie roku L'biotica lakier do paznokci lemax lifestyle Lirene liście manuka Loreal lovely makijaż Marion mariza maseczka do twarzy maseczki w płachcie maska/odżywka do włosów masło do ciała Maxfactor Maybelline mini recenzje miss sporty Miya miyo mus do ciała muzyka my secret mydło do ciała i włosów Nacomi naklejki wodne Natura Estonica naturalnie Neutrogena niekosmetyczni ulubieńcy nivea nowości oceania odżywka do paznokci olej do włosów olejek do twarzy Organic shop Organique organizacja Originals Palmolive paznokcie peeling peeling do rąk peeling do skóry głowy peeling do twarzy perfecta pianka do twarzy pianka pod prysznic pielęgnacja pielęgnacja twarzy planet spa płyn micelarny podkład podróże pomadka promocja na kolorówkę w Rossmannie promocja na pielęgnacje twarzy w Rossmannie prywatnie Przegląd kulturalny przegląd marki puder Rimmel Rival de Loop rosyjskie kosmetyki bani agafii Sally Hansen Seche Vite selfie project serial serum skarpetki złuszczające soraya Stara Mydlarnia Sylveco szampon tag tanie kosmetyki Tatry tołpa tonik treaclemoon Tutti Frutti twarz Ulubione blogi usta Venus Vianek Vipera wcierka wibo wieczorna pielęgnacja wishlista włosy wygląd bloga wyjazdowa kosmetyczka wzorki na paznokciach Yves Rocher zagraniczne kosmetyki ziaja żel aloesowy żel do brwi żel pod prysznic
me & my passions © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka