Obserwatorzy

Styczeń to miesiąc w którym często wracamy do minionego roku. Tak też będzie w dzisiejszym poście, ponieważ zaproszę Was na open box najnowszego, ale jeszcze grudniowego pudełka Pure Beauty. Tamtegoroczna świąteczna edycja nosiła nazwę Winter Wonders i jak nas Pure Beauty przyzwyczaiło - została powiększona do wielkości 2 standardowych edycji. 

Szata graficzna przedstawia zimowy, bajkowy krajobraz i przepięknie się prezentuje ♥ A jakie zimowe cuda znalazłam w środku? Już pokazuję :)

VIANEK HERO MASECZKA CAŁONOCNA DO TWARZY Z KOENZYMEM Q10

Chyba nie zaskoczę nikogo tym, że to właśnie maseczki z nowej linii Vianek Hero ciekawiły mnie najbardziej. Wersję oczyszczającą dostałam w kalendarzu od Sabiny, a teraz dołączyła do niej maska całonocna z koenzymem Q10. Będzie musiała poczekać na swoją kolej, bo aktualnie mam otwarte zbyt wiele masek, ale jestem ciekawa jej działania! Ma intensywnie regenerować, wspierać odnowę skóry i redukować oznaki zmęczenia oraz starzenia.

Cena sugerowana: 48,99 zł/75 ml

PURE BY CLOCHEE MEZZO MASK ENERGETYZUJĄCA MASECZKA Z MIKROIGŁAMI

Kolejna maseczka w tej edycji, ale czy mi to przeszkadza? Absolutnie :D Tym bardziej, że zawiera popularne ostatnio mikroigły, a sama marka jest mi jeszcze nieznana. Na pewno jest to dla mnie jeden z topowych produktów w tej edycji :)

Cena sugerowana: 59 zł/50 ml


MISS SPORTY STUDIO LASH ELECTRIC VOLUME MASKARA POGRUBIAJĄCO-WYDŁUŻAJĄCA

Zdaje się, że jest to nowość na rynku, sama zobaczyłam ją po raz 1 w box'ie. Szczoteczka jest tradycyjna w kształcie klepsydry. Ma idealnie rozdzielać i unosić rzęsy od nasady, nadając im spektakularną objętość i długość bez grudek. Brzmi bardzo obiecująco - efekt wydaje się dokładnie taki jakiego oczekuję w tuszach :)

Cena sugerowana: 22,49 zł/8 ml

PHYSIOGEL BALSAM DO CIAŁA ŁAGODZENIE I ULGA

W którejś ze starszych edycji pojawił się inny balsam tej marki. Tym razem jest to wersja 'łagodzenie i ulga', która ma zapewniać długotrwałe nawilżenie, przywracać zdrowy wygląd, wyrównywać koloryt skóry oraz zmniejszać zaczerwienienia. 

Cena sugerowana: 74,99 zł/400 ml


 HIMALAYA GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCY KAWOWY ŻEL DO MYCIA TWARZY

Lubię, gdy produkty tej marki pojawiają się w pudełkach. Zazwyczaj szybko trafiają do mojej łazienki i tak też było w tym przypadku. Obietnica głębokiego oczyszczenia oraz ciekawe połączenie kawy i cynamonu od razu mnie zainteresowały.

Cena sugerowana: 18,99 zł/100 ml


 SESDERMA C-VIT SERUM LIPOSOMOWE

Markę Sesderma poznałam dzięki Pure Beauty. Tym razem w pudełku znalazłam serum liposomowe o silnych właściwościach antyoksydacyjnych i przeciwzapalnych. Chroni skórę przed wolnymi rodnikami, rozświetla i ujednolica koloryt. Dodatkowo głęboko nawilża, zwiększa syntezę kolagenu i elastyny, dzięki czemu skóra staje się jędrniejsza i bardziej elastyczna. Zamiast serum w box'ie znaleźć można było również krem rozświetlający.

Cena sugerowana: 221 zł/30 ml

RADICAL NAWILŻAJĄCA ODŻYWKA NORMALIZUJĄCA

Kolejny produkt wymienny w pudełku i kolejna zaskakująca nowość o istnieniu której nie miałam pojęcia :D Łącznie w pudełku pojawiły się 3 wersje odżywek: wygładzająca regenerująca, nawilżająca normalizująca i zmiękczająca nabłyszczająca. Sama trafiłam na wariant, który najbardziej pasuje do moich cienkich, przetłuszczających się włosów. Ma nawilżać pasma, przywracać objętość i przede wszystkim nie obciążać włosów. Jestem bardzo ciekawa jak się u mnie sprawdzi! 

Cena sugerowana: 24,99 zł/260 ml

DERMEDIC REDNESS KREM KONCENTRAT NA CHRONICZNE ZACZERWIENIENIA

Nie jest dedykowany do mojej cery, ale do mojej mamy już owszem, więc od razu do niej poleciał :) Idealny do skóry naczyniowej, łagodzi podrażnienia, pieczenie i świąd. Przynosi skórze natychmiastowe ukojenie i ulgę.

Cena sugerowana: 84,99 zł/40 ml

RIMMEL OH MY PLUMP! LIP SHAPER KONTURÓWKA DO UST

Zauważyłam, że w 2025 roku Rimmel wypuścił sporo nowości, a to kolejna z nich. Konturówka zapewnia długotrwały i intensywny kolor już po pierwszym pociągnięciu. W box'ie pojawiły się 4 wersje kolorystyczne: 010, 030, 040 i 050. Mój odcień to 040 kinda cute - piękny brudny róż, taki jak lubię.

Cena sugerowana: 39,99 zł/1,2 g

TREACLEMOON ŻEL POD PRYSZNIC I DO KĄPIELI CREAMY SHEA BUTTERFLY

Lubię znajdywać w pudełkach praktyczne produkty takie jak ten. Tym bardziej, że żele tej marki często zwracały moją uwagę w Rossmannie. Formuła tego wariantu została wzbogacona naturalnym masłem shea, dzięki czemu oprócz oczyszczenia intensywnie nawilża i pielęgnuje skórę.

Cena sugerowana: 21 zł/500 ml


 ZIELKO PŁYN DO CZYSZCZENIA LODÓWKI I MIKROFALI MIĘTA I JAŁOWIEC

Kolejny produkt do sprzątania Zielko, który pojawia się w pudełkach Pure Beauty. Tym razem bardziej nieoczywisty - do mycia lodówki i mikrofali. Coś co łączy go z wszystkimi produktami tej marki to: naturalny skład, przyjazność dla środowiska i bezpieczeństwo dla powierzchni mających kontakt z żywnością.

Cena sugerowana: 14,99 zł/500 ml


 BLISTEX LIP REVITALIZER

Nowa marka w box'ach, ale nie nowa dla mnie :) Miałam już inną pomadkę Blistex i bardzo dobrze ją wspominam, pojawiła się nawet w któryś ulubieńcach. Chętnie poznam również ten wariant z peptydami, woskiem pszczelim i ekstraktem z wilczomlecza. To już 2 'kawowy' kosmetyk w tej edycji, ten akurat posiada olej z ziaren kawy. 

Cena sugerowana: 15zł/3,7 g

PODOLOGIC ADVANCED CARE THE FEET COACH INTENSYWNY KREM NA ZROGOWACENIA

Przyznaję, że pielęgnacja stóp to moja 'pięta Achillesa' :D Zdecydowanie ją pomijam, więc będzie okazja by to zmienić z tym kremem. Zwłaszcza, że ma on sporo ciekawych składników aktywnych - kwas hialuronowy, lipidy, mocznik. 

Cena sugerowana: 26,99 zł/75 ml

DE CARE MOCHI BAMBOO HOUSE CZERWONA FASOLA 

Z 'jedzeniowych' dodatków w box'a najbardziej lubię te gotowe do zjedzenia. Mochi zdecydowanie do nich należy. Jeszcze nie miałam okazji poznać tej przekąski, więc chętnie nadrobię zaległości. Chociaż przyznam, że ta czerwona fasola trochę mnie przeraża :D Przyznam, że pozostałe wersje były bardziej kuszące - sezam, orzeszki ziemne lub matcha.

Cena sugerowana: 14,99 zł/210 g

BIOLIQ POLIPEPTYDOWE SERUM UJĘDRNIAJĄCE 

Nie znam zbyt dobrze asortymentu Bioliq, więc obecność tego serum zdecydowanie mnie ucieszyła :) Zwłaszcza, że lubię peptydy. Serum ma ujędrniać, napinać i poprawiać elastyczność skóry, a także wypełniać zmarszczki i opóźniać pojawienie oznak starzenia.

Cena sugerowana: 84 zł/30 ml


Edycja Winter Wonders zdecydowanie skrywała same cuda! Dla mnie to jedna z najlepszych ubiegłorocznych edycji. TOP 3 spokojnie mogłabym powiększyć do TOP 6/7 :D Ale żeby tradycji stało się zadość to najbardziej ciekawi mnie: maseczka z mikroigłami Pure By Clochee, odżywka do  włosów Radical i żel Treaclemoon. Bonusowo tuż za nimi umieściłabym: maskę całonocną Vianek, serum Bioliq, żel Himalya i pomadkę Blistex.

Jak oceniacie zawartość tej edycji? Co najbardziej Was ciekawi?

[Współpraca reklamowa z Pure Beauty.]

Brak komentarzy:

Dziękuję za każdy komentarz - sprawia mi on sporo radości! :)
Na wszystkie pytania zamieszczone w komentarzach pod danym postem odpowiadam bezpośrednio pod nimi w komentarzu.

Zapraszam również do pozostania ze mną na dłużej. Będzie mi bardzo miło ♥

Większa część zdjęć zamieszczonych na blogu jest mojego autorstwa (jeśli nie - wyraźnie jest to zaznaczone). Ich kopiowanie jest zabronione! Nie kradnij, jeśli chcesz je gdzieś udostępnić najpierw zapytaj!