Zdecydowałam, że i w tym roku nie może zabraknąć na blogu serii z kosmetycznymi ulubieńcami. Będzie się ona pojawiać w cyklach...
Marka Perfecta nigdy nie była dla mnie specjalnie kusząca. Kilka kosmetyków wpadło mi w oko, ale ogólnie nie zwracałam na nich specjalnie uwagi na sklepowej półce. Jednym z niewielu produktów, którego byłam ciekawa odkąd pojawił się na rynku były maseczki do twarzy. Co prawda dość długo mi zeszło zanim się na nie skusiłam, bo swoją maskę kupiłam...
Etykiety:
Dosyć dawno temu nie było na moim blogu wpisu z ulubieńcami. Nie pojawiła się bowiem odsłona letnia, ale nie miałam za bardzo co Wam pokazywać, a nie widziałam sensu na siłę szukać jakiś kosmetyków :) Za to ostatnio trafiłam na kilka perełek o których właśnie warto wspomnieć w jesiennym odcinku. Zadbałam też o jesienną odsłonę zdjęć (to nic, że...
Etykiety:
11.12.18
Serum do twarzy Zielona Herbata od Bielenda - jak się sprawdziło i czy pokonało mojego dotychczasowego ulubieńca? Porównanie z serum z kwasem migdałowym Bielenda.
Jak doskonale wiecie, jeśli odwiedzacie mnie regularnie serum z kwasem migdałowym od Bielenda to mój niekwestionowany ulubieniec! Zużyłam niezliczoną ilość buteleczek i wracam do niego praktycznie non stop :D Tym razem postanowiłam jednak wypróbować serum z serii zielona herbata również firmy Bielenda. Polecało je wiele osób, więc chciałam...
Etykiety:
7.12.18
Przegląd kulturalny - październik, listopad (2018). Nowy 'ulubiony' film, świetny polski serial, małomiasteczkowa płyta i ostatni odcinek serii?
Mamy już grudzień, więc najwyższy czas podsumować ubiegłe miesiące pod względem kulturalnym. Październik nie obfitował w wiele propozycji, ale już po listopadzie udało się w sumie ich kilka(naście) uzbierać :)
Zanim przejdę do konkretów dodam, że zastanawiam się nad zmianą formy tej serii. Nie raz opisywanie tych słabszych propozycji jest już dla...
29.11.18
Nowości w mojej kosmetyczce - październik, listopad (2018). Czy udało mi się przeżyć te miesiące za 50 zł?
Tym razem wpis zacznę od małego ogłoszenia.. W ciągu najbliższych 2/3 miesięcy może być mnie tu nieco mniej.. Są sprawy ważne i ważniejsze, dlatego postanowiłam zmniejszyć ilość publikowanych postów w tygodniu z dwóch na jeden.
Tyle słowem wstępu, a dzisiaj zapraszam Was na wpis z nowościami kosmetycznymi. Jako, że listopad dobiega końca pora...
Muszę przyznać, że nie testowałam zbyt wielu produktów Sylveco, czy jej siostrzanych marek. A dzisiaj będzie właśnie mowa o produktach siostrzanej marki - Vianek. Wcześniej miałam od nich jedynie krem do rąk, który zresztą niezbyt się u mnie sprawdził.. Tym razem mam jednak do przedstawienia kosmetyki do pielęgnacji twarzy - maseczkę i tonik. Jak...
Etykiety:
Jeśli chodzi o markę Garnier to jakoś nigdy nie było nam specjalnie po drodze.. Owszem miałam sławny różowy płyn micelarny i w sumie na nim skończyła się moja przygoda z tą marką. Jednak gdy na rynku pojawiła się nowa seria masek do włosów - Hair Food wiedziałam, że w końcu któraś z wersji będzie moja. W ten sposób na wakacjach do moich zbiorów...
Etykiety:
Czas na aktualizację kolejnej z serii prowadzonych na moim blogu. Tym razem podzielę się z Wami moją aktualną pielęgnacją twarzy. Muszę przyznać, że w ostatnich tygodniach moja cera była mocno kapryśna i ciężko było mi ją okiełznać. Na szczęście w ostatnich dniach sporo się poprawiło, więc mam nadzieję, że zostanie tak na dłużej. Chociaż już teraz...
Etykiety:
Subskrybuj:
Posty (Atom)