Pomadka z peelingiem Sylveco - 2 działania jeden produkt!?

Heeej :)
Nie wiem jak u Was, ale maj miną mi nie wiadomo kiedy, a sam czerwiec zaczął się pracowicie i taki będzie już do samego końca.. Mam nadzieje, że jednak wszystko pójdzie po mojej myśli i mimo wszystko znajdę czas na publikację nowych wpisów :)

Tymczasem dzisiaj napiszę co nieco na temat mojego pierwszego produktu firmy Sylveco. Konkretnie o sławnej i znanej już pewnie większości pomadce z peelingiem.
Na samym poczatku dodam, że nigdy nie byłam jakąś szczególną fanką peelingów do ust - wszakże taki produkt możemy zrobić sobie same :) Ale skoro tak wiele z Was ją polecało skusiłam się i ja. Jak wypadła i czy się sprawdziła przeczytacie poniżej :)
Po zakupie produkt otrzymujemy zapakowany w papierowy kartonik, zawierający wszystkie niezbędne dla nas informacje. Sam wygląd jest raczej skromny - nie ma zbędnych informacji, ale przy tym jest bardzo ładny :)
Sama pomadka zamknięta już jest w plastikowym opakowaniu, które przy upadku może pękać (potwierdzone info :D). Na szczęście nie wpływa na wysuwanie pomadki i całość działa bez problemu. Pojemność produktu to 4,6 g.
Sam zapach jest słodki o kojarzy mi się trochę z migdałami, albo marcepanem. Nie są to może moje ulubione zapachy, ale nie przeszkadzają przy używaniu produktu. Nawet nakładając pomadkę można poczuć słodki smak - wszakże to nic innego jak drobinki cukru odpowiadają za działanie peelingujące - a jest ich sporo.
Sama pomadka jest dość twarda i zbita. Przy nakładaniu zawsze przejeżdżam nią kilka razy po ustach zyskując dość dobry peeling przy tym. W kontakcie z ustami i wpływem ciepła drobinki cukru się roztapiają i są mało wyczuwalne. Ustępują przy tym miejsca olejom i ich działaniu pielęgnacyjnemu. To także jest bardzo dobre, bo pomadka ładnie nawilża usta i nie jest to efekt krótkotrwały. Na uwagę zasługuje też fakt, że kosmetyk jest w 100 % naturalny :)
Podsumowując jeden produkt daje nam dwa super działania. Dodam, że świetnie sprawdza się szczególnie przy pomadkach matowych. Jako jeden z niewielu produktów tego typu radzi sobie tak szybko ze suchymi skórkami. Jednak sama wolę stosować, go na wieczór, bo drobinki cukru lubią zostawać czasami na ustach :)

Pomadkę znajdziecie na pewno w drogeriach internetowych, a także stacjonarnie w sklepach z naturalnymi produktami i niektórych aptekach. Jej koszt to ok. 9-10 zł.

Znacie ją? Jak sprawdziła się u Was?

Miłego weekendu! :)

31 komentarzy :

  1. Widzę, że polubiłaś nowe słowo :D "WSZAKŻE" uważam, że to nic złego hehe :D
    Fajny kosmetyk, może nie niezbędny bo można go zastapic, ale ciekawe :) ja w sumie nigdy peelingu do ust nie używałam, bo nie mam też żadnego :D ale zawsze po myciu zębów szoruję usta i dają radę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic Ci nie umknie xd
      No nie jest niezbędny, bo można używać zwykłych pomadek i peeling cukrowy chociażby sobie robić, ale ogólnie jako pomadka bardzo fajna więc takie 2 w 1 super sprawa :)

      Usuń
    2. Haha a no nie :D (tylko nie mów że jestem uszczypliwa, wiesz że.. :* :D)
      Dokładnie!

      Usuń
  2. Mam ją na uwadze od kilku miesięcy i jakoś nie może do mnie trafić. Może dlatego, że chcę powykańczać pootwierane inne pomady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam ich sporo i muszę powykańczać i uszczuplić zapasy :)

      Usuń
  3. Cudowne zdjęcia :) Kosmetyk mógłby okazać się dla mnie strzałem w 10!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam i byłam z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciągle mam na nią ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurczę co osoba to inna opinia, w większości słysząłam że nadaje się tylko do użytku domowego a nie np na wyjścia ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o tym wspominałam pod koniec :> Co nie zmienia faktu, że dobrze się sprawdza..

