No i wakacje za nami.. kiedy to zleciało!? Totalnie nie wiem :D Chyba przy każdym denku piszę o tym jak szybko mija czas, ale mam wrażenie, że w sierpniu szczególnie to odczuwam. Zawsze końcówka tego miesiąca jest taka 'nostalgiczna'. Pozostaje mieć nadzieje na piękną złotą jesień ze słoneczną pogodą.. Ale nie przedłużając zapraszam na wakacyjne denko z lipca i sierpnia.
Mam wrażenie, że tym razem denko wyszło nad wyraz udane! Mam tu praktycznie same fajne produkty - nie do wszystkich co prawda wrócę (z różnych względów), co nie zmienia faktu, że byłam z nich zadowolona :)
PIELĘGNACJA WŁOSÓW
~ OCZYSZCZAJĄCY PEELING TRYCHOLOGICZNY SO!FLOW
Pojawił się w ulubieńcach i nadal uważam, że był dobrym produktem, ale jednocześnie zdałam sobie sprawę, że znam lepsze - mocniejsze peelingi. Z tego względu nie wiem czy bym do niego wróciła. Mimo wszystko nieźle radził sobie z oczyszczeniem skóry głowy i miał wygodną formułę bez drobinek.
~ HUMEKTANTOWY SZAMPON SO!FLOW - WŁOSY WYSOKOPOROWATE I ŁAMLIWE
Lubię szampony tej marki, ale nie mogę powiedzieć, że ten konkretny mnie zachwycił. Mam wrażenie, że do moich włosów był trochę zbyt 'nawilżający'. Co prawda nie obciążył moich cienkich pasm, ale musiałam stosować go na zmianę z czymś bardziej oczyszczającym. Niezmiennie w top'ce szamponów tej marki mam wersję: nawilżająco - regenerującą i peelingującą.
✔ SZAMPON WYGŁADZAJĄCY NEBOA - GLOSSY HAIR
Miałam co do niego spore obawy, a okazał się świetny! Może efektu tafli wody nie było, ale też nie obciążył mi włosów, czego się obawiałam. Dobrze oczyszczał i przyjemnie pachniał sokiem winogronowym, a opakowanie 100 ml wbrew pozorom było bardzo wydajne! Chętnie kupię pełnowymiarowe opakowanie :)
✔ MASKA KOLORYZUJĄCA - TONER GARNIER OLIA GLOSS
Moje wielkie odkrycie tego roku - uwielbiam! ♥ Daje efekt 'lepszego koloru moich włosów' - przyciemnia je i maskuje pierwsze, pojedyncze siwe pasma. Do tego nawilża, wygładza i dodaje mega blasku. To taki produkt 'na odgruzowanie', który pozwala poczuć się lepiej. Muszę kupić kolejne opakowanie!
~ TRYCHOLOGICZNA WCIERKA DO SKÓRY GŁOWY NEBOA
Lubię wcierki tej marki za spore opakowania, które pozwalają dobrze zaobserwować działanie. W tej wersji pod koniec lekko zacinał się aplikator - może to jakiś feralny egzemplarz. Do działania mam mieszane uczucia - włosy odrobinę mniej wypadały, ale zabrakło mi nowych baby hair. Wolę niebieską wersję na noc.
~ MASKA DO WŁOSÓW NOVEX BRAZILIAN KERATIN (PRÓBKA)
Przyjemna maska - raczej lekka, o silikonowej konsystencji. Dobrze wygładziła włosy, bez obciążenia. Mogłabym skusić się na pełnowymiarowe opakowanie, chociaż bez presji - aż tak mi się nie spodobała :D
~ HUMEKTANTOWA ODŻYWKA, MASKA S.O.S INTENSYWNIE WYGŁADZAJĄCA I SZAMPON INTENSYWNIE REWITALIZUJĄCY ONLY BIO (PRÓBKI)
Bardzo lubię produkty do włosów tej marki, a z tej konkretnej serii miałam odżywkę z pomarańczowej linii i to właśnie ona odpowiada mi najbardziej pod względem zapachu. Z próbek pod względem działania najchętniej kupiłabym odżywkę lub maskę. Szampon raczej nie dla mnie ze względu na perłową formułę - obawiałabym się obciążenia.
PIELĘGNACJA CIAŁA
✔ PEELING DO CIAŁA BEAUTY JAR - DRAGON'S KISSES
Bardzo go polubiłam. Zapach może nie był szałowy, ale taki w porządku. Nadrabiał ciekawą 'duo' formułą i dobrym działaniem złuszczającym. Co prawda był solny, a ja wolę raczej peelingi cukrowe, ale szczególnie mi to nie przeszkadzało.
✔ NAWILŻAJĄCY PEELING CUKROWY HAGI - AQUA WHISPER
Jeden z ostatnich ulubieńców! Tutaj pasowało mi wszystko :D Cukrowa konsystencja z dużą ilością drobinek, która zapewniała mocne złuszczanie i wygładzenie skóry. Zapach też był boski - morski, nazwa pasowała idealnie, bardzo relaksujący i intensywny ♥
✔ REWITALIZUJĄCY OLEJEK DO KĄPIELI I POD PRYSZNIC JANTAR - OCEAN BREEZE
Czekał na lato, bo wtedy uwielbiam takie morskie zapachy pod prysznicem. Faktycznie pachniał bardzo świeżo i morsko, prysznic był przyjemnością. Konsystencja była żelowo - olejkowa z połyskującymi drobinkami. Był też wydajniejszy od standardowych żeli dzięki sporej pojemności i butelce z pompką.
✘ HIPOALERGICZNA EMULSJA DO HIGIENY INTYMNEJ NIVELAZIONE DAILY COMFORT
Działanie było w porządku - dobrze oczyszczała, bez podrażnień. Ale nie odpowiadała mi formuła emulsji. Nie lubię jej w każdym produkcie do mycia, bo się nie pieni i tutaj też mi to przeszkadzało.
✔ANTYPERSPIRANT DOVE GO FRESH - GRUSZKA I ALOES
Moje ulubione antyperspiranty. Szczególnie lubię właśnie te mniejsze (150 ml), bo chronią bez zarzutu. Ta wersja zapachowa należy do jednej z moich ulubionych - świeża, owocowa, nie kłóci się z perfumami.
✔ MGIEŁKA BIG STAR - HARMONIOUS
Bardzo lubię ten zapach - świeży, kwiatowo - owocowy z moim ulubionym melonem w nutach zapachowych. To moje 2 opakowanie. Na minus tylko słaba trwałość.
✘ CHŁODZĄCY BALSAM PO OPALANIU DERMEDIC SUNBRELLA
Przyjemny, ale w sumie tylko przyjemny.. Trochę mało uniwersalny - raczej tylko na lato. Na plus lekkość i szybkie wchłanianie. Za to nawilżenie było dla mnie za słabe, a cena - zdecydowanie zbyt wysoka.
~ HIPER ODŻYWCZY KREM DO RĄK EVELINE O! MY CHERRY
Nie wiem czy faktycznie taki 'hiper odżywczy', ale nawilżał bardzo dobrze :D Pachniał intensywnie słodkimi czereśniami, jedynie opakowanie nie do końca mi pasowało. Wolę tubki, tutaj końcówka była nie do wydobycia, bo pompka nie dosięgała dna.
PIELĘGNACJA TWARZY
✔ PŁYN MICELARNY VIANEK ESSENCE - AURA
Bardzo dobrze radził sobie ze zmywaniem makijażu - szybko, skutecznie i bez podrażniania oczu. Wyróżniał go wśród innych płynów micelarnych intensywny, perfumowany zapach. Pod koniec opakowania już odrobinę zaczął mi przeszkadzać.
