Kosmetyczni wiosenni ulubieńcy (2016).

Heeej :)
Ju praktycznie mamy połowę maja i zanim się obejrzymy przywita nas czerwiec (a w raz z nim dla studentów niestety i sesja..), a po nim lato. Najwyższy więc czas na napisanie czegoś o wiosennych ulubieńcach, jeśli jesteście ciekawe co z kosmetyków przypadło mi szczególnie do gustu zapraszam dalej :)
Jak zwykle przeważa u mnie pielęgnacja, ale jest i kilka rzeczy z kolorówki..
Na początek prysznicowe myjadła - w ubiegłych miesiącach szczególnie przypadł mi do gustu żel Balea, którego swoją drogą mogłyście zobaczyć w denku. W zapachu na pierwszy plan wysuwa się mango, a zaraz za nim czuć brzoskwinie. Sól morska jest ledwo wyczuwalna.. Ogólnie zapach należy do typowo letnich, wakacyjnych i energetyzujących woni ;) Podobnie zresztą jak płyn do kąpieli o zapachu bambusa, który też używam pod prysznicem. Jednak zapach tutaj jest bardzo świeży i nieco męski powiedziałabym.
O rosyjskiej maseczce mogłyście już co nieco przeczytać, bo to już kolejna opakowanie tej wersji z glinką niebieską.. Gdybym miała wybrać ulubioną maseczkę byłaby to właśnie ta. Lubię oczyszczenie jakie daje i uczucie odświeżenia i ukojenia. Dodatkowo jest mega tania - więcej o niej tutaj. Kolejne wiosenne odkrycie to polecana często na blogach pomadka z peelingiem Sylveco. Dzięki regularnemu jej używaniu pożegnałam się praktycznie całkowicie z suchymi skórkami. Nie zapominając o super nawilżeniu jakie daje ;) Nie tak dawno kupiłam też do wypróbowania kredkę z lovely. Pisałam o niej tutaj, ale podsumowując - super kolor idealny na co dzień, całkiem niezłej jakości za grosze.
Na koniec lakiery - oba kryją już po 2 warstwach, mają świetne szerokie, zaokrąglone pędzelki jakie lubię najbardziej. Obie firmy wypuściły na rynek lakiery świetnej jakości, szkoda jedynie że w wypadku Rimmela nie mamy zbyt dużego wyboru kolorów.. A kolory obu lakierów są piękne i mogłabym malować paznokcie nimi non stop! :D Lakier Golden Rose pokazywałam Wam już tutaj, a na Rimmela też przyjdzie czas :)

Tak prezentowała się wiosenna siódemka ulubieńców :)
Znacie któryś z produktów? Coś szczególnie sprawdziło się u Was w ostatnich miesiącach?

25 komentarzy :

  1. Tę pomadkę z peelingiem też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciągle się czaję na tą pomadkę z peelingiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tę rosyjską maseczkę oczyszczającą uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sylveco też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam większości z tych produktów poza lakierami Golden Rose które bardzo lubię :) Kusi mnie ta rosyjska maseczka i chyba pomyślę o jej zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomadkę Sylveco lubię, ubóstwiam, kocham ♥. Swego czasu nawet o niej pisałam w ulubieńcach :-). Mam dokładnie taki sam lakier z Rimmela i bardzo polubiłam się z tym kolorem, choć przy dłuższym stosowaniu trochę mi się "przejadł" :D.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kredkę z lovely mam chyba w tym samym odcieniu i też ją bardzo lubię :)
    Pomadka sylveco to prawdziwy Hit najlepszy peeling do ust jaki miałam :) jedynie za rosyjską maseczką nie przepadam średnia jest :P
    A reszty nie miałam
    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja samych w sobie peelingów nie jestem fanką, ale taka wersja 2 w 1 mi bardzo odpowiada :)

      Usuń
  8. Przez długi czas myślałam że ta niebieska maska wygrywa z dziegciową, ale po tym jak ostatnio nałożyłam na twarz wersję dziegciową, a z mojej skóry, razem z zanieczyszczeniami, zniknęły też zaczerwienienia, to chyba mam swojego faworyta. Tylko muszę kupić kolejne opakowanie bo to zostało zdenkowane. Choć ta niebieska też jest świetna gdy potrzebuję czegoś delikatniejszego, nawet z efektem nawilżenia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dziegciową i dla mnie jest słabsza od tej niebieskiej :)

      Usuń
  9. Znam tylko tę pomadkę Sylveco. ostatnio ją przypadkiem wyprałam:(

    OdpowiedzUsuń
  10. No kusisz tą maseczką strasznie! Tej wersji jeszcze nie miałam i przez Ciebie bardzo chcę! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze strasznie mnie ciekawiły te maseczki z Bania Agafii, ale szczerze mówiąc nigdy jeszcze nie trafiły w moje łapki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wispolu są dostępne 'u nas' od niedawna :)

      Usuń
  12. kolory lakierów podobają mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Łohoho niczego nie znam :D
    tę konturówkę chciałam dopaść, ale został brzydki kolor z drobinkami :< dlatego wzięłam te z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z drobinkami? Nie mają one raczej drobinek :D Wibo też mnie ciekawią mam upatrzoną taką ładną i kupię w końcu pewnie :D

      Usuń
    2. była, była, taka żarówiasta lekko :) chyba 03, muszę sprawdzic

      Usuń
  14. Dawno nie miałam w użyciu Balei, aż w końcu ostatnio sięgnęłam po szampon tej marki :] Kolorki lakierów urocze *.*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz - sprawia mi on sporo radości! :)
Na wszystkie pytania zamieszczone w komentarzach pod danym postem odpowiadam bezpośrednio pod nimi w komentarzu.

Zapraszam również do pozostania ze mną na dłużej. Będzie mi bardzo miło ♥

Większa część zdjęć zamieszczonych na blogu jest mojego autorstwa (jeśli nie - wyraźnie jest to zaznaczone). Ich kopiowanie jest zabronione! Nie kradnij, jeśli chcesz je gdzieś udostępnić najpierw zapytaj!

Etykiety

4 pory roku AA Alterra alverde anatomicals avon Balea Balmi balsam do ciała balsam do ust Barwa bebeauty bell Bi-es Bielenda Biolove catrice celia ciało cienie do brwi denko dermena dm Dr.Konopka's ecocera efektima elfa-pharm eos essence Eveline Evree Farmona film Flormar Garnier gliss kur Golden Rose Green Pharmacy Himalaya hity roku Holika holika Ingrid Isana Jantar Joanna Kallos kobo kolastyna kolorówka korektor pod oczy kosmetyczne premiery kosmetyczni ulubieńcy krem bb krem cc krem do rąk krem do twarzy krem pod oczy książki kulturalne podsumowanie roku L'biotica La Rive lakier do paznokci lemax lifestyle Lirene liście manuka Loreal lovely Luksja makijaż Marion mariza maseczka do twarzy maseczki w płachcie maska/odżywka do włosów masło do ciała Maxfactor Maybelline mini recenzje miss sporty Miya miyo mus do ciała muzyka my secret mydło do ciała i włosów Nacomi naklejki wodne Natura Estonica naturalnie Neutrogena niekosmetyczni ulubieńcy nivea nowości oceania odżywka do paznokci Oillan olej do włosów olejek do twarzy Organic shop Organique organizacja Originals Palmolive paznokcie peeling peeling do rąk peeling do skóry głowy peeling do twarzy perfecta pianka do twarzy pianka pod prysznic pielęgnacja pielęgnacja twarzy planet spa płyn micelarny podkład podróże pomadka promocja na kolorówkę w Rossmannie promocja na pielęgnacje twarzy w Rossmannie prywatnie Przegląd kulturalny przegląd marki puder Rimmel Rival de Loop rosyjskie kosmetyki bani agafii Sally Hansen Seche Vite selfie project serial serum skarpetki złuszczające soraya Stara Mydlarnia Sylveco szampon tag tanie kosmetyki Tatry tołpa tonik top coat treaclemoon Tutti Frutti twarz Ulubione blogi usta Venus Vianek Vipera wcierka wibo wieczorna pielęgnacja wishlista włosy wygląd bloga wyjazdowa kosmetyczka wzorki na paznokciach Yves Rocher zagraniczne kosmetyki ziaja żel aloesowy żel do brwi żel pod prysznic
me & my passions © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka