Zdecydowałam, że i w tym roku nie może zabraknąć na blogu serii z kosmetycznymi ulubieńcami. Będzie się ona pojawiać w cyklach...
Listopad kończę postem z nowościami ostatnich 2 miesięcy. Jednocześnie jest to już ostatni post z tej serii w tym roku! Ale zleciało :D Na przełomie starego i nowego roku podsumuje jeszcze ile wydałam łączenie w 2023 na kosmetyki. Jednak póki co zapraszam na przegląd ostatnich nowości!Zaczynam od zakupów w biedronce, gdzie na promocji skusiłam...
Uwielbiam wszelkiego typu umilacze do domowego spa. W ostatnim pudełku Pure Beauty znalazłam płatki pod oczy, które z pewnością do nich należą! Ich obecność bardzo mnie ucieszyła - tym bardziej, że marka Muju jest dla mnie totalną nowością. Ale jak się okazuje płatki są łatwo dostępne w Rossmannie, a samo opakowanie zawiera aż 30 sztuk! Na wstępie...
Etykiety:
Stars from the Stars to podmarka Only Bio, która zdecydowanie zachwyca wyglądem kosmetyków. Design z motywem galaktycznym i holograficznymi elementami idealnie pasuje do nazwy tej serii. Skoro o nazwie mowa to ona również bardzo do mnie trafia! :) Oprócz zamysłu tej linii same kosmetyki również świetnie się u mnie sprawdzają. Miałam już maskę...
Etykiety:
Jak co miesiąc zapraszam Was na open box najnowszej edycji pudełka Pure Beauty. Październikowa nosi nazwę 'Zrelaksuj się', a więc idealnie na jesień, prawda? :) W końcu dłuższe wieczory sprzyjają domowemu spa! Jako ich fanka byłam na maksa zaintrygowana tym co znajdę w środku pudełka!Szata graficzna idealnie nawiązuje do nazwy box'a! Jest tajemnicza,...
Etykiety:
Jeśli chodzi o markę Miya to zdecydowanie najlepiej poznałam jej asortyment z kategorii pielęgnacja twarzy! Ale dzięki pudełkom Pure Beauty miałam okazję nadrobić zaległości również w pozostałych kategoriach. W ten sposób udało mi się przetestować chociażby bogatą odżywkę - maskę do włosów 2 w 1. Czytając 'bogata' jak zawsze miałam obawy, czy produkt...
Etykiety:
Moim nr 1 jeśli chodzi o peelingi do ciała długo był scrub Soraya z serii Plante/Healthy Body Diet. Aktualnie już ciężko go dorwać, ale widząc w drogerii nowy peeling tej marki z serii Body Ceremony nie wahałam się zbyt długo i szybko wylądował on w mojej łazience. Po zużyciu całego opakowania zapraszam Was na recenzję! Zwłaszcza, jeśli tak jak...
Etykiety:
Moje pierwsze spotkania z serum do twarzy od Miya nie należały do najlepszych - zarówno serum z prebiotykami jak i serum z fitokolagenem nie zrobiły na mnie większego wrażenia. Jednak dwie wypróbowane ostatnio wersje, które widziałyście w denku sprawdziły się u mnie o niebo lepiej! O wersji nawilżającej z kwasem hialuronowym już pisałam, a dziś...
Nadszedł czas na post z mojej ulubionej serii, czyli denka! W końcu nic nie cieszy tak jak zużycia i miejsce na testowanie nowości :D Muszę przyznać, że jestem zadowolona ze zużyć z minionych 2 miesięcy. Tym bardziej, że udało mi się zrealizować moje plany z poprzedniego denka - zużyłam letnie produkty, miniatury i próbki, a także...
Subskrybuj:
Posty (Atom)