Promocja 2+2 na produkty do pielęgnacji twarzy Rossmann (maj 2018). Na co warto zwrócić uwagę?

Heeej :)
Nie tak dawno temu skończyła się promocja na kolorówkę w Rossmannie, a już za kilka dni czeka nas kolejna promocja na pielęgnacje twarzy. Tym razem będzie to 2+2 i aby promocja się naliczyła należy kupić 4 różne produkty np. tonik, krem, serum i płyn micelarny. Albo po prostu 4 kosmetyki z tej samej 'kategorii' np. kremy do twarzy na dzień, z tym, że muszą się one różnić kodem kreskowym. Promocja będzie obowiązywać w dniach 18 - 28 maja i najprawdopodobniej będzie można z niej skorzystać tylko raz. Co mnie osobiście nieco smuci, bo sama jako maniaczka produktów do pielęgnacji twarzy chętnie kupiłabym nieco więcej produktów :D  Ale do rzeczy - postanowiłam przy okazji tejże promocji stworzyć moją listę kosmetyków na które warto zwrócić uwagę. Być może dla kogoś okaże się przydatna :)
PŁYNY MICELARNE
Na początek produkty, które wielokrotnie już przewijały się przez mojego bloga, czyli płyny micelarne od Bielendy. Moim wielkim ulubieńcem jest tutaj niebieska wersja nawilżająca - expert czystej skóry. Wersja różowa też sprawdzała się bardzo dobrze, ale miałam wrażenie, że niebieska lepiej pasuje typowi mojej skóry. Kolejny płyn Bielendy na który warto zwrócić uwagę to ten z serii zielona herbata - tak samo dobrze radzi sobie z demakijażem, a różni go od pozostałych bardziej intensywny i charakterystyczny zapach oraz nieco większa pojemność (500 ml). Od niedawna mam też okazję używać nawilżającej wersji płynu Eveline, która pozytywnie mnie zaskoczyła. Nie jestem pewna co prawda czy ta wersja będzie dostępna w Rossmannie, ale na pewno inne płyny tej marki są tam do zdobycia, a słyszałam o nich także wiele dobrego.
TONIKI DO TWARZY
Jeśli chodzi o tonizowanie cery to tutaj najlepiej sprawdzają się u mnie te z atomizerem. Są mega wygodne w użyciu, a w upalne dni przynoszą skórze ukojenie i oczywiście mają niezastąpione działanie przywracające skórze optymalne pH. W tym miejscu mogę polecić toniki Evree --> wersja różana i Ziaji --> jagody acai (ewentualnie liście zielonej oliwki - jeśli jeszcze gdzieś ją znajdziecie).

PEELINGI DO TWARZY
Jeśli chodzi o zdzieraki do twarzy to mamy tutaj dwie tanie perełki, które zarazem są moimi ulubieńcami. Obie mają dość konkretne drobinki, oczyszczają skórę i dobrze radzą sobie z martwym naskórkiem. Można je używać także jako maseczki, pasta Ziaji sprawdza się w tej roli całkiem nieźle w kryzysowej sytuacji. Peeling Selfie Project z kolei nie daje tutaj jakiś super efektów, zdecydowanie lepiej radzi sobie po prostu jako peeling :D
Jeśli chodzi o maseczki w nieco większych pojemnościach (o saszetkowych wspomnę za chwilę) to na uwagę zdecydowanie zasługuje maska Evree - black rose. Jej pełną recenzja jest podlinkowana w nazwie. Przede wszystkim świetnie oczyszczała ona cerę sprawiając, że wyglądała ona po prostu lepiej niż przed jej użyciem. Dodatkowo zauważyłam, że delikatnie zmniejszała widoczność porów i delikatnie nawilżała cerę. Bez wątpienia jest to jedna z lepszych masek dostępnych na rynku!
Tego produktu nie trzeba nikomu specjalnie przedstawiać, bo mam wrażenie, że wspominam o nim przy każdej możliwej okazji :D Jednak nie bez powodu! Jest to bowiem produkt, który bardzo pomógł mi w walce o piękną cerę. Ogranicza on powstawanie niedoskonałości, wyrównuje koloryt cery i sprawia, że skóra jest gładka, a pory mniej widoczne. Dodatkowo ma nie najgorszy skład jak na produkt typowo drogeryjny :) Jeśli jeszcze nie miałyście okazji go wypróbować, a zmagacie się z niedoskonałościami to myślę, że to obowiązkowy punkt na Waszej liście! :D