      Usuń
  7. Miałam ją, recenzowałam. Bardzo polubiłam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ją :) Mój must have :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kurczę, wstyd się przyznać, ale nie miałam niczego z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. No i mi o niej przypomniałaś :D Czaję się na nią od dłuższego czasu :) Muszę zamówić <3
    Ps. Zapraszam Cię serdecznie na moją nową domenę, na blogspocie już nic nie będę publikowała :) Jeśli nadal chcesz obserwować mój blog dodaj go ręcznie do obserwowanych, wtedy będą Ci się wyświetlały moje najnowsze posty tak jak do tej pory :* Ja oczywiście Twój dodaje aby dalej być na bieżąco :) Ps.2 na nowej stronie nowy wpis, zajrzyj :)
    CAŁUJĘ :*
    http://magiclovv.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. *ją (pisząc "go" miałam na myśli peeling):)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam w planach jej zakup, lubię naturalne kosmetyki a pomadki z peelingiem jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  13. jeszcze jej nie miałam, ale mam ją na swojej liście must have ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę się w nią wreszcie zaopatrzyć, bo czaję się już od dłuższego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam kiedyś tę POMADKĘ i bardzo mile ją WSPOMINAM :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię tę pomadkę, ale po peelingu myję usta by pozbyć się skórek.

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę ją w końcu wypróbować. Często używam pomadek matowych, więc przyda mi się kompleksowa pielęgnacja ust :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dużo o niej już czytałam, jednak nie kupiłam jak do tej pory.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam, ale dużo o niej słyszałam :) Moja siostra ją chciała sobie nawet wczoraj kupić, ale uznała, że najpierw wykończy swoje zapasy :D Jak coś to przynajmniej będę wiedziała co jej kupić do prezentu na jakąś tam okazję :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz - sprawia mi on sporo radości! :)
Na wszystkie pytania zamieszczone w komentarzach pod danym postem odpowiadam bezpośrednio pod nimi w komentarzu.

Zapraszam również do pozostania ze mną na dłużej. Będzie mi bardzo miło ♥

Większa część zdjęć zamieszczonych na blogu jest mojego autorstwa (jeśli nie - wyraźnie jest to zaznaczone). Ich kopiowanie jest zabronione! Nie kradnij, jeśli chcesz je gdzieś udostępnić najpierw zapytaj!

Etykiety

4 pory roku AA Alterra alverde anatomicals avon Balea Balmi balsam do ciała balsam do ust Barwa bebeauty bell Bi-es Bielenda Biolove catrice celia ciało cienie do brwi denko dermena dm Dr.Konopka's ecocera efektima elfa-pharm eos essence Eveline Evree Farmona film Flormar Garnier gliss kur Golden Rose Green Pharmacy Himalaya hity roku Holika holika Ingrid Isana Jantar Joanna Kallos kobo kolastyna kolorówka korektor pod oczy kosmetyczne premiery kosmetyczni ulubieńcy krem bb krem cc krem do rąk krem do twarzy krem pod oczy książki kulturalne podsumowanie roku L'biotica La Rive lakier do paznokci lemax lifestyle Lirene liście manuka Loreal lovely Luksja makijaż Marion mariza maseczka do twarzy maseczki w płachcie maska/odżywka do włosów masło do ciała Maxfactor Maybelline mini recenzje miss sporty Miya miyo mus do ciała muzyka my secret mydło do ciała i włosów Nacomi naklejki wodne Natura Estonica naturalnie Neutrogena niekosmetyczni ulubieńcy nivea nowości oceania odżywka do paznokci Oillan olej do włosów olejek do twarzy Organic shop Organique organizacja Originals Palmolive paznokcie peeling peeling do rąk peeling do skóry głowy peeling do twarzy perfecta pianka do twarzy pianka pod prysznic pielęgnacja pielęgnacja twarzy planet spa płyn micelarny podkład podróże pomadka promocja na kolorówkę w Rossmannie promocja na pielęgnacje twarzy w Rossmannie prywatnie Przegląd kulturalny przegląd marki puder Rimmel Rival de Loop rosyjskie kosmetyki bani agafii Sally Hansen Seche Vite selfie project serial serum skarpetki złuszczające soraya Stara Mydlarnia Sylveco szampon tag tanie kosmetyki Tatry tołpa tonik top coat treaclemoon Tutti Frutti twarz Ulubione blogi usta Venus Vianek Vipera wcierka wibo wieczorna pielęgnacja wishlista włosy wygląd bloga wyjazdowa kosmetyczka wzorki na paznokciach Yves Rocher zagraniczne kosmetyki ziaja żel aloesowy żel do brwi żel pod prysznic
me & my passions © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka