Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym postem z serii kosmetycznych premier. Jak wspominałam w pierwszej części nowości było na tyle dużo, że konieczne było podzielenie ich na dwie części. Nie przedłużając zapraszam do czytania, jeśli jesteście ciekawe co nowego czeka na nas w tym miesiącu :)
Już na sam początek bardzo ciekawe nowości, bowiem do oferty Body Boom kojarzącej się głównie z kawowymi peelingami dołączą masło do ciała oraz mleczko. W ofercie Miya także mega kuszące propozycje - sera z witaminą c, z prebiotykami i wygładzające oraz peeling enzymatyczny. Pojawi się także tonik z kwasami, ale jego akurat nie zamieściłam na grafice. Wiem, że te kosmetyki były już wcześniej dostępne na stronie marki, ja jednak wstrzymywałam się z zakupem, ale jak pojawią się stacjonarnie to na pewno na coś się skuszę :D
Face Boom to także dziecko marki Body Boom, muszę przyznać, że już sam wygląd kusi! Marka nieźle się rozrasta, bo w linii do pielęgnacji twarzy znajdziemy kremy, peeling, piankę, puder enzymatyczny i z tego co kojarzę także maski!
Pozostając w temacie pielęgnacji twarzy i produktów z lepszym składem, ciekawe nowości przygotowała także Tołpa. W jej ofercie pojawią się trzy linie, przeznaczone do różnych typów cery. Składać się one będę głównie z kremów do twarzy, ale pojawią się też żele do mycia i serum.
AA jest marką, która chyba najbardziej poszalała jeśli chodzi o ilość nowości! :D I tutaj pojawią się nowe linie kosmetyków do pielęgnacji twarzy - fresh fruits i go green. Mają one mieć składy składające się w 99% z naturalnych składników, chociaż ja jakoś nie do końca ufam tej firmie. Nie mniej jednak jest na czym zawiesić oko, bo pojawią się: maseczki, kremy, pasty, esencje i wody micelarne i sera. Ponadto pojawi się także nowa linia fruits&herbs - tym razem z kosmetykami do pielęgnacji ciała. W niej balsamy do ciała, żele i płyny do kąpieli, peelingi oraz kremy do rąk i stóp.
Bardzo kuszące nowości przygotowało także Elfa Pharm - jogurty do ciała w 3 wariantach zapachowych i przeurocze kremy do stóp! Mnie samą kusi przede wszystkim arbuzowy jogurt, bo bardzo lubię ten zapach ♥
Z kosmetyków dostępnych w Rossmannie pojawi się nowa bogata linia do pielęgnacji włosów Isana z szamponami, odżywkami i sprejem do włosów. Dostępne będą 3 wersje do różnych typów włosów.
Nowe kosmetyki do pielęgnacji włosów czekają na nas także w ofercie Polka i Herbal Essences. Szczególnie kuszące wydaje się zwłaszcza linia Polka z octem brzoskwiniowym, która o dziwo ciekawi mnie o wiele bardziej niż produkty do twarzy z tej serii :)
Kolejne nowości to Nivea, w której pojawią się przede wszystkim dwie nowe serię - Naturally good z tonikiem i mleczkiem oraz żele Fresh Blends. Nigdy nie byłam fanką tej marki, ale muszę przyznać, że żele wydają się na prawdę ciekawe, zwłaszcza.. arbuzowy :D Oprócz tego pojawi się kolejna wersja pomadki do ust - brzoskwiniowa.
Były już koreańskie kosmetyki do pielęgnacji twarzy, a teraz czas na.. kremy do rąk! O marce Hongik Skin pierwszy raz słyszę - od kwietnia mają one być dostępne w Rossmannie.
Bardzo dużo nowości także oferuje nam firma Eveline - zarówno do pielęgnacji jak i z kategorii kolorówka. Serię I love vegan food uzupełnią peelingi w saszetkach, które wyglądają na prawdę dobrze! Ponadto mamy nowy żel aloesowy, balsamy do ciała oraz peeling - pastę i plastry na nos. Jeśli chodzi o dwa ostatnie produkty to dostępnych będzie o wiele więcej produktów z serii insta skin care, ale jakoś.. nie przekonała mnie ona, więc zamieściłam jedynie te dwa produkty. Z kolorówki na pewno warto zwrócić uwagę na tusze, które ta marka ma na prawdę fajne! Oprócz tego mamy produkt do brwi, róże (na zdjęciu przykładowy kolor), odżywki i cienie - ich będzie do wyboru na prawdę wiele! :)
Nowości do makijażu także w ofercie Max Factor - nowy podkład i bronzer w sztyfcie, oprócz niego pojawi się także rozświetlacz i róż także w formie sztyftu. Do oferty AA dołączy kokosowa baza, a Rimmela błyszczyk i tusz, chociaż mam wrażenie jakby je już gdzieś widziała..
Na sam koniec.. Bielenda - nowości pielęgnacyjne widziałyście w 1 części, dzisiaj natomiast czas na kolorówkę. Wśród nowości z tej kategorii znajdziemy 3 rodzaje bazy pod makijaż oraz fluid mineralny z sokiem z truskawki. Jeśli dobrze pamiętam dostępnych będzie 3 odcienie. Ostatnie już nowości jakie przygotowałam to podkład matujący Perfecta, powiększający błyszczyk do ust Eveline i nowa odsłona tuszu Maybelline.
Muszę przyznać, że nowości z tego posta są chyba jeszcze ciekawsze od tych z pierwszej części. Mam wrażenie, że przy każdej grafice pisałam, że coś mi się podoba :D Na pewno skuszę się na nowy podkład Bielenda, jogurt Elfa Pharm, serum i peeling Miya. Kuszą mnie też nowości Face Boom, szampon Polka z octem, żele Nivea, peelingi i tusze Eveline.. i na tym zakończmy :D
A teraz czas na Was - na co Was skusiłam? :D
























































