Zdecydowałam, że i w tym roku nie może zabraknąć na blogu serii z kosmetycznymi ulubieńcami. Będzie się ona pojawiać w cyklach...
Październik dobiega końca, więc jak co miesiąc czas na małe podsumowania na blogu. Zaczynam od przeglądu kulturalnego, tym razem z dwóch miesięcy. We wrześniu post z tej serii się nie pojawił, bo nie miałam za bardzo co pokazywać, wydaje mi się, że w najbliższym czasie przeglądy będą ukazywały się z mniejszą częstotliwością..Okazało się, że tym razem...
W październikowej odsłonie akcji #Blogerkipolecają, którą tworzę z zaprzyjaźnionymi blogerkami, bierzemy pod lupę kosmetyki do których zawsze wracamy, czyli nasze kosmetyki wszech czasów! Mam nadzieję, że wśród naszych wpisów znajdziecie coś nowego do przetestowania dla siebie. Sama jestem niesamowicie ciekawa jakie kosmetyki znalazły się w 'rankingu'...
Etykiety:
Kilka miesięcy temu na rynek weszła nowa marka kosmetyczna - Face boom, produkowana przez Bielenda. Myślę, że fakt pojawienia się tej nowej linii nie umkną nikomu :) Sama od razu miałam ochotę na kilka kosmetyków, a pierwszym jaki do mnie trafił (dzięki Korneli) był gruboziarnisty peeling do twarzy. Muszę przyznać, że widząc już wcześniej jego...
Etykiety:
Patrząc na moje ostatnie wpisy trzeba przyznać to, że w ostatnich miesiącach miałam okazję nadrobić kosmetyczne zaległości i poznać kilka 'kultowych' i polecanych kosmetyków. Dzisiaj także przedstawię Wam moją opinię na temat kremu pod oczy, który chwaliło mnóstwo osób. Mowa o bogatym kremie pod oczy Botanic Skin Food. Sama skusiłam się na niego m.in....
Etykiety:
Peeling 3 enzymy Tołpa to już wręcz kultowy produkt. Jedni go uwielbiają, inni nie do końca widzą jego działanie.. Mam wrażenie, że jestem jedną z ostatnich osób która dopiero skusiła się na jego wypróbowanie. Jak się u mnie sprawdził i do której z grup się zaliczam? O tym przeczytacie w dzisiejszym wpisie :)Nasz peeling znajduje się w aluminiowej,...
Etykiety:
Ostatnio rozpieszczam Was wpisami o kosmetykach do makijażu, biorąc pod uwagę fakt, że wyznaję jednak wyższość pielęgnacji nad kolorówką. Po etapie lockdown'u udało mi się wypróbować w końcu kilka nowych kosmetyków, których używam do codziennego makijażu, stąd taki urodzaj w takiej tematyce :DDzisiaj opowiem Wam o podkładzie marki Eveline, który swego...
Muszę przyznać (i chyba widać to na moim blogu), że kremy z naturalnej serii Lirene Natura są moim wielkim odkryciem 2020 roku! Od początku roku miałam już okazję sprawdzić trzy wersje tych kremów - nawilżający na dzień z malwą, wygładzająco - regenerujący na noc z kwiatem wiśni (mój hit) i sebo - regulujący, który opiszę Wam dzisiaj. Od początku miałam...
Etykiety:
Subskrybuj:
Posty (Atom)