KREMY DO TWARZY - EVREE I EVELINE
Jeśli chodzi o kremy do twarzy to nie jestem pewna czy są one nadal dostępne w Rossmannie, bo na ich stronie ich nie widziałam.. Jednak na uwagę wśród kremów zasługuje na pewno produkt Evree - nawilżający krem do twarzy 20+. Bardzo dobrze nawilża on skórę, jednocześnie jej nie zapychając. Jednak ze względu na zawartość olejków jest dość treściwy i należy raczej do tych 'cięższych'. Sama  nie pokusiłabym się o jego używanie latem, ale jeśli szukacie kremu, który daje konkretne nawilżenie to ten będzie idealny :)
Dużo lepszym wyborem na lato jest zdecydowanie matujący krem od Eveline. Jego skład na pewno nie jest super naturalny, ale też nie wyrządził mi krzywdy. Do największych jego plusów należy zdecydowanie leciutka - żelowa konsystencja i szybkie wchłanianie. Całkiem nieźle matuje on także cerę, na co zwracam uwagę szczególnie latem. Miałam zarówno wersję zieloną (na kolarzu) i niebieską i obie były idealne na lato :)
Na promocji zdecydowanie warto zwrócić uwagę na maski Lirene, które w cenie regularnej kosztują jak dla mnie dość sporo --> 10-13 zł. Działanie mają bardzo dobre jak na maseczki jednorazowe, więc za połowę ceny regularnej można jak najbardziej się skusić :) Sama miałam wszystkie wersje o których pisałam tutaj, najlepiej wypadły jednak 3 ze zdjęcia wyżej.
MASKI PEEL OFF BIELENDA
Tutaj kolejne mamy kolejne maski peel-off, ale tym razem o zupełnie innej formule. Są szybkie w użyciu, bo ściąga się je praktycznie za jednym pociągnięciem. Dodatkowo przyjemnie odświeżają cerę, wygładzają ją i oczyszczają.
Maseczki z węglem nadal są bardzo popularne, więc przygotowałam tutaj także swoje propozycje. Tutaj znowu bardzo dobrze sprawdziła mi się Bielenda, która w ofercie posiada 3 rodzaje maseczek z tej serii. Maseczka z AA ma podobne działanie do Bielendy, z tym, że posiada ona dodatkowo drobinki peelingujące, które przy zmywaniu dodatkowo dopieszczają naszą skórę ;) Ostatnia już moja propozycja to Multibiomask, czyli połączenie 2 maseczek - nawilżającej i oczyszczającej. Z tego co wiem jest też wersja łagodząca i oczyszczająca. Można je stosować na dwa sposoby: mieszając je razem, albo stosując osobno na wybrane partie. 

Na kolarzach nie zawarłam maseczek Ziaji, ale i o nich warto wspomnieć. Co prawda same w sobie są bardzo tanie, ale jeśli można je zdobyć jeszcze taniej, to dlaczego by nie skorzystać :D Od siebie mogę polecić białą maseczke z serii Zielone Oliwki i nawilżającą z glinką zieloną.

Znacie któryś z produktów? Na co same planujecie się skusić na tej promocji?

18 komentarzy :

  1. Ja mam chęć na Hada Labo bo lubię, albo na Bielendę Botanic. Ale generalnie liczę na to, że nie pójdę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Same przyjemne propozycje :D zielony płyn micelarny z Bielendy mam w zapasach, ciekawa jestem jak się u mnie sprawdzi a ich maski uwielbiam. Ja planuję z promocji nie skorzystać, ale zobaczymy co z tego wyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam tutaj choćby niebieski płyn micelarny Bielenda, który również jest moim hitem od paru miesięcy. Pasta z Ziai właściwie znalazła się już w mojej kosmetyczce na stałe jako KWC. Czy sama się wybiorę na tę promocję jeszcze nie wiem, ale jeśli skorzystam to może postawię na jakieś produkty do pielęgnacji twarzy Bielendy, bo są perełki, które mnie ciekawią z tej nowej serii choćby Botanical Spa chyba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poleciłaś dwa kosmetyki, które mam w zapasach :D chociaż nie, maseczkę z zieloną herbatą już w połowie mam zużytą ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. ja planuje sobie kupić kilka maseczek:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już szykuję łapki na tą promocję. Na pewno wezmę płyn micelarny Garniera, mój klasyk. Do tego piankę U20. A reszta to już co mi wpadnie w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie już klasycznie promocja nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno skuszę się na maseczki do twarzy a także płyn micelarny oraz te nowe peelingi z Loreal :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Planuję skorzystać z promocji ale Zobaczymy czy będę miała czas :)

    OdpowiedzUsuń
  10. z Twojej listy jak na razie miałam jedynie maseczki Lirene, muszę w końcu skusić się na pastę ziaji .