✔ ŻEL DO MYCIA TWARZY PRZECIW PRZEBARWIENIOM MIXA - WITAMINA CG + SKWALAN
Działania rozjaśniającego może nie zauważyłam (i na nie nie liczyłam), ale z poziomu oczyszczenia byłam bardzo zadowolona. Żelowa konsystencja łatwo się pieniła i dobrze myła buzię bez uczucia ściągnięcia. Bardzo go lubiłam i żałuję, że został wycofany z Rossmanna.
✔ ŁAGODNY ŻEL DO MYCIA TWARZY BIOTANIQE
Bardziej spodobał mi się żel Mixa, ale ten też był przyjemny. Nieco rzadszy od poprzednika, chyba też delikatniejszy, ale wciąż skuteczny. Opakowanie z pompką było wygodne, ale przez wodnistą formułę niezbyt wydajne.
✘ NAWILŻAJĄCO - ROZŚWIETLAJĄCY ŻELOWY PEELING DO TWARZY VEOLI BOTANICA GLASS SKIN POWER PEEL (PRÓBKA)
Po takiej ilości ciężko ocenić działanie, ale to peeling kwasowy, a za takimi nie przepadam, więc na pewno nie kupię wersji pełnowymiarowej.
~ MASECZKA OCZYSZCZAJĄCA Z KWASEM SALICYLOWYM VIANEK HERO
Bardzo dobra maska oczyszczająca z jednym, sporym minusem - jest bardzo 'brudząca' :D Koniecznie trzeba używać jej pod prysznicem, żeby nie musieć sprzątać łazienki, a po użyciu dodatkowo umyć buzię żelem, bo wchodzi w załamania czy brwi. Ale do działania nie mogę się przyczepić - buzia była dobrze oczyszczona, zmatowiona, a niedoskonałości wyciszone.
✘ PEELING DO TWARZY ALOESOVE PINK
Peeling, a tak na prawdę to serum, bo nie zmywamy go po użyciu. Już na wstępie nie spodobała mi się konsystencja emulsji - wolę żelowe. Działanie określiłabym jako 'takie sobie'. Radził sobie z mniejszymi niedoskonałościami, wyciszał je i wygładzał cerę, ale z większymi już totalnie nie.
✔ SERUM Z KWASEM HIALURONOWYM MIXA
Uwielbiam! To moje ulubione serum nawilżające ♥ Nie wiem ile opakowań zużyłam, ale kolejne na pewno przede mną. Nawilża i koi skórę, a dodatkowo dzięki zawartości niacynamidu wycisza cerę i utrzymuje ją w ryzach.
✔ ODŻYWCZY KREM DO TWARZY GŁĘBOKO NAWILŻAJĄCY LIRENE C+E
Bardzo dobrze mi się sprawdził - idealnie nawilżał i jednocześnie nie obciążał skóry, nawet stosowany podczas upałów. Formuły nie nazwałabym odżywczą, ale to akurat zaleta :) Była kremowa, ale nie tłusta, z ciekawymi kuleczkami, które umilały stosowanie. Szybko się wchłaniała. Krem oprócz Rossmanna jest dostępny w Biedronce - polecam polować na niego podczas majowych promocji zwrotu na voucher na dzień mamy. Wtedy wychodzi 'za darmo' :)
✘ MASECZKA WYGŁADZAJĄCA O DZIAŁANIU ODŚWIEŻAJĄCYM OXYGEN BUBBLE MASK REVUELE
Przyjemny efekt bąbelków, ale działanie znikome. Może jedynie lekkie odświeżenie i wygładzenie skóry.
✔ MASKI W PŁACHCIE GARNIER - HYALURON GLASS SKIN, HYALURONIC ALOE, 2 MILLION PROBIOTICS FRACTIONS
Ulubione maski w płachcie ♥ Tkanina jest super jakości - mięsista, idealnych rozmiarów, porządnie nasączona żelową esencją w każdej z tych wersji. Glass Skin to niby nowość, którą miałam pierwszy raz, ale tak na prawdę to nowa wersja wycofanej Hyaluronic Cryo Jelly z ogórkiem. Świetnie sprawdziła się podczas upałów chłodząc skórę. Ale pozostałe 2 wersje (które miałam po raz kolejny) nie pozostały w tyle. Wszystkie świetnie mi się sprawdziły - nawilżyły i ukoiły cerę.
✔ PŁATKI POD OCZY EFEKTIMA - COFFEE & PEPTIDES
Bardzo lubię płatki tej marki i te też były super. Hydrożelowe, solidnie nasączone, dobrze przylegały do skóry. Odświeżyły spojrzenie i przyniosły ulgę skórze, zniwelowały oznaki zmęczenia.
~ MASKA KOLAGENOWA BIOTANIQE - PEONY
Ciekawa forma płachty w formie żelka, chociaż tuż po nałożeniu nieco nie wygodna. Nie dopasowuje się tak łatwo do skóry jak maski tkaninowe i efekty też wydają się nieco gorsze. Co nie znaczy, że była zła - również ukoiła i wygładziła skórę.
✔ KOJĄCA MASKA W PŁACHCIE Z WĄKROTKĄ AZJATYCKĄ I KOMPLEKSEM NAWILŻAJĄCYM PATCH HOLIC
Miałam po raz pierwszy, ale super mi się sprawdziła. Płachta wykonana na wysokim poziomie - miękka, o idealnych rozmiarach, idealnie dopasowała się do twarzy. Dobrze nawilżyła i ukoiła skórę.
KOLORÓWKA
✘ ODŻYWCZA MASKA DO UST 3 W 1 SOFT PUDDING BIELENDA - WIŚNIA
Przede wszystkim nie spodobała mi się forma opakowania - niby wygodna, ale ciężko było kontrolować ilość wydobywanego produktu. Często wydobywało się go za dużo i zakręcałam go, by 'schować' nadmiar produktu. Miałam wrażanie, że przez to opakowanie się popsuło i balsam wydobywał się przez moje zakręcanie. Ale wiem, że nie tylko u mnie tak się działo, więc chyba to po prostu kwestia nieudanego opakowania. Działanie było dobre, ale gorsze niż w poprzedniej wersji masełek Bielenda w słoiczku (miałam melonową). Tu konsystencja była trochę 'wazelinowata'.
✔ OLEJEK DO UST YOUR KAYA - ARBUZ
Pierwszy raz miałam formę olejku, ale przypadła mi ona do gustu. Była lekka i nie klejąca, nie wyczuwalna na ustach. Do tego apetycznie pachniała arbuzem i dobrze nawilżała usta.
✔ ŻEL DO BRWI EVELINE - BROW & GO
Ulubiony ♥ Nie wiem, które to moje opakowanie, ale zawsze do niego wracam. Szybki w użyciu i dający naturalny efekt na czym mi zależy.
~ TUSZ DO RZĘS TWIST, LIFT & FREEZE BOURJOIS
Mój drugi tusz z przekręcaną szczoteczką 2 w 1. Sprawdził mi się lepiej niż poprzednik z Max Factor. Chociaż używałam go tylko w 1 położeniu - na prosto, bez skręcenia szczoteczki. Dobrze rozdzielał rzęsy, unosił je i wydłużał. Ale nie czuję potrzeby kupowania go po raz kolejny czy podobnego tuszu 2 w 1, skoro i tak używam go w 1 położeniu szczoteczki.
Łącznie w lipcu i sierpniu zużyłam 24 pełnowymiarowych kosmetyków i 12 saszetek/próbek. Jestem zadowolona zarówno z ilości jak i jakości tego denka :)
Znacie któryś z produktów jaki zużyłam? Zgadzacie się z moją opinią czy nie koniecznie?
Coś wpadło Wam w oko i macie ochotę wypróbować?