11.7.19
#Blogerkipolecają: Kosmetyczne must have na lato, czyli 5 kosmetyków bez których nie wyobrażam sobie wakacji.
Dzisiaj przychodzę do Was ze specjalnym postem, który mam nadzieje zapoczątkuje całą serię regularnie pojawiających się wpisów. Co więcej, nie będę tworzyć go sama, ale z kilkoma zaprzyjaźnionymi blogerkami! :) Pierwszym tematem jaki zaplanowałyśmy jest wakacyjne must have na lato. Tak więc dzisiaj pokażę Wam 5 moich kosmetycznych hitów, które idealnie nadają się na wakacyjny czas i niejednokrotnie pozwalają mi 'przetrwać' czas upałów. Na końcu wpisu znajdziecie linki do postów reszty dziewczyn, które razem ze mną będą tworzyć serię #Blogerkipolecaja, także już teraz zapraszam Was także i na blogi dziewczyn, gdzie również pojawiły się wakacyjne perełki! :)
Na wstępie dodam, że do stworzenia wpisu wykorzystałam zdjęcia częściowo zrobione na potrzeby innych postów. Stąd też różnice w 'scenerii' :) Jeśli na temat danego produktu pojawiła się już recenzja to zostanie ona podlinkowana.
1. MGIEŁKI DO CIAŁA
W lecie zapewne jak większość z Was perfumy zamieniam na lżejsze mgiełki co ciała. Moja ulubioną jest tutaj zdecydowanie melonowa mgiełka Jacques Battini produkowana dla Hebe. Jest ona słodka, ale i jednocześnie świeża - iście wakacyjna! Jeśli tak jak ja jesteście fanką melona to na pewno będziecie zadowolone :) Zauważyłam, że już od kilku miesięcy jeśli się nie mylę mgiełki tego producenta można znaleść także w biedronce. Gdzie mają one także niższą cenę niż w hebe, kosztują bowiem ok. 10 zł, a na promocji ok. 8 zł. Natomiast w hebe regularna cena wynosi 20 zł, a na promocji często można je dorwać za 15 zł. Oprócz wariantu z melonem, można dorwać też wersje: owoce leśne, mango, kwiaty i zielona herbata. Z tych wersji mi samej spodobała się także ta kwiatowa, dwie pierwsze są dość słodkie, więc jeśli lubicie takie wonie to mogę być idealne dla Was :)
2. CHŁODZĄCE MASECZKI DO TWARZY - ODŚWIEŻAJĄCA BANII AGAFI ORAZ OCHŁADZAJĄCA DR. KONOPKA'S
W upalne miesiące często sięgam także po maseczki dające efekt chłodzenia cery. Tutaj mam Wam do pokazania dwie maseczki, które towarzyszyły mi podczas ubiegłych wakacji oraz 2 lata temu. Pierwsza z nich - ekspresowa maska odświeżająca Banii Agafii zdecydowanie ma większą moc, zwłaszcza po włożeniu na chwilę do lodówki. Jako, że jest miętowa chłodzi na prawdę konkretnie! Przyjemnie odświeża skórę, koi ją i tonizuje - na upalne lato jest wprost idealna! Jeśli jednak wolicie łagodniejszy efekt ochłodzenia oraz 'szersze' działanie to lepszym wyjściem może okazać się mniej znana maska dr. Konopka's. Tutaj chłód czuć głównie podczas zmywania maski, a oprócz efektów jakie daje nam rosyjska maska Babuszki mamy dodatkowo delikatne nawilżenie skóry, która po użyciu jest miękka i napięta. Wybór maski należy do Was, od siebie dodam, że ceny obu są całkiem przyjemne - tańsza jest maska Banii, którą kupicie już za ok. 7-8 zł, Dr. Konopka's kosztuje 2 razy więcej ok. 14-15 zł.