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama zastanawiam się, czy brać udział w tej promocji. Muszę zobaczyć, co dokładnie można na niej kupić, ale jeżeli wszystkie produkty do twarzy, to może skuszę się na coś od Vianka.
    Płyn micelarny z Bielendy chcę w końcu wypróbować, ale to nie tym razem, bo mam jeszcze pół butli Eveline i jeden w zapasie :D
    Zaciekawiłaś mnie też tym peelingiem Selfie Project - może się na niego skuszę. A serum z Bielendy w sumie mogłabym znów kupić, bo jest rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio kupiłam na promocji w Hebe trochę pielęgnacji, dlatego pewnie skuszę się tylko na maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie korzystam z tej promocji 2+2 :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja poczekam na pierwszy dzień promocji i listę, jaka będzie dostępna na stronie internetowej - przejrzę ją i z pewnoscią coś dla siebie wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Całkiem zapomniałam o tej promce :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Już mam swoje typy na tą promocję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chwilowo mam wszystkiego w nadmiarze, więc mnie ta promocja zupełnie nie korci :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz - sprawia mi on sporo radości! :)
Na wszystkie pytania zamieszczone w komentarzach pod danym postem odpowiadam bezpośrednio pod nimi w komentarzu.

Zapraszam również do pozostania ze mną na dłużej. Będzie mi bardzo miło ♥

Większa część zdjęć zamieszczonych na blogu jest mojego autorstwa (jeśli nie - wyraźnie jest to zaznaczone). Ich kopiowanie jest zabronione! Nie kradnij, jeśli chcesz je gdzieś udostępnić najpierw zapytaj!

Etykiety

4 pory roku AA Alterra alverde anatomicals avon Balea Balmi balsam do ciała balsam do ust Barwa bebeauty bell Bi-es Bielenda Biolove buna catrice celia ciało cienie do brwi delia denko Dermedic dermena dm Dr.Konopka's ecocera efektima elfa-pharm eos essence Eveline Evree Fa Farmona film Flormar Garnier gliss kur Golden Rose Green Pharmacy hean Himalaya hity roku Holika holika Ingrid Isana Jantar Joanna Kallos kobo kolastyna kolorówka korektor pod oczy kosmetyczne premiery kosmetyczni ulubieńcy krem bb krem cc krem do rąk krem do twarzy krem pod oczy książki kulturalne podsumowanie roku L'biotica La Rive lakier do paznokci lemax lifestyle Lirene liście manuka Loreal lovely Luksja Makeup Revolution makijaż Marion mariza maseczka do twarzy maseczki w płachcie maska/odżywka do włosów masło do ciała Maxfactor Maybelline mini recenzje miss sporty Miya miyo mus do ciała muzyka my secret mydło do ciała i włosów Nacomi naklejki wodne Natura Estonica naturalnie Neutrogena niekosmetyczni ulubieńcy nivea nowości oceania odżywka do paznokci Oillan olej do włosów olejek do twarzy Organic shop Organique organizacja oriflame Originals Palmolive paznokcie peeling peeling do rąk peeling do skóry głowy peeling do twarzy perfecta Petal Fresh pianka do twarzy pianka pod prysznic pielegnacja pielęgnacja pielęgnacja twarzy planet spa płyn micelarny podkład podróże pomadka promocja na kolorówkę w Rossmannie promocja na pielęgnacje twarzy w Rossmannie prywatnie Przegląd kulturalny przegląd marki puder Rimmel Rival de Loop rosyjskie kosmetyki bani agafii Sally Hansen Seche Vite selfie project serial serum skarpetki złuszczające soraya Stara Mydlarnia Sylveco szampon tag tanie kosmetyki Tatry tołpa tonik top coat treaclemoon Tutti Frutti twarz Ulubione blogi usta Venus Vianek Vipera wcierka wibo wieczorna pielęgnacja wishlista włosy wygląd bloga wyjazdowa kosmetyczka wzorki na paznokciach Yves Rocher zagraniczne kosmetyki ziaja żel aloesowy żel do brwi żel pod prysznic
me & my passions © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka