5 kosmetyków do 10 zł, które warto wypróbować (cz.8).

Heeeej :)
Na koniec weekendu przychodzę do Was z luźnym wpisem na temat tanich kosmetyków wartych wypróbowania. Oczywiście nadal staram się trzymam się kwoty 10 zł :) Jak widzicie to już 8 część tej serii - co daje nam 40 tanich perełek kosmetycznych. Można kupić coś tanio? A no można :D Mam nadzieje, że uda mi się jeszcze stworzyć kilka(naście) postów w tej tematyce, a póki co zapraszam na dzisiejszy jeśli jesteście ciekawe co tym razem umieściłam w rankingu :)
Tak przedstawia się całość - jak widzicie trochę pielęgnacji, ale udało się też znaleźć 2 produkty do makijażu i od nich zaczniemy! :)
Tusz do rzęs Eveline - magnetic look (ok. 12-14 zł)
Wydaje mi się, że niejednokrotnie pisałam (chociażby w komentarzach u Was), że ogólnie bardzo lubię tusze Eveline. Wszystkie jakie miałam dawały bardzo ładny dzienny efekt. Do teraz używana przeze mnie zielona wersja bardzo ładnie przede wszystkim wydłuża rzęsy i delikatnie je podkręca. Co prawda dopiero po tym jak nieco wyschła daje w 100% zadowalający mnie efekt, wcześniej nabierała zbyt dużo tuszu i sprawiała nieco problemów. Teraz nie skleja, nie osypuje się i jak dla mnie na co dzień jest idealna. Do tego ma bardzo wygodną silikonową szczoteczkę, jak wiele tuszy tej marki zresztą np. sławny złoty Volume Celebrities ;) Cena co prawda przekracza 10 zł, ale często są obniżki na tą markę np. w hebe. Ja kupiłam ją na obniżkach w Rossmannie i wtedy kosztowała mnie mniej niż dyszkę :D
Puder do twarzy Essence - all about matt! (ok. 12-13 zł)
O tym produkcie pisałam osobną recenzję tutaj - więc nie będę się nad nim rozwodzić. W skrócie - ładnie wygląda na twarzy, jest całkowicie transparentny, nie daje efektu płaskiego matu, ani nie bieli twarzy. Nie jest to może puder idealny, ale myślę, że wart wypróbowania za taką cenę. Dla nie wymagających powinien być okej. Dodam tylko, że używałam go zimą - nie wiem jak zdałby egzamin w te letnie upały..
Krem do rąk Evree (ok. 8 zł)
Tutaj mój wieeeeeeelki, wieeeeeeeelki ulubieniec do rąk :D Co prawda lepiej od białej wersji widocznej na zdjęciu sprawdziła się u mnie czerwona (tutaj macie ich porównanie). Obie wersje jednak bardzo dobrze nawilżają dłonie, nie pozostawiają tłustej warstwy i pięknie pachną :) Jeśli do tego dodamy świetną cenę (często w promocji --> 5 zł) mamy krem idealny jak dla mnie! Na pewno skuszę się na pozostałe wersje i Wam też szczególnie je polecam jeśli jeszcze nie znacie :)
Peeling do ciała - Organic shop (ok. 10 zł)
Jeśli lubicie mocne zdzieraki to mam dla Was peeling niemal idealny, bo w działaniu był super. Co prawda w tej wersji nie byłam do końca zadowolona z zapachu. Ale wiele dziewczyn mówiło mi, że pozostałe są mega - więc im wierzę i na pewno wypróbuję :D Co do cen są na prawdę różne - sama kupowałam go kilka miesięcy temu za ok. 8 zł, a kilka dni temu z kolei widziałam go w sklepie za jakąś dyszkę. Tak czy siak produkt wychodzi bardzo korzystnie :) Jego pełna recenzja tutaj.
Szampon do włosów przeciw wypadaniu - receptury Babci Agrafii (poniżej 10 zł ?)
Już raz w tym zestawieniu polecałam Wam rosyjskie szampony do włosów, ale w nieco innym opakowaniu. Tym razem mam do polecenia wersję w 550 ml buteleczce i podobnie jak jej bracia dobrze radziła sobie z oczyszczaniem włosów. Dobrze odświeżała i w sumie robiła co miała robić - wiele od szamponów nie wymagam jak wiecie :) Na plus także fakt, że nie posiada w składzie sls-ów. Nie pamiętam tylko dokładnie za ile go kupiłam, w sklepach internetowych jest dostępny za 7-9 zł. Więc jak znacie ten produkt i orientujecie się w dokładnej cenie dajcie znać - będę wdzięczna ;)

Tak prezentuje się dzisiejsza 5 - jest Wam coś znane z tego zestawienia? :)
Co Wy umieściłybyście w kolejnym odcinku z tej serii? - koniecznie dajcie znać, chętnie poznam Wasze typy i być może właśnie one znajdą się w następnej części :)

Pozostałe wpisy z tej serii znajdziecie pod tym linkiem.