3. TONIKI DO TWARZY
Było coś do odświeżenia ciała w ciągu dnia, więc teraz czas na coś do twarzy :) W takim celu wykorzystuje właśnie toniki, bez których często w lecie ani rusz. Oczywiście stosuje je przez cały rok, ale w lecie zdecydowanie znacznie częściej! Oprócz stosowania rano/wieczorem sięgam po nie w czasie upałów także w ciągu dnia. Idealnym sposobem aplikacji tutaj jest moim zdaniem atomizer, który pozwala na aplikację na twarz w formie drobnej mgiełki. Przerabiałam już różne rodzaje toników - Ziaji, Evree, jednak po czasie muszę stwierdzić, że o niebo lepsze od wspomnianych przed chwilą są te od Vianka! Mają one znacznie lepsze działanie, bo oprócz samego odświeżenia dają delikatne, lecz widoczne nawilżenie skóry :)
Jedyną akceptowalną przeze mnie formą balsamów do ciała w upały są te o żelowej, lekkiej konsystencji. Zapewne wiele z Was uwielbia o tej porze roku sławny żel aloesowy, który rzeczywiście jest na tyle uniwersalny, że zdecydowanie warto o nim wspomnieć w tym zestawieniu. Zwłaszcza pod kątem wakacyjnych wyjazdów! Sama jednak, chociaż stosowało mi się go niezwykle przyjemnie to nie mogę do końca zaliczyć się do grona jego wielkich fanek :D Za to w ciepłe miesiące bardzo często sięgam po leciutkie, żelowe balsamy, które szybko się wchłaniają, nie zostawiając po sobie lepiej warstwy. W tym roku takim produktem był u mnie balsam inspirowany azjatycką pielęgnacją od AA. Jednak dobrym wyborem na lato mogą być także produkty z serii foodie od soraya o zapachu melona (znowu! :D) i jagody. Sama co prawda jagody jeszcze nie miałam, ale z tego co wiem ma formę lekkiej galaretki. Melonowy sorbet oprócz pięknego zapachu, całkiem przyjemnie nawilża i ma genialną konsystencję! Oprócz wersji w słoiczkach znajdziemy też musy w tubkach, więc każdy znajdzie coś dla siebie :)
5. MORSKIE ŻELE POD PRYSZNIC - BEBEAUTY
W ostatnim punkcie postanowiłam umieścić kosmetyk, który może nie jest niezbędny, bo da się bez niego obyć, jednak u mnie co lato pojawia się w łazience. Mowa o odświeżających morskich żelach pod prysznic! Po ten zapach sięgam praktycznie tylko latem i na tą porę roku jest dla mnie idealny. Najczęściej wybieram żele z Biedronki, które pojawiają się co sezon w tej sieci. Tym razem nazwa żelu to ozonowa świeżość, wcześniej dostępne były w wariancie algi i sól morska jak dobrze pamiętam. Jednak jeśli chodzi o zapach to są one co sezon bardzo zbliżone, jeśli nie identyczne. Mają świeże, nieco 'męskie' zapachy, a do tego kosztują grosze - ok. 3 zł. Myślę, że nawet jeśli się Wam nie spodobają to nie będzie to wielka strata dla Waszego portfela :) Oprócz bebeauty podobne morskie zapachy można znaleść też wśród innych firm np. Palmolive, ale są one już nieco gorzej dostępne, a tym z biedronki jak dla mnie nic nie brakuje ;)
Tak prezentowała się moja piątka, jak widzicie postawiłam na kosmetyki chłodzące i odświeżające. Na blogu pozostałych dziewczyn znajdziecie kolejne 20(!) perełek kosmetycznych idealnych na lato! Zapraszam do zajrzenia na blogi pozostałych autorek, biorących udział w akcji :) Linki do bezpośrednich wpisów u dziewczyn znajdziecie poniżej:
Jakie są Wasi letni ulubieńcy do których zawsze wracacie podczas wakacji? Koniecznie podzielcie się nimi w komentarzach!
Jestem też ciekawa co myślicie na temat samego pomysłu na serię wpisów - mam nadzieję, że będziecie je czytać z przyjemnością :)
Jestem też ciekawa co myślicie na temat samego pomysłu na serię wpisów - mam nadzieję, że będziecie je czytać z przyjemnością :)