40 komentarzy :

  1. Też lubię ten krem do rąk Evree. Czerwonej wersji nie miałam, więc jak mi się ta biała skończy to spróbuję czerwonej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. polecam całą tą serię evree, balsam do ciała też jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsam też mnie kusi - chociaż nie koniecznie w tym zapachu co krem :D Tak czy siak wypróbuję :)

      Usuń
  3. Ostatnio zauważyłam w kilku drogeriach szampony Babci Agafii, więc pewnie się w końcu na jakiś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Produkty Organic shop sprawdzają się u mnie w 100 % :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie wszystkie, do musów na pewno nie wrócę ;)

      Usuń
  5. krem evree i peeling organic shop sama mogę polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również lubię tusze Eveline, ale zazwyczaj wypieram Volumix Fiberlast wersję złotą, może czas na jakąś odmianę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam na nią ochotę, nawet chyba jak kupowałam ten tusz z wpisu to miałam zamiar wziąć któryś z Twojej serii, ale nie było :)

      Usuń
  7. Miałam ten puder do twarzy z Essence i byłam z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie ten puder essence się nie sprawdził, ale peelingi Organic Shop bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest idealny na pewno, ale jak dla mnie na co dzień za taką cenę.. wart wypróbowania :D

      Usuń
  9. Bardzo lubię tą twoją serię bo zawsze znajduje jakieś perełki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam kosmetyki z Organic Shop - peelingi zawładneły moim sercem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na razie na 2 wypróbowane produkty - 1 się sprawdził :)

      Usuń
  11. Nie znam żadnego z kosmetyków ale będę o nich pamiętać czy okazji zakupów kosmetycznych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam tylko tusze do rzęs z Eveline, nie ten konkretny model, ale ogólnie maskary tej marki lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawił mnie ten puder z essence :)
    Muszę go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. wpisuję tusz na listę do kupienia, jeszcze taka cena:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tych produktów ale kusi mnie ten peeling i szmpon :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kosmetyki z Organic Shop bardzo mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Organic Shop ma bardzo fajne peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Używałam tego peelingu z Organic Shop tylko wersji cukrowej o zapachu czekolady i był bardzo słaby ;/ Muszę wypróbować jednak jeszcze solną i porównać ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Krem do rąk chętnie kupię,bo dłonie nie są w najlepszym stanie 😂
    Kup peeling w wersji mango coś tam! Ma tylko trochę dziwna konsystencję, taką zbitą 😂

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie tusze z Eveline też dość dobrze sie spisywały, chociaż ja się przez jakiś czas zawiesiłam na tej żółtej wersji :-D Z większością tuszy na początku jest problem dlatego warto wziąć to na klatę i dać im dojść do właściwej formuły :-)
    Mam "biały" puder w swoich lichych zbiorach ale zawsze sięgam po jakiś inny :-| Hmm.. chyba muszę nadrobić zaległości, bo nawet nie wiem czy jest dobry :-D
    Za to szampon Babci Agafii to zupełnie nie dla mojej skóry głowy z uwagi na Cocamidopropyl Betaine.. ale to moje osobiste doświadczenia z tym składnikiem i wiem, że nie każdy na niego reaguje swędzącą skórą głowy ;-)
    Byłam przekonana że te peelingi do ciała niewiele mają wspólnego z naturą.. ale przegapiłam znaczek certyfikatu naturalności.. gdzieś niedawno sprawdzałam składy i są całkiem fajne.. chętnie w końcu jakąś wersję przetestuję :-)
    Evree!! Tu biję pokłony bo długo patrzyłam na markę krzywo i nie mogłam się do niej przekonać. Kupiłam co prawda serum do stóp i było rewelacyjne. Obecnie pokusiłam się o spray do stóp i jest kiepski.. ale serum wspominam dobrze i chętnie sprawdzę kremy do rak.. jak tylko zuzyję to co mam lub chociaż ograniczę :-D

    OdpowiedzUsuń
  21. O tak - peelingi z Organic Shop są boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Znam tylko puder. Używałam jakiś czas temu i byłam z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ohhh ale mi się podobają te posty! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tego kremu Evree jeszcze nie miałam, miałam inne i były fajne. Peeling niedawno kupiłam i raz użyłam, zapach mi się podoba ;) ale całość mniej. Tusz z Eveline mam inny ale fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię ten krem do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Puder do twarzy Essence - all about matt miałam, peeling z Organic shop miałam inną wersje miło wspominam - tani i fajny

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj bardzo by mi się przydał ten nawilżający krem Evree:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam kiedyś puder, ale mnie nie powalił, wolę Bell :P Dziękuję Ci bardzo za sprostowanie tego blasami/pianki, weszłam na wizaż i od razu oczywiście Twoje słowa się potwierdziły :P Gapa ze mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Na tusze Eveline mam chrapkę :) Jeszcze mam L'oreal, więc jak go wykończę to mam zamiar skłonić się ku nim :)
    Peelingi z Organic Shop uwielbiam <3
    Dawno nie miałam tych delikatnych szamponów od Agafii - możliwe, że następnym razem skuszę się właśnie na ten przeciw wypadaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubię peelingi Organic shop. Zużyłam już czekoladowy a teraz czeka na mnie mango :). Polecam tusz Eveline All in One :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja ten szampon kupiłam za ok 9zł w Netto, mile go wspominam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz - sprawia mi on sporo radości! :)
Na wszystkie pytania zamieszczone w komentarzach pod danym postem odpowiadam bezpośrednio pod nimi w komentarzu.

Zapraszam również do pozostania ze mną na dłużej. Będzie mi bardzo miło ♥

Większa część zdjęć zamieszczonych na blogu jest mojego autorstwa (jeśli nie - wyraźnie jest to zaznaczone). Ich kopiowanie jest zabronione! Nie kradnij, jeśli chcesz je gdzieś udostępnić najpierw zapytaj!

Etykiety

4 pory roku AA Alterra alverde anatomicals avon Balea Balmi balsam do ciała balsam do ust Barwa bebeauty bell Bi-es Bielenda Biolove catrice celia ciało cienie do brwi denko dermena dm Dr.Konopka's ecocera efektima elfa-pharm eos essence Eveline Evree Farmona film Flormar Garnier gliss kur Golden Rose Green Pharmacy Himalaya hity roku Holika holika Ingrid Isana Jantar Joanna Kallos kobo kolastyna kolorówka korektor pod oczy kosmetyczne premiery kosmetyczni ulubieńcy krem bb krem cc krem do rąk krem do twarzy krem pod oczy książki kulturalne podsumowanie roku L'biotica La Rive lakier do paznokci lemax lifestyle Lirene liście manuka Loreal lovely Luksja makijaż Marion mariza maseczka do twarzy maseczki w płachcie maska/odżywka do włosów masło do ciała Maxfactor Maybelline mini recenzje miss sporty Miya miyo mus do ciała muzyka my secret mydło do ciała i włosów Nacomi naklejki wodne Natura Estonica naturalnie Neutrogena niekosmetyczni ulubieńcy nivea nowości oceania odżywka do paznokci Oillan olej do włosów olejek do twarzy Organic shop Organique organizacja Originals Palmolive paznokcie peeling peeling do rąk peeling do skóry głowy peeling do twarzy perfecta pianka do twarzy pianka pod prysznic pielęgnacja pielęgnacja twarzy planet spa płyn micelarny podkład podróże pomadka promocja na kolorówkę w Rossmannie promocja na pielęgnacje twarzy w Rossmannie prywatnie Przegląd kulturalny przegląd marki puder Rimmel Rival de Loop rosyjskie kosmetyki bani agafii Sally Hansen Seche Vite selfie project serial serum skarpetki złuszczające soraya Stara Mydlarnia Sylveco szampon tag tanie kosmetyki Tatry tołpa tonik top coat treaclemoon Tutti Frutti twarz Ulubione blogi usta Venus Vianek Vipera wcierka wibo wieczorna pielęgnacja wishlista włosy wygląd bloga wyjazdowa kosmetyczka wzorki na paznokciach Yves Rocher zagraniczne kosmetyki ziaja żel aloesowy żel do brwi żel pod prysznic
me & my passions © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka